Reklama

Radny Fidler obrażony?

27/12/2016 18:05
Czy powiat zamierza zlikwidować ognisko pracy pozaszkolnej? – odpowiedź powiatu na to pytanie zdenerwowała T. Fidlera. – Nie róbcie z radnych niedorobionych – mówił

Od kilku miesięcy trwa przepychanka z Powiatowym Ogniskiem Pracy Pozaszkolnej w Złotowie. Instytucja, która prowadzi zajęcia dla kilkuset dzieci z powiatu złotowskiego wyraźnie ciąży władzom powiatu. Starosta Ryszard Goławski coraz głośniej mówi, że zajmowanie się dziećmi ze szkół podstawowych i gimnazjów (to one głównie chodzą do POPP) nie jest zadaniem własnym powiatu. Dlatego też 17 sierpnia zarząd przyjął informację na temat możliwości prawnych i trybie zakończenia działalności Powiatowego Ogniska Pracy Pozaszkolnej. Dla radnego Tomasza Fidlera sprawa była niezrozumiała.

Czy POPP będzie zlikwidowane? Jeśli nie, to nie rozumiem tego stwierdzenia

Reklama

– mówił on 28 września, podczas sesji Rady Powiatu Złotowskiego. Wówczas Ryszard Goławski zapewniał, że likwidować Ogniska nie zamierza. Nie wytłumaczył jednak, po co zarząd zastanawiał się, jak wygasić placówkę. Gdy go o to zapytaliśmy, stanowczo odmówił komentarza. Radny Fidler jednak poprosił o odpowiedź na piśmie.

Otrzymał ją, ale jej treść, delikatnie mówiąc, nie przypadła mu do gustu. „Informuję, że zarząd powiatu złotowskiego nie planuje likwidacji POPP. Zarząd rozważa natomiast możliwość powierzenia prowadzenia POPP organizacji pozarządowej wyłonionej w formie postępowania konkursowego”. Według byłego wicestarosty to na jedno wychodzi.

Reklama

Wysoka Rado, ja nie wiem, kto to pisał, ale nie róbcie z radnych aż takich niedorobionych

– mówił 30 listopada, podczas sesji.

To po co my w 2011 roku likwidowaliśmy placówkę opiekuńczo–wychowawczą w Jastrowiu i powierzaliśmy zadanie opieki nad dziećmi stowarzyszeniu? No przecież takie zdanie obraża moją czternastoletnią pracę w powiecie złotowskim

– radny sugerował, że żonglowanie słowami „likwidacja”, „wygaszenie” czy „powierzenie” nie zmieni stanu rzeczy. Likwidacja POPP wisi w powietrzu. Zdaniem Stanisława Wełniaka udzielanie takich odpowiedzi przez starostę godzi w inteligencję radnych. Ustnej odpowiedzi Ryszarda Goławskiego nie było, gdyż nie uczestniczył on w obradach.

Reklama

O pomysł na to, by powierzyć prowadzenie zadań Ogniska organizacji pozarządowej zapytaliśmy w Starostwie Powiatowym w Złotowie, ale do chwili zamknięcia tego wydania „AL” odpowiedzi nie otrzymaliśmy. A pytań jest sporo, bo decydując się na likwidację czy wygaszenie POPP powiat musi przeprowadzić taką samą procedurę jak w przypadku likwidacji szkoły. Z konsultacjami i opiniami nauczycieli, rodziców i kuratorium oświaty. Gdyby nie to, konkurs na przejęcie tych zadań mógłby zostać już ogłoszony.

A przypomnijmy, że na początku sierpnia dyrektor Ogniska Aldona Chamarczuk otrzymała wypowiedzenie umowy użyczenia budynku, w którym działa placówka. Znajdujący się przy dawnej „Zawodówce” popularny „belweder” miałby być przeznaczony na działalność szkoły ponadgimnazjalnej. Kilka tygodni temu dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie Andrzej Hencel sugerował, że mógłby tam działać internat. Funkcjonująca tam do niedawna Powiatowa Poradnia Psychologiczno–Pedagogiczna przeniosła się do budynku przy ulicy Szkolnej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    R.A.P - niezalogowany 2017-01-03 20:51:09

    Od takie skojarzenie.nic więcej:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    R.A.P - niezalogowany 2017-01-03 20:49:43

    "Biała jak mgła okrywająca kłamstwa rządu ,który zwie się ludowy...czerwona jak krew polskich robotników,których zabiła ludowa milicja..."

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    GB - niezalogowany 2016-12-29 19:59:21

    Mieszkam w G.B. pracując fizycznie. Wiecie dlaczego tam jest lepiej bo ludzie mniej rozgarnięci są na dole i mają się dobrze ale tylko dlatego (przeciętne angol nie wymieni żarówki bo jest za głupi) bo rządzą inteligentni - przedsiębiorczy , w Polsce do władzy idą gołodupcy lub biorcy polskiego podatnika albo ludzie namaszczeni poprzez partię i dlatego jest ten syf, kogo macie w radach powiatu, miast emerytowanych mundurowych lub nauczycieli - sami biorcy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama