To pierwszy krok w kierunku odnowienia budynku, który od lat nie jest dobrą wizytówką miasta
Wykonawcą remontu dachu dworca jest firma Zulit Romana Jopka z Witrogoszczy. Firma ta jako jedyna złożyła ofertę w przetargu na remont dachu tego budynku, na kwotę niespełna 148 tys. zł.
Koszt remontu samego dworca poznamy po wykonaniu dokumentacji technicznej przez złotowską firmę Trybex Jacek Trybuchowicz. Przypomnijmy, że w ogłoszeniu o przetargu na wykonanie tej dokumentacji, który przed kilkunastoma tygodniami rozpisał burmistrz Złotowa, szczegółowo nie określono, jaką funkcję będzie pełnić obiekt. Zapewne dlatego, że nikt jeszcze nie wie, na co przeznaczyć dawny dworzec kolejowy. Pomysłów rzucano wiele. Jedyny pewnik jest taki, że ma być kasa biletowa i poczekalnia dla podróżnych. Główne przeznaczenie dworca, po ewentualnym remoncie, określono dość enigmatycznie, jako funkcję biurową.
Nie wiadomo ile będzie kosztować remont. Na to pytanie ma dać odpowiedź właśnie dokumentacja techniczna, którą przygotuje pracownia Trybex. Powstanie ona za 95 tys. zł. Ofertę wybrano przed około dwoma miesiącami w trybie przetargu, do którego zgłosiło się w sumie siedem firm. Rozpiętość cenowa złożonych ofert była ogromna. Od niespełna 600 tys. zł, do oferty złożonej przez Jacka Trybuchowicza.
W przetargu wymagano wykonanie oceny stanu technicznego budynku, uwzględnienie jego termomodernizacji, wymianę wszystkich instalacji, zaprojektowanie węzła cieplnego, odtworzenie stolarki drzwiowej i okiennej, wykonanie kosztorysu, wykonanie projektów wielobranżowych. Całość dokumentacji musi być uzgodniona z konserwatorem zabytków. Efekt prac nad dokumentacją techniczną mamy poznać w najbliższych tygodniach, wtedy też poznamy przybliżoną kwotę przebudowy dworca. Już teraz mówi się o kilkunastu milionach. Złotowski dworzec PKP powstał w 1870 roku.
Red.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W budżecie pieniędzy nie ma więc ile to będzie kosztowało mieszkańców. Jakie podatku i o ile wzrosną by koszty remontu wcisnąć w nowy Budżet miasta. Styl do przodu nie zawsze jest opłacalny.
To co pan wszechwiedzący proponuje?
Niech się Pieniazkowski zapyta Koronkiewicza, on wszystko wie najlepiej :) Ja radzę skończyc z tą autopromocją i fajfami i wziąc się do roboty. Nikt Pieniazkowskiemu nie blokuje pozyskiwanie funduszy jak on sam blokował będąc radnym
Koszt remontu dworca w Chojnicach około 24 miliony Wygląda naprawdę dobrze.
Żegnaj "Misiu"(Kotku)
Co to jest 22 miliony, przecież to jeden budżet choćby ten z 2023r. wydany na nasze Złotowskie Zdroje.
Przypominam ze te 20 milionów to były od Norwegów, a nie z kasy miejskiej i dali na co chcieli, to oni ustalali zasady, zostaliśmy wybrani jako nieliczni spośród 150 miast, jako miasto z potencjałem i z genialnym pomysłem na rozwój. Zanim Pieniązkowski został wybrany, to były realne plany aby w pałacu Działyńskich powstało jedyne w Polsce sanatorium dla dzieci i wiele miejsc pracy, miasto miało realną szansę na uzyskanie statusu uzdrowiska (uzyskaliśmy 2-certyfikaty: klimatyczny i borowiny), moglibyśmy rozwinąć branżę prozdrowotną, Złotowianie mogliby zacząć zarabiać korzystając z odwiedzin kuracjuszy ... Szkoda że został wybrany kłamczuch i karierowicz
Bryła dworca jest piękna!!!!! Warto ratować!!!!!!
W budżecie pieniędzy nie ma więc ile to będzie kosztowało mieszkańców. Jakie podatku i o ile wzrosną by koszty remontu wcisnąć w nowy Budżet miasta. Styl do przodu nie zawsze jest opłacalny.
To co pan wszechwiedzący proponuje?
Niech się Pieniazkowski zapyta Koronkiewicza, on wszystko wie najlepiej :) Ja radzę skończyc z tą autopromocją i fajfami i wziąc się do roboty. Nikt Pieniazkowskiemu nie blokuje pozyskiwanie funduszy jak on sam blokował będąc radnym