Czasopismo na razie ukazało się w formie elektronicznej, jednak wysokie zainteresowanie publikacją zachęca do wydania drukowanej wersji.
To kompletnie niespodziewany, nieplanowany pomysł. Wprowadzony w życie z Przemysławem Pufalem. Pierwszy numer przygotowaliśmy zaledwie w kilka dni
– przyznaje Karolina Bąkowska, przewodnicząca stowarzyszenia. W tak krótkim czasie udało się zebrać grupę, która stworzyła zawartość premierowego numeru „Ogrodu Jordana”, którego treść mieści się na blisko stu stronach formatu A4.
Ogrody jordanowskie tworzono m.in. po to, żeby dzieci miały swoje bezpieczne miejsce. W rodzinach, do których przede wszystkim adresujemy pismo, dzieci również mają mieć takie bezpieczne przystanie
– K. Bąkowska wyjaśnia znaczenie tytułu. Większość współtwórców tytułu to mieszkańcy powiatu.
Jakieś 70% tego grona
– precyzuje szefowa organizacji.
Ci, którzy stworzyli pierwsze wydanie i którzy zadeklarowali chęć pracy nad kolejnymi to: seksuolog Hanna Turulczyk, psycholog Iwona Palicka (Poznań), Grażyna Starzyńska (Warszawa – przez dwadzieścia lat w pieczy zastępczej, współtwórczyni jednego z pierwszych w Polsce, warszawskiego PCPR), pedagog Izabela Pufal, kurator sądowy Karolina Jankowska, radca prawny Stanisław Chmielewski, psycholog Hanna Olencka, wspomniany Przemysław Pufal oraz rodzice zastępczy, którzy…
Z racji doświadczenia często są najlepszymi znawcami tematu
– ocenia nasza rozmówczyni.
Jedna z pań to osoba, która sama wychowuje ośmioro dzieci w niezawodowej rodzinie zastępczej. Inny autor to rodzic wychowujący pięcioro dzieci w rodzinie specjalistycznej, w której są niepełnosprawne dzieci. Jest z nami także pracownik socjalny z terenu powiatu, który na chwilę obecną chce pozostać anonimowy. Nikt z tego grona nie jest z jakiejś łapanki. To fachowcy lub rodzice doskonale znający temat. W trzech przypadkach są to osoby z Polski, a większość ze Złotowa i okolic. W 80% to ludzie bezpośrednio związani ze stowarzyszeniem
Reklama
– podkreśla K. Bąkowska.
W ciągu niecałych czterech dni od pojawienia się publikacji w sieci, odnotowano prawie jej 1200 odsłon
– szefowa stowarzyszenia nie kryje ogromnej satysfakcji takim zainteresowaniem magazynem zawierającym kilkanaście artykułów.
Na chwilę obecną jest to jedynie wersja elektroniczna, ale być może zdecydujemy się na druk. Choć wiadomo, że wiążą się z tym koszty. Startowaliśmy z zamierzeniem, że będzie to kwartalnik, ale ponieważ zainteresowanie jest duże, zastanawiamy się, czy nie zdecydować się na miesięcznik. Chętnych do pisania mamy sporo, tematów nigdy chyba nie zabraknie
Reklama
– podkreśla.
K. Bąkowska wyjaśnia, że szukają szerokiego grona adresatów.
Chcemy wyjść z tym poza stowarzyszenie, poza nasze środowisko. Żeby ludzie dowiedzieli się, z czym się wiąże i na czym polega zastępcze rodzicielstwo.
Treść w 90% jest dla rodziców, ale do przekazania, scedowania na dzieci
– zaznacza, że organizacja zaczynała w Złotowie, a obecnie, obok złotowskiego, funkcjonuje na terenie czterech innych powiatów: pilskiego, sępoleńskiego, człuchowskiego i szczecineckiego.
W powiecie złotowskim jest około setka rodzin zastępczych.
Szacujemy, że współpracuje z nami tylko 20–25% spośród nich. Wiele osób wciąż nie wie, że takie stowarzyszenie w ogóle istnieje
– mówi K. Bąkowska. Organizacja skupia 70 członków, pod których opieką jest ponad 150 dzieci. W ciągu dotychczasowych lat działalności stowarzyszenie już zapracowało na prestiżowe wyróżnienia. W czerwcu ubiegłego roku, podczas Kongresu Rodzicielstwa Zastępczego, Prezydent RP Andrzej Duda nadał Srebrne Krzyże Zasługi rodzicom zastępczym, którzy otaczają miłością i opieką powierzone dzieci, angażują się w pomoc społeczności lokalnej oraz wspierają innych rodziców zastępczych. Wśród odznaczonych znaleźli się również członkowie złotowskiej organizacji: Ewa Borowska oraz Rafał i Karolina Bąkowscy.
Podczas tego kongresu Stowarzyszenie otrzymało także Odznakę Honorową, wraz z dyplomem w Uznaniu Szczególnych Osiągnięć w Dziedzinie Ochrony Praw Dziecka, nadaną przez Rzecznika Praw Dziecka Marka Michalaka
– podkreśla z dumą pani prezes.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani Bąkowska w mojej ocenie ma złote serce. Dziękuję Pani, że wychowuje Pani dzieci, których los potraktował okrutnie.
Pani Bąkowska w mojej ocenie ma złote serce. Dziękuję Pani, że wychowuje Pani dzieci, których los potraktował okrutnie.