Reklama

Robimy coś dla siebie

30/10/2015 06:05
„Westerplatte 27” się nie ogląda. Ta wspólnota działa. Z pomocą miasta mieszkańcy zmienili swoje otoczenie

- Jeżeli ludzie mają chęć i dobrą motywację, to wcale nie potrzeba wielkich pieniędzy, by coś zrobić. Wiem, że jak jeden weźmie za łopatę, to drugi nie będzie siedział na ławce, bo będzie mu głupio. Takich mamy ludzi: pomożecie? Pomożemy – mówiła nam wiosną tego roku Agnieszka Sakwerda, szefowa wspólnoty mieszkaniowej „Westerplatte 27”.  We współpracy z Urzędem Miejskim w Złotowie. - Dzięki pomocy miasta wycięto i wykarczowano stare drzewa, a następnie zyskaliśmy nowy trawnik oraz żywopłoty, które od razu ożywiły szare do tej pory otoczenie – mówi A. Sakwerda, która na co dzień jest nauczycielką w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Jastrowiu.

Reklama

Słowa dotrzymała. Teraz „Kraina zapomnienia” wygląda tak, a to dopiero początek zmian

Lokatorzy „27” z własnych funduszy zakupili trzy świerki i około 40 różnego rodzaju krzewów iglastych i liściastych. Posadzili też około 100 krokusów. „Kraina zapomnienia” zmieniła się w zielony skwer. - Dzięki wąskiej, ale bardzo zaangażowanej części właścicieli mieszkań tak nowe nasadzenia jak i ich podlewanie wykonane zostało sprawnie i nie generowało kosztów, które obciążałyby wspólny budżet – A. Sakwerda chwali sąsiadów i chce, by ich zaangażowanie dostrzegli także inni.

Reklama

Lokatorom bloku nr 27 przy Bohaterów Westerplatte marzy się też stworzenie kącika zabaw dla dzieci. Konieczny jest remont klatek schodowych i zmiana elewacji. Mieszkańcy już zgodzili się na podwyżkę czynszu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości