Od kilku miesięcy trwa przepychanka z Powiatowym Ogniskiem Pracy Pozaszkolnej w Złotowie. Instytucja, która prowadzi zajęcia dla kilkuset dzieci z powiatu złotowskiego wyraźnie ciąży władzom powiatu. Starosta Ryszard Goławski coraz głośniej mówi, że zajmowanie się dziećmi ze szkół podstawowych i gimnazjów (to one głównie chodzą do POPP) nie jest zadaniem własnym powiatu. Dlatego też 17 sierpnia zarząd przyjął informację na temat możliwości prawnych i trybie zakończenia działalności Powiatowego Ogniska Pracy Pozaszkolnej. Dla radnego Tomasza Fidlera sprawa była niezrozumiała.
Czy POPP będzie zlikwidowane? Jeśli nie, to nie rozumiem tego stwierdzenia
Reklama
– mówił on 28 września, podczas sesji Rady Powiatu Złotowskiego. Wówczas Ryszard Goławski zapewniał, że likwidować Ogniska nie zamierza. Nie wytłumaczył jednak, po co zarząd zastanawiał się, jak wygasić placówkę. Gdy go o to zapytaliśmy, stanowczo odmówił komentarza. Radny Fidler jednak poprosił o odpowiedź na piśmie.
Otrzymał ją, ale jej treść, delikatnie mówiąc, nie przypadła mu do gustu. „Informuję, że zarząd powiatu złotowskiego nie planuje likwidacji POPP. Zarząd rozważa natomiast możliwość powierzenia prowadzenia POPP organizacji pozarządowej wyłonionej w formie postępowania konkursowego”. Według byłego wicestarosty to na jedno wychodzi.
Wysoka Rado, ja nie wiem, kto to pisał, ale nie róbcie z radnych aż takich niedorobionych
– mówił 30 listopada, podczas sesji.
To po co my w 2011 roku likwidowaliśmy placówkę opiekuńczo–wychowawczą w Jastrowiu i powierzaliśmy zadanie opieki nad dziećmi stowarzyszeniu? No przecież takie zdanie obraża moją czternastoletnią pracę w powiecie złotowskim
– radny sugerował, że żonglowanie słowami „likwidacja”, „wygaszenie” czy „powierzenie” nie zmieni stanu rzeczy. Likwidacja POPP wisi w powietrzu. Zdaniem Stanisława Wełniaka udzielanie takich odpowiedzi przez starostę godzi w inteligencję radnych. Ustnej odpowiedzi Ryszarda Goławskiego nie było, gdyż nie uczestniczył on w obradach.
O pomysł na to, by powierzyć prowadzenie zadań Ogniska organizacji pozarządowej zapytaliśmy w Starostwie Powiatowym w Złotowie, ale do chwili zamknięcia tego wydania „AL” odpowiedzi nie otrzymaliśmy. A pytań jest sporo, bo decydując się na likwidację czy wygaszenie POPP powiat musi przeprowadzić taką samą procedurę jak w przypadku likwidacji szkoły. Z konsultacjami i opiniami nauczycieli, rodziców i kuratorium oświaty. Gdyby nie to, konkurs na przejęcie tych zadań mógłby zostać już ogłoszony.
A przypomnijmy, że na początku sierpnia dyrektor Ogniska Aldona Chamarczuk otrzymała wypowiedzenie umowy użyczenia budynku, w którym działa placówka. Znajdujący się przy dawnej „Zawodówce” popularny „belweder” miałby być przeznaczony na działalność szkoły ponadgimnazjalnej. Kilka tygodni temu dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie Andrzej Hencel sugerował, że mógłby tam działać internat. Funkcjonująca tam do niedawna Powiatowa Poradnia Psychologiczno–Pedagogiczna przeniosła się do budynku przy ulicy Szkolnej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Od takie skojarzenie.nic więcej:)
"Biała jak mgła okrywająca kłamstwa rządu ,który zwie się ludowy...czerwona jak krew polskich robotników,których zabiła ludowa milicja..."
Mieszkam w G.B. pracując fizycznie. Wiecie dlaczego tam jest lepiej bo ludzie mniej rozgarnięci są na dole i mają się dobrze ale tylko dlatego (przeciętne angol nie wymieni żarówki bo jest za głupi) bo rządzą inteligentni - przedsiębiorczy , w Polsce do władzy idą gołodupcy lub biorcy polskiego podatnika albo ludzie namaszczeni poprzez partię i dlatego jest ten syf, kogo macie w radach powiatu, miast emerytowanych mundurowych lub nauczycieli - sami biorcy
Przewodnicząca słynie ze znacznej, bardzo znacznej umiejętności zauroczenia męskich dusz, ale szczególnie nie tylko dusz ale i ciał. Nie jeden może dużo, bardzo dużo o tym opowiedzieć a nawet napisać opasłą opowieść erotyczną. a więc nie dziwota że ma więcej jak 2/3 mocy sprawczej.
Tak, ale w tym tercecie Harbuzinska-Turek ma 2/3 mocy sprawczej ;)
Nie wiem dlaczego ale ani pani Harbuzińskiej ani pana Goławskiego nie darzę zbyt dużym zaufaniem, ze względu na wiele negatywnych opinii, informacji jakie otrzymuję non stop a których nie chcę przytaczać publicznie.
Chciałbym zaznaczyć, że Harbuzińska-Turek to jedna osoba
A to akurat prawda.
Niedorobiona, to była pańska koncepcja na wygraną w wyborach samorządowych, Panie Fidler.
Czesławie, wymieniając trzy nazwiska, mowa jest już o tercecie a nie o tandemie.
Ta harbuzinska to za zł dała by się ogolic franca
Tylko nie to
szkoda słów
"Nie będzie niczego" hehe dajcie spokój...Starosta pokroju wójta 30 osobowej wsi.
No niestety sądzę, że ich czas się już kończy i bardzo dobrze. Potrzebni są ludzie kompetentni i na poziomie
Jak widać tandem Goławski - Harbuzińska -Turek jest niezatapialny, ale do czasu, bo Hencel zniknie ze sceny tak szybko jak Pachocki.
Pana Fidlera ostatnio wszędzie pełno,chyba pomału szykuje się do wyborów {Burmistrza]
Pan Starosta za wszelką cenę stara się nam udowodnić, że bardziej nadaje się do wideł niż zarządzania...
Od takie skojarzenie.nic więcej:)
"Biała jak mgła okrywająca kłamstwa rządu ,który zwie się ludowy...czerwona jak krew polskich robotników,których zabiła ludowa milicja..."
Mieszkam w G.B. pracując fizycznie. Wiecie dlaczego tam jest lepiej bo ludzie mniej rozgarnięci są na dole i mają się dobrze ale tylko dlatego (przeciętne angol nie wymieni żarówki bo jest za głupi) bo rządzą inteligentni - przedsiębiorczy , w Polsce do władzy idą gołodupcy lub biorcy polskiego podatnika albo ludzie namaszczeni poprzez partię i dlatego jest ten syf, kogo macie w radach powiatu, miast emerytowanych mundurowych lub nauczycieli - sami biorcy