Reklama

Rynek, jakiego nie było

19/03/2014 00:00
W centrum miejscowości powstać ma targowisko z prawdziwego zdarzenia. Nie dwa - trzy miejsca handlowe, a większy teren, na którym swoje płody mogliby sprzedawać również lokalni rolnicy

Wójt zdradził niedawno plan budowy w Zakrzewie targowiska. Inwestycja miałaby powstać przy ulicy Osmańczyka, która w najbliższych miesiącach ma być wyremontowana. Obok strefy wokół ośrodka zdrowia byłby to kolejny etap inwestowania w centrum Zakrzewa.

Okres realizacji zadania ściśle związany jest z możliwością pozyskania pozabudżetowych pieniędzy. Władze gminy chcą zdobyć na ten cel środki w ramach perspektywy unijnej 2014-2020. Wójt wierzy, że pierwsze wnioski można będzie składać już w najbliższych miesiącach.

Będą warunki, będą pieniądze

Prace raczej nie będą więc zrealizowane wcześniej jak w przyszłym roku. – Najpierw wykonamy projekt techniczny, później będzie można zabrać się do pracy w terenie – wójt określa ramy inwestycji. Dokładnym miejscem lokalizacji targowiska ma być plac przy transformatorze, przy wjeździe na drogę w kierunku cmentarza, niemal naprzeciwko placu zabaw.

Dlaczego tutaj, a nie w miejscu na przeciwko cukierni, gdzie obecnie swoje produkty sprzedają właściciele straganów? – Nie potrzebujemy do tego aż tak dużego placu – Henryk Dobrosielski mówi o terenie sięgającym aż do bloków, oceniając, że ten teren można będzie wykorzystać w przyszłości w innych celach. Z kolei plac przy transformatorze, w ocenie wójta, na inne cele raczej trudno będzie przeznaczyć.

[[reklama]]

Tylko czy Zakrzewo potrzebuje w ogóle rynku? Choćby minimalna kwota wpłat do budżetu, uiszczana przez handlowców pokazuje, jak niewielu spośród nich pojawia się w Zakrzewie. W 2013 roku właściciele stoisk wnieśli do budżetu gminy z tytułu swojej działalności zaledwie kilkadziesiąt złotych. – Jest tak dlatego, że nie ma gdzie specjalnie handlować – odpowiada skarbnik gminy Czesława Wilk. – Stąd takie miejsce ma powstać. Będzie mały bazar, będą handlowcy, będą wpływy – szacuje wójt.

Rozkręcić handel

Kierownictwo urzędu liczy, że do Zakrzewa przyjeżdżaliby handlować nie tylko ludzie spoza miejscowości, ale również lokalni przedsiębiorcy, a także rolnicy. – Byłoby to znakomite miejsce do sprzedawania ich płodów rolnych – ocenia wójt, dodając, że wedle zamysłu, rynek ma mieć bardzo estetyczny wygląd. Całość wyłożona ma być polbrukiem, do tego toalety czy kosze na śmieci.

– Gdy tylko pojawi się możliwość składania wniosku na dofinansowanie, uczynimy to – zapowiada skarbnik Wilk. Wójt wierzy, że powstanie targowiska rozkręci nieco lokalny, drobny handel, co znajdzie potwierdzenie również w budżetowych wpływach. – Zawsze mieliśmy w Zakrzewie wyznaczone pod handel jakieś miejsca, ale typowego rynku nigdy tutaj nie było – podkreślają wójt i skarbnik, przekonując, że najwyższy czas to zmienić.

Piotr Steffen


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości