W Złotowie czeka nas wyjątkowy dzień pełen koncertów, sportu i kreatywnych atrakcji. Sztab, prowadzony przez Agnieszkę Ramucką-Jeż, zaprasza wszystkich mieszkańców do wspólnego działania. Tylko tak może paść kolejny rekord dobroczynności

Finał WOŚP to jednodniowa zbiórka publiczna, organizowana przez Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Od wielu lat Finałom WOŚP towarzyszą także akcje internetowe i wydarzenia zamknięte, które rozpoczynają się już na początku grudnia. W ciągu 32 Finałów WOŚP zebrała blisko 2,3 miliardy złotych i kupiła 72 tysiące urządzeń. Ostatnią zbiórkę — w styczniu 2024 roku — dedykowano chorobom płuc. Dzięki zaangażowaniu sztabów i sympatyków udało się zebrać 281.879.118,07 PLN. Złotowianie wspólnymi siłami zebrali blisko 150 tys. zł. Czy i tym razem padnie rekord? Dowiemy się niebawem. Kolejny, 33. Finał WOŚP, zagra już 26 stycznia 2025 roku.
W ostatnich latach w Złotowie sztaby zmieniały się jak rękawiczki, rozwiązaniem tego problemu miałoby się stać zaangażowanie w zbiórkę instytucji publicznych. To właśnie dlatego 33. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Złotowie zorganizują wspólnymi siłami pracownicy Złotowskiego Domu Kultury i Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej. Wydarzenia towarzyszące finałowi odbędą się w sali kinowej ZDK, w hali widowiskowo-sportowej Złotowianka oraz na obiektach sportowych przy al. Mickiewicza. Nową szefową sztabu WOŚP w naszym mieście została Agnieszka Ramucka-Jeż, na co dzień specjalista ds. administracyjno-organizacyjnych w Złotowskim Domu Kultury, która uściśla, że w przygotowania do kolejnego finału WOŚP w naszym mieście zaangażowani są wszyscy pracownicy ZDK.
- Po konsultacjach z ratuszem doszliśmy do wniosku, że w organizację tego wydarzenia powinny być zaangażowane te podmioty, które na co dzień zajmują się w mieście kulturą i sportem, czyli Złotowski Dom Kultury i Złotowskie Centrum Aktywności Społecznej. Po wstępnych rozmowach przystaliśmy na takie rozwiązanie, tym bardziej, że większość z nas udzielała się już kiedyś w wolontariacie – precyzuje nowa szefowa sztabu.
- Sama postanowiłam zorganizować sztab, głównie dlatego, że uzyskałam duże wsparcie ze strony osób, które już wcześniej się tym zajmowały. Myślę, że dzięki takiej współpracy wszystko powinno pójść po naszej myśli – wyraża nadzieję.
Część artystyczna odbędzie się na scenie sali kinowej ZDK, to tutaj publiczność obejrzy koncerty lokalnych wykonawców, choć na konkrety w tej kwestii przyjdzie jeszcze poczekać. W oprawę zaangażują się również dzieci i młodzież, uczęszczające na zajęcia do Złotowskiego Domu Kultury oraz dzieci z Powiatowego Ogniska Pracy Pozaszkolnej. Poza ZCAS-em do wspólnego dzieła przyłożą się również pracownicy Miejskiej Biblioteki Publicznej i Muzeum Ziemi Złotowskiej, którzy zadbają o dodatkowe atrakcje w holu domu kultury i poza nim. Na odwiedzających czekać będą zajęcia kreatywne, kiermasz książek z drugiej ręki, akcja Dotknij Muzeum, a także spacer historyczny po mieście z burmistrzem Jakubem Pieniążkowskim.
- Będzie też kilka innych aktywności, które na ten dzień przygotujemy. Wszystkie szczegóły powinniśmy mieć zaplanowane już niebawem – słyszymy.
- Sporo jest jeszcze rzeczy do potwierdzenia i ustalenia, ale teraz mamy wreszcie czas, żeby się tym zająć – przyznaje pani Agnieszka.
- W poniedziałek ruszyliśmy z akcją informacyjną, bo do tej pory byliśmy zaangażowani w przygotowanie innych wydarzeń – pracownica ZDK nie ukrywa, że w ostatnim czasie mocno pochłonęły ich miejskie mikołajki.
- Chcemy poświęcić sporo uwagi części wolontariackiej, ale spotkania organizacyjne zainteresowanych stron dopiero przed nami. Nabór wolontariuszy to dość skomplikowany proces, na szczęście możemy wreszcie zaangażować na ten cel całe nasze skromne siły – wyjaśnia moja rozmówczyni, która nie przewiduje problemu z brakiem chętnych do wolontariatu.
Mają w tym wydatnie pomóc odpowiednie kontakty.
- Mamy już grupę zarejestrowanych wolontariuszy. Kolejni będą mogli dołączyć do nas bezpośrednio w sztabie w ZDK, ale przewidujemy też możliwość zapisów w formie elektronicznej. Szefowa ubiegłorocznego sztabu, Magda Brylańska-Ziomek, prezes Spółdzielni Rolnik w Złotowie, stwierdziła, że sama nie będzie już zawiadywać akcją, swoje wsparcie potwierdziła mi jednak Joanna Olszewska, która sztabem zajmowała się wcześniej – podkreśla moja rozmówczyni.
- Możemy też tradycyjnie liczyć na udział pana Jacka Trybuchowicza wraz z małżonką, który zgodził się po raz kolejny pomóc na scenie w trakcie licytacji. Zastanawiamy się nad dwiema osobami do pomocy, ale o szczegółach nic jeszcze nie mogę powiedzieć, bo są to póki co informacje niepotwierdzone. Wiemy na pewno, że tym razem nie będzie z nami pana Marka Głazika – ubolewa szefowa sztabu.
- Po rozmowach z panem Jackiem stwierdziliśmy, że przydałaby się w licytacjach jakaś młoda krew, również jakaś przedstawicielka płci pięknej, żeby całości dodać odrobinę kolorytu. Jesteśmy otwarci na pomysły, jeśli czytelnicy „Aktualności Lokalnych” mają jakieś ciekawe personalne propozycje, to zapraszamy do kontaktu z nami. Nie muszę mówić, że ucieszy nas każda pomoc z zewnątrz.
Organizatorzy kolejnego finału WOŚP planują również przyłączyć się do ogólnopolskiej akcji bicia grupowego rekordu w tańcu poloneza i połączyć to wydarzenie z tradycyjnym Światełkiem do Nieba.
- Fajerwerki nie wchodzą już w grę, zeszłoroczne światełko w formie laserowej też się chyba niespecjalnie sprawdziło. Mamy już pomysł na nasze tegoroczne światełko, a niejako przy okazji chcemy mieszkańców Złotowa zachęcić do wspólnego tańca, a zarazem wsparcia zbiórki na hematologię i onkologię dziecięcą – mówi Agnieszka Ramucka-Jeż, wskazując, że taniec poloneza miałby się odbyć w sąsiedztwie ZDK, najprawdopodobniej na placu zieleni przy pływalni Laguna.
W niedzielę, 26 stycznia 2025 roku, dla miłośników pomagania w ruchu przewiduje się także inne formy aktywności.
- Na ten moment zaplanowane atrakcje to przede wszystkim bieg integracyjny, który odbędzie się na kompleksie sportowym przy al. Mickiewicza. Zapraszamy jednak nie tylko biegaczy, ale także pasjonatów nordic walking, spacerowiczów i każdego chętnego, kto chciałby zaliczyć "kółko" w imię dobroczynności. Zależy nam, aby impreza odbyła się w sercu miasta, a tym samym wypromowała wśród mieszkańców korzystanie z tej bieżni do regularnych treningów w godzinach pracy ZCAS - podkreśla dyrektor Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej, Mateusz Gappa.
- Na pewno nie zabraknie wydarzeń asystujących. W planach mamy między innymi turniej w darta i piłkarzyki w hali Złotowianka – szef ZCAS podkreśla, że w najbliższym czasie chciałby również zorganizować w mieście pełnoprawne rozgrywki w tych dyscyplinach.
- Wciąż pracujemy nad kolejnymi atrakcjami, które mogłyby dodatkowo wesprzeć WOŚP. Być może zorganizujemy jakiś event na pływalni. Na tę chwilę myślimy o zumbie czy fitnessie, w których mógłby wziąć udział każdy, kto wesprze akcję symboliczną opłatą do puszki – Mateusz Gappa zaznacza, że szczegóły mają się wyjaśnić niebawem.
- To duże wydarzenie, dlatego jesteśmy otwarci na ciekawe pomysły. Jeśli ktoś z czytelników chciałby się dodatkowo zaangażować, zapraszamy do współpracy.
L. Chełmowski

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Juras już zaciera ręce. Kilka "złotych melonow" wpadnie do kieszeni. Hehehe. Naiwni jak dzieci....
Owsiki znowu będą łazić po mieście
To nie jest "sprawa polityczna". Hehe. To jest "akcja charytatywna". Hehe . Spróbuj powiedziec że nie dajesz na Jurka to cię zjedzą. "Przecież on ratuje chorych".hehe. pięknie. Jak to pięknie brzmi. Jurek. Wykonaj wyroki sądu z pozwu blogera Matka Kurka. Pokaż dochody i wydatki. I nie pluj jak ktoś zapyta o to. I nie skacz po stole...."gdzie są te słoiki".
"po konsultacjach z ratuszem". A jakim to prawem samorządy mają się włączać i decydować o prywatnej inicjatywie jakiegoś Jurasa. I angażować samorządowe podmioty? No ale my popieramy "swoich". Bo gdy to nie są "swoi" to my zawiadomimy prokurature. Komisje Wenecka. Brukselę. NATO. ONZ. Tego z komisji europejskiej co robił takie przekręty a nas pouczał. I ta europoslanke co z kochankiem ukradła miliony euro. I tak dalej.....
Jak można wspierać tego osz**a wystarczy że rząd go wspiera.
I Orlen. I Wojsko. I policja. I samorządy. I szkoły. Można ? Można. A innych stowarzyszeń jakos nie można ......No ale to jest Jurek. Ten co ratuje przy okazji państwowa służbę zdrowia.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
W komentarzach wychodzi: nienawiść, zaściankowość, zwykła wiocha. Wystarczy, że komuś lepiej się dzieje, ma więcej, lepszy samochód, lepszą pracę, nie ważne czy to obcy, najbliższy sąsiad, czy ktoś z rodziny - trzeba mu dojeb... A jak jeszcze świetnie sobie radzi, i idą za nim tłumy - jak Jurek - TO tym bardziej. A kto to robi? W zdecydowanej większości wierzący katolik. Który co niedziela, w święta, w Swoim kościele "słucha" ewangelii. No i myśli, że ją przestrzega. A tu proszę, ledwo wyjdzie z budynku kościoła, już z rodziną lub sąsiadem obrabia "d..." innego bliźniego. No i tak do czasu, jak nie dostanie "kopa od życia". Czy wtedy zrozumie? No niestety NIE. Wesołych Świąt drodzy Katolicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Juras już zaciera ręce. Kilka "złotych melonow" wpadnie do kieszeni. Hehehe. Naiwni jak dzieci....
Owsiki znowu będą łazić po mieście
To nie jest "sprawa polityczna". Hehe. To jest "akcja charytatywna". Hehe . Spróbuj powiedziec że nie dajesz na Jurka to cię zjedzą. "Przecież on ratuje chorych".hehe. pięknie. Jak to pięknie brzmi. Jurek. Wykonaj wyroki sądu z pozwu blogera Matka Kurka. Pokaż dochody i wydatki. I nie pluj jak ktoś zapyta o to. I nie skacz po stole...."gdzie są te słoiki".