Grzegorz Woźniak z Krajenki zajął wysokie, 2 miejsce w kategorii wiekowej M30 i 8 miejsce open w IV Biegu Trzech Króli, na dystansie 10 km w Wapnie
Reprezentant Krajenki ukończył bieg z czasem 0.38.05 - był to mój pierwszy start w tym sezonie, a pogoda i teren naprawdę wymagające - powiedział po biegu Grzegorz.
Gratulujemy i życzymy sukcesów w rozpoczynającym się właśnie sezonie biegowym 2020.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To już nie ma o czym pisać, żeby pisać o startach w podrzędnych biegach i zajmowaniu w nich któryś tam miejsc open? Serio? :)
Jakby tylko on tam uczestniczył że Złotowa...
Pogoda wymagająca? Haha Bieganie w takich warunkach to najlepsze co może być. Pobiegnij sobie 10km w upale to dopiepro doswiadczysz co to wymagająca pogoda
Panie 38.05 to się biega na treningu OWB 2 ( ogólna wytrzymałość biegowa w drugim zakresie).
Żałosne są wasze komentarze
Ten to znowu się promuje. Jak wygra jakis porządny bieg to niech wtedy napisze bo 38 minut na dychę to niektorzy na treningu robia.
Zgadzam się z wpisem że 38 minut biega się na treningu. Znamy również osoby które biegają je poniżej 30 i dłużej niż 60minut. Nie zmienia to faktu że ludzka zazdrość nie zna granic i najlepiej krytykować. My Polacy mamy to we krwi żeby narzekać i krytykować. Znam chłopaka i czy on się lansuje tego to nie wiem. Widuje go często jak biega z gupą chłopaków. Lubi to, ma czas i zdrowie niech to robi. A że biega w koszulce z logo Krajenki? Każdy może. Grzegorzu nie przejmuj się wpisami rób to co lubisz.
Każdego łatwo skrytykować i oczernić w mgnieniu oka. To smutne. Za Grzegorzem kryje się jednak historia którą nie jeden Janusz z powyższych komentarzy powinien poznać.
W Krajence jest wielu świetnych biegaczy. Nie przeczytasz o nich bo robią to dla siebie i nie zależy im na rozglosie. Nie wysylaja zdjec ze swoich biegow i treningow do wszystkich stron internetowych z okolicy. Tak to juz jest ze jeden zbiera znaczki, drugi hoduje gołęvbie, tzreci jeździ rowerem a czwarty biega. Tylko jeden Grzes szuka na siłę atencji :)
Jedni lansuja się w taki sposób inni wola pić piwo palić fajki grać w nogę czy kosza. Jeszcze inni są społeczniakami którym wiecznie coś się nie podoba. . Ewidentnie kogoś boli Grzesiu że biegasz. Ciężka praca popłaca i pamiętam wielką kulkę toczacą się po Krajence. Powodzenia
Nie wierzę, że ludzie mogą być aż tacy nieżyczliwi...Ktoś, kto pisze komentarze dyskredytujące takiego biegacza jak Grzesiek, jest godny politowania...
Ludzie, obudźcie się i może też zacznijcie uprawiać jakąś aktywność, może w głowach się poprawi...
jak czytam tych podpisanych mądrali jako goście to jestem pewny że to zakompleksieni grubasy przed tv, komentarze ich ze 38 min to trening to żenada. Na rowerze by chłopaka nie dogonili taka jest prawda. Tylko wstyd że tacy ludzie komentują, biedni jesteście.
To już nie ma o czym pisać, żeby pisać o startach w podrzędnych biegach i zajmowaniu w nich któryś tam miejsc open? Serio? :)
Jakby tylko on tam uczestniczył że Złotowa...
Pogoda wymagająca? Haha Bieganie w takich warunkach to najlepsze co może być. Pobiegnij sobie 10km w upale to dopiepro doswiadczysz co to wymagająca pogoda