Tu trzeba wyciąć drzewo, tam postawić barierki i doświetlić kilka przejść dla pieszych. Radni miejscy chcą poprawić bezpieczeństwo w mieście
4 lutego radni z Komisji Bezpieczeństwa Publicznego objechali miasto w poszukiwaniu niebezpieczeństw. Po ciemku. - Głównym celem komisji było sprawdzenie bezpieczeństwa na ulicach Złotowa w godzinach wieczornych – mówi przewodnicząca KBP Alicja Andrzejewska.
Mikrobus z pięcioma radnymi (A. Andrzejewska, Krzysztof Koronkiewicz, Anna Rogut, Roman Głyżewski i Krzysztof Żelichowski), zastępcą komendanta powiatowej policji Witoldem Pająkiem oraz komendantem straży miejskiej Ryszardem Macanko ruszyła aleją Piasta. Problemowe przejścia są tam trzy. Pierwsze znajduje się przy PSS ""Społem"". Komisja wnioskuje o wycięcie drzewa, które ogranicza tam widoczność. Z kolei oświetlenia wymagają przejścia na alei w pobliżu starostwa oraz na wysokości biura Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Niebezpieczeństwo czyha także na klientów wychodzących ze sklepu Netto. - Należy zobowiązać właścicieli do postawieniu słupków w tym miejscu – stwierdzili radni. Rozwiązanie tego problemu przedstawiciele sieci obiecali nam kilka miesięcy temu.
[[reklama]]
Kolejne miejsca, które radni chcieliby doświetlić, to przejścia przy Szkole Podstawowej nr 1, przy przychodni na Norwida oraz na ulicy Staszica (zejście na promenadę). Za najbardziej niebezpieczną uznali jednak „zebrę” na ulicy Obrońców Warszawy (w pobliżu ulicy Ostrej). Jest tam ciemno, a piesi wkraczają na jezdnię zza rosnących tuż przy jezdni drzew i zaparkowanych na chodnikach samochodów. Kilka lat temu doszło tam do śmiertelnego potrącenia kobiety.
Ostrzegawcza czerwień
Inne przejścia wymagające doświetlenia znajdują się: przy kościele p.w. Stanisława Kostki, na ulicy Mickiewicza w pobliżu ulicy Garncarskiej, na Kaczym Dołku, przy Zespole Szkół Ekonomicznych, przy Rybakówce oraz w wejściu na aleję Petera Josepha Lenne. - Na ulicy Jastrowskiej należy doświetlić pierwszy przejazd dla rowerów i jadąc dalej przejście przy Gorzelnianej. Tym przejściem przechodzą uczniowie do SP nr 2 i GP nr 2 – mówi A. Andrzejewska, którą członkowie komisji zobowiązali do sprawdzenia, ile kosztowałoby oznakowanie przejść pulsującymi na czerwono lampkami. Takie rozwiązanie zastosowano w Czarnkowie. Ostatni wniosek Komisji Bezpieczeństwa Publicznego przy Radzie Miejskiej Złotowa dotyczy chodnika przy przepompowni ścieków. Chodzi o zamontowanie tam barierek ochronnych. - Na odcinku tym wielu złotowian spaceruje z dziećmi, a droga tam jest bardzo niebezpieczna, szczególnie gdy jezdnia jest śliska. Na zakręcie tym miały miejsce liczne kolizje drogowe – argumentuje przewodnicząca Andrzejewska. Efektem objazdu radnych ma być w pierwszej kolejności doświetlenie przejścia na ulicy Obrońców Warszawy, a następnie przejść przy szkołach. Ponadto radni wystosują pisma do Rejonu Dróg Wojewódzkich w Złotowie z prośbą o barierki oraz do właścicieli sieci Netto o rozdzielenie ruchu pieszych i samochodów przed sklepem w Złotowie.
Doświetlenie jednego przejścia dla pieszych kosztuje ponad 10 tys. złotych. Kilka lat temu za dodatkowe lampy nad trzema przejściami miasto zapłaciło blisko 40 tys. złotych.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze