Po dwóch latach starań od września w Łobżenicy zacznie działać szkoła specjalna
Uchwałę założycielską w tej sprawie pod koniec marca przyjęli radni powiatowi. - Pomysł, żeby powołać szkołę wyszedł już dwa lata temu z Koła Rodziców Dzieci Niepełnosprawnych przy Towarzystwie Przyjaciół Dzieci w Łobżenicy, którym przewodniczy Małgorzata Smoguła. Wtedy zebrano siedemnaście deklaracji mówiących o tym, że rodzice posłaliby dzieci do takiej szkoły. Wtedy jednak nie było woli do podjęcia decyzji ze strony władz powiatu. Teraz, po wyborach, sytuacja się zmieniła - mówi Zdzisława Bosak, która propozycję powstania w mieście szkoły specjalnej forsowała będąc jeszcze radną Rady Miejskiej w Łobżenicy.
Do Piły jest daleko
Kluczowymi argumentami za powołaniem takiej placówki jest dobro dzieci i odległość z Łobżenicy do Piły, gdzie najmłodsi zmagający się niepełnosprawnością mogli uczęszczać do Specjalnego Ośrodka Szkolno- Wychowawczego. Jest to 50 kilometrów w jedną stronę. - Pewnym rozwiązaniem był internat, ale nie wszystkie z tych dzieci są na tyle samodzielne, by mogły funkcjonować bez pomocy rodziców, a w internacie to podstawa. Trzeba też pamiętać, że one potrzebują większej bliskości z rodzicami, by czuć się bezpiecznie. Dojazdy wiązały się z kosztami, które refundowane są z gminnego budżetu – mówi Z. Bosak. Dodatkowy argument to kontynuacja nauki w Łobżenicy, w której już działają oddziały integracyjne w miejscowym przedszkolu. Uczęszczają do nich też dzieci m.in. z Polanowa czy Osieka nad Notecią.
Tak to będzie
Plan władz powiatu zakłada, że Szkoła Podstawowa Specjalna i Gimnazjum Specjalne trafią pod dach Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Łobżenicy. - Dyrektorem tych szkół będzie dyrektor Zespołu. Kadrę pedagogiczną na pierwszym etapie kształcenia, tj. w szkole podstawowej specjalnej, z wyjątkiem pedagoga szkolnego stanowić będą nauczyciele Szkoły Podstawowej im. Komisji Edukacji Narodowej w Łobżenicy, a w dalszym etapie nauczyciele szkoły macierzystej – wyjaśnia Jolanta Lubińska, dyrektor Wydziału Oświaty Starostwa Powiatowego w Pile.
Ponieważ budynek szkoły wymaga przystosowania do potrzeb uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych, w przerwie wakacyjnej ruszą prace mające na celu między innymi likwidację barier architektonicznych. - Rada powiatu zdecydowała, że na przystosowanie szkoły trafi 120 tys. złotych. Likwidacja barier to jedno. Potrzebne też będą sale, dostosowane do kształcenia specjalnego oraz gabinet logopedyczny i rehabilitacyjny, a także do terapii polisensorycznej tak zwana „sala doświadczania świata” – dopowiada Zdzisława Bosak.
[[reklama]]
Dyrektor wydziału oświaty stwierdza, że ze względu na trwające procedury orzekania w Poradniach Psychologiczno-Pedagogicznych ostateczna liczba oddziałów, które zostaną uruchomione z dniem 1 września 2015 r., nie jest jeszcze znana, jednak według Zdzisławy Bosak, która oprócz pracy w radzie powiatu uczy również w przedszkolu w oddziale integracyjnym, wstępnie można mówić o dwóch, trzech oddziałach szkoły podstawowej, ponieważ deklaracje złożyli także rodzice z Polanowa, Osieka nad Notecią i Białośliwia. - To wygląda zdecydowanie inaczej niż w zwykłej szkole, czy w oddziałach integracyjnych. Klasy specjalne można tworzyć z dwóch- czterech uczniów, jeżeli posiadają oni niepełnosprawność sprzężoną, bądź autyzm. Gimnazjum póki co nie powstanie, nie ma tylu uczniów, ale z myślą o przyszłości postanowiliśmy je także ująć w planie tej placówki – mówi. - Do naszej szkoły zapraszamy dzieci nie tylko z gminy Łobżenica, ale także z gmin ościennych powiatu pilskiego i złotowskiego, a także z miasta Złotowa - dodaje J. Lubińska.
Sz. Chwaliszewski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze