Rozpoczęła się budowa długo wyczekiwanego Centrum Sportowo-Turystycznego w Łąkiem. Plac budowy odwiedził wójt Przemysław Kurdzieko
Całkowita wartość inwestycji to ponad 5,6 mln zł. Gmina Lipka na budowę Centrum Sportowo-Turystycznego w Łąkie musiała wyłożyć ze swojego budżetu niewiele ponad 1,1 mln zł, ponieważ 4,5 mln zł pochodzi z Rządowego Funduszu Polski Ład- Program Inwestycji Strategicznych.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, z centrum będzie można korzystać już w październiku przyszłego roku. Nad jeziorem Łąckim, przy tutejszej szkole, powstanie wielofunkcyjne boisko sportowe do gier zespołowych oraz boiska do gier indywidualnych. Całość będzie posiadać sztuczne oświetlenie, będzie również parking. Oprócz tego w części turystycznej wybudowane zostaną elementy parku rozrywki, będzie wypożyczalnia sprzętu wodnego, staną domki turystyczne do wynajęcia, plaża z pomostem, letnie kino, toalety.
foto: Gmina Lipka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo gmina LIPKA. Brawo Łąkie. Często tam bywam choć nie jestem mieszkańcem tej gminy.
Przepraszam bardzo. Ale to nie jest jezioro Łąckie (hahahaha), tylko jez. Łąkowskie
bez sensu, to nie jezioro tylko kałuża w której pełno syfu. Praktycznie nikt tam się nie kąpie. Jak już to jeździ się do Kujanek. Nie bedzie ruchu nad jeziorem tak samo jak i na boiskach. Może parę osób w sezonie pogra w tenisa i tyle. Na końcu powie się, że trzeba oddać to w prywatne ręce i tak się zrobi. A szkoła za parę lat będzie nie potrzebna. I tak coraz mniej tam dzieci. Tak to widzę.
Może trzeba zacząć od drogi która prowadzi przez wieś?
To zadupie jest.
Brawo gmina LIPKA. Brawo Łąkie. Często tam bywam choć nie jestem mieszkańcem tej gminy.
Przepraszam bardzo. Ale to nie jest jezioro Łąckie (hahahaha), tylko jez. Łąkowskie
bez sensu, to nie jezioro tylko kałuża w której pełno syfu. Praktycznie nikt tam się nie kąpie. Jak już to jeździ się do Kujanek. Nie bedzie ruchu nad jeziorem tak samo jak i na boiskach. Może parę osób w sezonie pogra w tenisa i tyle. Na końcu powie się, że trzeba oddać to w prywatne ręce i tak się zrobi. A szkoła za parę lat będzie nie potrzebna. I tak coraz mniej tam dzieci. Tak to widzę.