Niezadowolenie – tak krótko można opisać reakcję radnych po wysłuchaniu starosty złotowskiego, który gościł na sierpniowej sesji Rady Miejskiej w Okonku. Sukcesy powiatu dotyczące zrealizowanych i planowanych inwestycji drogowych (Starostwo Powiatowe zdobyło 11 milinów złotych na remonty dróg z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020) przyćmiła bowiem informacja o przesunięciu w czasie modernizacji jezdni na odcinku Ciosaniec–Pniewo. Zmiana ta podyktowana jest przede wszystkim koniecznością wykonania inwestycji w ramach PROW. – Teraz musimy skupić się na tym. Na te wnioski mamy już gotowe dokumentacje i, co najważniejsze, pieniądze. Nie możemy tego teraz odpuścić – mówił starosta.
To jest nasz wielki sukces. Złożyliśmy 10 wniosków i dostaliśmy wsparcie na wszystkie
Reklama
– podkreślał Ryszard Goławski.
Na tym lista powodów się jednak nie kończy. Rozgoryczenie i lawinę pytań wywołała wiadomość o tym, które drogi w gminie Okonek w pierwszej kolejności są przeznaczone do remontu. Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg zaproponował, że będą dotyczyć one czterech odcinków drogowych (m.in. Skoki–Węgorzewo i Glinki Suche–Węgorzewo). Na tej liście nie ma drogi Ciosaniec–Pniewo.
– Co z naszymi ustaleniami? – pytał, po wysłuchaniu starosty, radny Tomasz Duszara.
Przecież wypracowaliśmy formułę spotkań z radnymi powiatowymi, na których właśnie ustalaliśmy nasze priorytety w kwestii remontów dróg. To nie są przecież tylko takie tam spotkania, żeby sobie posiedzieć przy ciasteczkach
Reklama
– mówił. Głos zabrał także Włodzimierz Choroszewski, przewodniczący Rady Miejskiej:
Oczywiście to są ważne drogi, nasze ustalenia są jednak niezmienne. Bardzo bym cieszył się z tych remontów w okolicy Lotynia, ale droga Ciosaniec–Pniewo jest obecnie tą dla nas najważniejszą. Jeśli w 2017 roku nie da się, to przełóżmy to na 2018, ale trzeba to zrobić
– mówił.
Oliwą wlaną do ognia stała się informacja o budowie nowej drogi z Podgaj do Borucina. Jest to propozycja firmy uprawiającej pieczarki, która w ten sposób chciałby zminimalizować ruch ciężarówek obecnymi drogami (m.in. przez Okonek). Jak argumentował Ryszard Goławski, istnieje duża szansa na pozyskanie blisko 85 procent dofinansowania z zewnątrz. Propozycja ta, jego zdaniem, jest interesująca i warta rozważenia. Na tej budowie najprawdopodobniej stracą jednak inne inwestycje drogowe, w tym przede wszystkim Ciosaniec–Pniewo. Podobnie jak w przypadku remontów w ramach PROW, w momencie pozyskania dofinansowania powiat będzie musiał wywiązać się z tego zadania w pierwszej kolejności. Informacja ta, choć dobra, przez radnych była przyjęta dość sceptycznie.
Czy to oznacza, że będziecie chcieli od nas jakieś pieniądze?
– pytał wiceprzewodniczący rady, Henryk Berczyński. W kwestii remontów dróg powiatowych na terenie gminy samorządy wypracowały bowiem określony model współpracy: Okonek dokłada 40 procent do tego rodzaju inwestycji – tak zrobiono m.in. drogę do Łomczewa. Starosta podkreślał, że jest to bardzo dobra propozycja i takie działania przynoszą efekty, ale:
Muszą państwo zrozumieć, że z naszej strony z budżetu idzie aż 60 procent. Są gminy z podobnymi problemami, z zaniedbaniami na drogach 40–50–letnimi
Reklama
– mówił starosta.
Muszę zauważyć, że w żadnej gminie w ostatnim czasie nie zrobiliśmy tyle co w Okonku.
Tego dnia nie zabrakło również pytań radnej Jolanty Grzonki z Ciosańca. To najważniejsze dotyczyło właśnie terminu.
Ja nie chcę podchodzić do tej sprawy emocjonalnie. Chcę wiedzieć tylko, czy ta droga będzie zrobiona, czy nie? W odpowiedzi od starosty usłyszała, że inwestycja jest przewidziana do realizacji, obecnie jednak trudno podać konkretny termin. Wiadomo, że remont na pewno przesunie się w czasie.
Reklama
Na zakończenie radna zapowiedziała, że wybiera się na najbliższą sesję Rady Powiatu Złotowskiego. Tam zamierza szczegółowo przedstawić problem, z jakim borykają się mieszkańcy Ciosańca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A może tak skupić się na odcinku drogi powiatowej Lotyń Lubnica. Trasą tą uczęszczają ludzie z całej Polski, czy gospodarzowi nie wstyd tych dziur połatanych trawnikami. Jaką wizytówką w tym momencie jest gmina i powiat dla ludzi odwiedzających Rodzinny Park Rozrywki w Lubnicy. Takie miejsca powinno się najbardziej wspierać, a przede wszystkim w kwestii dojazdu. Nie zdziwiłbym się, gdyby obiekt ten wywiesił listę niezadowolonych gości z dojazdu i przekazał ją gospodarzowi. Miejsce jest przepiękne i urokliwe, właściciele super promują walory przyrodnicze rejonu, ale dojazd do bani, odstrasza już na samym początku.
Obawiam się, że co najwyżej zmieni się jeden układ na inny.
Droga podgaje borucino przyda się mieszkańcom którzy codzień dojeżdżają do pracy czy rowerem czy autem.gdyby nie wożone belek słomy droga byłaby dobra do tej pory.
Droga podgaje borucino przyda się mieszkańcom którzy codzień dojeżdżają do pracy czy rowerem czy autem.gdyby nie wożone belek słomy droga byłaby dobra do tej pory.
Droga podgaje borucino przyda się mieszkańcom którzy codzień dojeżdżają do pracy czy rowerem czy autem.gdyby nie wożone belek słomy droga byłaby dobra do tej pory.
Droga podgaje borucino przyda się mieszkańcom którzy codzień dojeżdżają do pracy czy rowerem czy autem.gdyby nie wożone belek słomy droga byłaby dobra do tej pory.
Pieniędzy nie rozmnoża, ale zaczną je wydawać rozsądnie i planowo. Czy istnieje w powiecie wieloletni plan remontu i modernizacji dróg? Coś co planowo byłoby realizowane ? Otóż nie. Liczy się tylko układ polityczny i tyle.
Oczywiście. Bo - rzecz jasna - następcy cudownie rozmnożą pieniądze i wybudują czteropasmówkę.
Termin remontu nieznany !!! Ale za to zmany jest termin kolejnych wyborów do Rady Powiatu - Listopad 2018. Gonić to towarzystwo !!!
Pani radna, oraz mieszkańcy powini zawiadomić kuratorium i nie puszczać tą droga dzieci do szkoły wtedy Pan Starosta może się przebudzi.Niech komisja bezpieczeństwa dokona lutracji tej drogi i oceni jej stan.Nie znajdą takiej drogi w całym powiecie .Droga Pdgaje przyda się bratu Pana Starosty bo tam ma wokół pola.Niech Pan Starosta zobaczy stan drogi Okonek- Borucino remontowana ok 5-6 lat temu co zostało z tej drogi nadaje się do kapitalnego remontu.Jeżeli sie buduje nową droge to trzeba dwa razy w roku uzupełnić pobocza a nie załamywać całe połacie asfalu , wtedy jest za późno na remont.Brak logiki i gospodarza
A może tak skupić się na odcinku drogi powiatowej Lotyń Lubnica. Trasą tą uczęszczają ludzie z całej Polski, czy gospodarzowi nie wstyd tych dziur połatanych trawnikami. Jaką wizytówką w tym momencie jest gmina i powiat dla ludzi odwiedzających Rodzinny Park Rozrywki w Lubnicy. Takie miejsca powinno się najbardziej wspierać, a przede wszystkim w kwestii dojazdu. Nie zdziwiłbym się, gdyby obiekt ten wywiesił listę niezadowolonych gości z dojazdu i przekazał ją gospodarzowi. Miejsce jest przepiękne i urokliwe, właściciele super promują walory przyrodnicze rejonu, ale dojazd do bani, odstrasza już na samym początku.
Obawiam się, że co najwyżej zmieni się jeden układ na inny.
Droga podgaje borucino przyda się mieszkańcom którzy codzień dojeżdżają do pracy czy rowerem czy autem.gdyby nie wożone belek słomy droga byłaby dobra do tej pory.