Na profilu Facebook Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu ukazała się informacja odnośnie budowy ścieżki rowerowej na trasie Blękwit- Klukowo.
Jeszcze nie za tydzień, ani dwa, ale już na pewno na początku grudnia gotowa będzie ścieżka rowerowa przy drodze wojewódzkiej nr 188 Blękwit-Klukowo. Wykonane zostały już prace w branży telekomunikacyjnej związane z przełożeniem kabli, więc lada dzień ma wejść sprzęt i rozpoczną się roboty ziemne. Ścieżka ta, z pewnością poprawi bezpieczeństwo na drodze. Na tym odcinku często dochodziło do wypadków w tym śmiertelnych z udziałem pieszych i rowerzystów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I w końcu coś pozytywnego. Takich wiadomości i przedsięwzięć prosimy więcej.
Tylko nauczcie rowerzystów jeździć po ścieżce, a nie po jezdni skoro ona będzie. Mimo ścieżki rowerowej znajdzie się banda głupców do których nie dociera, że to jest dla ich bezpieczeństwa, a nie przymusu i nadal jeżdżą po drodze.
Zapominał Pan o kierowcach którzy za nic mają ograniczenia, wiec bardziej martwiłbym o bezpieczeństwo rowerzystów powinni koniecznie zamontować barierkę na całej długości ścieżki rowerowej.
Pociągnijcie do krajenki i będzie super
Dokładnie. Myślę, że jest czas żeby łączyć wszystkie większe miejscowości że Złotowem, byłoby super.
I co jednak można i się zadziało. Super powiat. W kontekście tego widać jaki cel przyświecał buntownikowi szukającemu możliwość oczernienia nie tylko władz regionalnych PiSu. Nie trudno zauważyć że zabolało to iż inni także w porozumieniu z posłanką Kubiak nie tylko mówili ale i przewidzieli termin wykonania drogi rowerowej na tym odcinku. Cóż zazdrość nie raz może wszystko zniszczyc a co gorsze doprowadzić do frustracji politycznej obciążając za to odpowiedzialnością wszystkich wkoło. Cóż trzeba było wykorzystać czas działania kiedy miało się przewagę a nie przeznaczać go na nieuzasadnioną walkę ze swoimi. Nasz rejon jest specyficzny politycznie i pod tym względem nie powinno się stawać okoniem wobec tych którzy nie tylko inicjują zmiany w infrastrukturze drogowej lecz ich wspierać. To właśnie pokazuje że można a im szybciej tym oczywiście lepiej dla bezpieczeństwa mieszkańców z którego niestety nie wszyscy mogli skorzystać. Większość z nas korzystających z tego odcinka drogi napewno będzie zadowolonych z postępu prac. Gdyby tak postępowali politycy wszystkich opcji kiedy to od nich zależała budowa dróg rowerowych nie były by z tym żadnych problemów zarówno w mieście jak i poza nim.
Co z bzdury. Jaki super powiat! jaka Posłanka, jaki PIS. Nic im do tego to nie oni się przyczynili do tej budowy. Gdyby Gmina Złotów nie wykupiła terenu i nie przekazała do Marszałka to tego odcinak by nie było przez następne 10 lat. To zasługa tylko i wyłącznie wójta, który wręcz wymusił po wielu latach starań tą ścieżkę. Teraz tylko jeszcze do złotowa przez las i może do Krajenki a będzie super.
ale jakis pedalarz szosowy rowerem za 3500 czy kolazowka bedzie jechal szosa i srodkiem , zamiast z prawej strony drogi najblizej krawedzi jak mowia przepisy. pozdrawiam srodkowym palcem tego co jedzi z dolnika do krajenki srodkiem drogi a za nim korek bo nikt nie wyprzedzi omini *********
Zgadza się to nie zasługa PiS Złotów lecz PiS Rząd bo to z programu rządowego pochodzą pieniądze na infrastrukturę powiatów i gmin. Każdy dobrze wie że dzisiaj bez udziału wojewody który jest reprezentantem Rządu, gminy nic by nie zrobiły. Jeśli naprawdę jesteś mieszkańcem wsi to powinieneś widzieć jakiej szerokości są chodniki finansowane tylko z budżetu gminy. Wyraźnie napisano że tylko przy współpracy i korzystaniu z poparcia mieszkańców kiedy się jest u władzy bez podziałów politycznych można coś zrobić. To że można jest widoczne i tylko ślepy nie zauważy kto miał w tym swój udział. Powiatu nie da się już podzielić na gminy i inne struktury które miały by w swoim programie tylko kłótnie jak podano powyzej za czasów buntownika i pierwszego śledczego, podrzegacza wietrzącego sensację które nic nikomu nie dały. Nie idź w te ślady i nie szukaj dziury w całym. Idź do wójta on tobie powie jakie rozmowy doprowadziły do budowy tej ścieżki rowerowej. Jej budowa nie ma służyć podziałom, wręcz przeciwnie ma łączyć mieszkańców wsi z miastem.
Te pieniądze pochodzą od nas - obywateli, nie PISu czy PO. Także nie przypisuj rządzącym chwały.
Ścieżka będzie do Krajenki. Ale za 20 lat.
Ale będzie. Sam to potwierdzasz.
Do Krajenki można jechać przez Wąsosz to raptem 2 km dalej za to bezpieczniej i zdrowiej, bo nie wdychasz spalin tylko jedziesz w lesie
Już kiedyś sugerowałem,że ścieżka rowerowa z Piły do Chojnic mogłaby być na nasypie kolejowym.Bezpiecznie,bez spalin,a i koszt na pewno mniejszy niż wykupywanie terenu od prywatnych właścicieli .Teren utwardzony, dobre podłoże.Może mądre głowy to przemyślą?
Tow. W. F. To prawda że nie jest to pierwszy raz bo nie do końca wiadomo jakby ten nieszczęsny nasyp zaadoptować. Nie wiadomo do kogo należy bowiem nikt nigdy tego do końca nie sprawdził. Może dlatego że do PKP a jeśli tak to mówienie na ten temat nadal nic nie pomoże. Być może właśnie trzeba mniejszymi krokami robić kolejne odcinki ścieżek jak i poboczy rowerowych. Robić tak jak na zachodzie gdzie pas drogi rowerowej w niczym nie koliduje z jezdnią a i jest najtańszą formą jego realizacji przy planowanym poszerzaniu wszelkich dróg od miejskich do wojewódzkich. Jedno co teraz trzeba poprawić to pilnie powrócić do kursów na kartę rowerową i likwidację ścieżek rowerowych malowanych na chodnikach w mieście. Rowerzysta powinien znać podstawowe zasady ruchu drogowego bez jazdy na chybił trafił z czym mamy do czynienia obecnie. Myślenie o ścieżkach rowerowych przez pola i lasy jako rekreacyjne warto rozważyć ale wtedy kiedy miasto, gmina i powiat będą znacznie bogatsze.
Pan Kitela załatwi też do Krajenki ;)
Wątpię Do Wąsoszek też wodę i drogę robi już 7 lat jakoś nie widać.
do Wąsoszek to droga jest właśnie robiona - droga powiatowa. Wodociąg dla kilku domów na krzyż? Nie rozśmieszaj.
Wow....❗❗❗
Kilku domów?widać że długo Pan nie był na Wąsoszkach.
Najpierw trzeba wywieźć Kitele i jego ludzi na taczce dopiero wtedy budowa ścieżki rowerowej zBlekwitu do Krajenki będzie realna
I w końcu coś pozytywnego. Takich wiadomości i przedsięwzięć prosimy więcej.
Tylko nauczcie rowerzystów jeździć po ścieżce, a nie po jezdni skoro ona będzie. Mimo ścieżki rowerowej znajdzie się banda głupców do których nie dociera, że to jest dla ich bezpieczeństwa, a nie przymusu i nadal jeżdżą po drodze.
Zapominał Pan o kierowcach którzy za nic mają ograniczenia, wiec bardziej martwiłbym o bezpieczeństwo rowerzystów powinni koniecznie zamontować barierkę na całej długości ścieżki rowerowej.