Kolędy i pastorałki budziły ducha świąt, domowe specjały przypominały wigilijne smaki, a nastrojowe lampiony podgrzewały i tak ciepłą już atmosferę - święta tuż, tuż
Niedzielne popołudnie upłynęło w Kleszczynie w ciepłej, rodzinnej atmosferze. W sali środowiskowej, by obejrzeć program przygotowany m.in. przez małych Mikołajów, panny Mikołajówny i choineczki, zasiedli rodzice i dziadkowie. Artyści, w których wcieliły się przedszkolaki z oddziałów w Skicu i w Kleszczynie, a także uczniowie kleszczyńskiej podstawówki zaprezentowali publiczności tradycje i zwyczaje bożonarodzeniowe. O choince, szopce, pasterce i wieczerzy wigilijnej, czyli bożonarodzeniowych symbolach, traktowała natomiast multimedialna prezentacja, którą wpleciono w ich występy. Było uroczyście, a świąteczny nastrój już na początku umiejętnie podsycił Chór Magnificat (pod dyrekcją Ewy Dmochowicz) z Górki Klasztornej – kolędy i pastorałki spodobały się publiczności. Nie tylko w muzyce widzowie jednak zasmakowali – powodzeniem cieszyły się również pyszniące się na stołach pachnące pierniki i kruche ciasteczka, które wespół z rodzicami przygotowali uczniowie. Kulinarną podróż po świątecznych traktach można było kontynuować w mikołajkowej kawiarence – pomarańczowy poncz i barszcz z uszkami kusiły pysznym zapachem. Były też słodkości – Jarosław Maciejewski, radny Rady Gminy Złotów i sołtys Rudnej jednocześnie, jak na Świętego Mikołaja przystało, przekazał je wszystkim dzieciom. [[reklama]]
Patrycja Koplin, fot. SP Kleszczyna
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze