- To jest duża atrakcja. Widzę, jak w południe zbierają się tutaj ludzie i go oglądają – twierdzi skarbnik Złotowa Jadwiga Skórcz, z której biura widać rondo z jeleniem. Do takiego samego wniosku doszedł burmistrz Adam Pulit. Stąd pomysł, by jeleń obracał się częściej niż raz dziennie. Zdaniem burmistrza kręcący się byk to ważny element promocji miasta. - Kiedyś jeleń nie działał przez jeden dzień, a ludzie pytali mnie, co się stało. Spotkali się ze znajomymi, a jeleń ani drgnął i był wstyd – opowiadał nam dwa miesiące temu burmistrz. Urzędnicy chcą, by jeleń obracał się po wysłaniu smsa.
Wprowadzenie pomysłu w życie, czyli przebudowa obrotowej platformy, na której stoi jeleń, kosztować ma około 5 tys. złotych. O tyle radnych poprosił burmistrz. Zmiany do budżetu radni przyjęli w poniedziałek 31 sierpnia.
Jeśli jelenia uda się wprawiać w ruch wysyłając wiadomość tekstową, to sam jego obrót obejrzeć będzie można dzięki kamerze umieszczonej przy oknie burmistrza. - Wielu złotowian pracuje za granicami kraju, a dzięki temu okienku będzie mogło zobaczyć jelenia, jego obrót, ludzi, którzy zebrali się przy rondzie, a może i rodzinę, która im pomacha... - uważa A. Pulit.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze