Leszek Boratyński po spotkaniu z Krajenką zrezygnował z prowadzenia zespołu Włókniarza Okonek
Dużą niespodziankę sprawiła swoim nielicznym kibicom i trenerowi R. Michalskiemu Iskra Krajenka, która w meczu wyjazdowym zdobyła komplet trzech punktów! Ł. Marcinkiewicz i T. Wiese byli autorami goli i architektami zwycięstwa.
R. Michalski: - Mieliśmy przewagę, inicjatywa należała do nas i do przerwy, po golu Łukasza, prowadziliśmy 1:0. Po zmianie stron gospodarze próbowali atakować, za to my wyprowadzaliśmy kontry. Po jednej z nich Tomek po dłoniach bramkarza zdobył bramkę na 2:0. Rozegraliśmy w końcu mecz w optymalnym składzie i mogłem ustawić zespół tak jak sobie tego życzę. Miałem wrażenie, że nam zależało bardziej na zwycięstwie niż Włókniarzowi. Czeka nas teraz mecz z liderem. Będzie ciężko, ale trzech punktów nie mamy zamiaru im podarować.
[[reklama]]
Trener Leszek Boratyński po spotkaniu z Krajenką zrezygnował z prowadzenia zespołu Włókniarza Okonek. Drużynę może objąć Tomasz Zabrocki, Zbigniew Kotwica lub dawny trener Okonka, Grzegorz Apryas. O wszystkim zdecyduje w najbliższym czasie zarząd klubu.
W A klasie zakrzewska Jedność zremisowała w Sypniewie 2:2 z tamtejszą drużyną Zrywu.
Kapitan Sypniewa Michał Czuba w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem dał Zrywowi prowadzenie. Ten sam zawodnik w drugiej połowie pięknym strzałem podwyższył wynik meczu. Na dwie minuty przed końcem spotkania podopieczni Zenona Lisa przegrywali 2:0. Gra się jednak do końca. Po uderzeniu Bartosza Czajki Jedność zniwelowała przewagę Zrywu do jednej bramki. Dwie minuty później, po zderzeniu się dwóch zawodników, sędzia odgwizdał faul w polu karnym na Dawidzie Knitter. Sam poszkodowany ustalił wynik meczu, wykorzystując rzut karny.
Karol Zabel
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze