Reklama

Ścieżka rowerowa do Wiktorówka?

19/03/2018 18:00
O takiej inwestycji, realizowanej przez gminę i powiat, dyskutowano podczas środowej sesji Rady Miejskiej w Łobżenicy

Obrady rozpoczęło powołanie gminnego komitetu obchodów setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Antoni Kapeja, przewodniczący Rady Miejskiej w Łobżenicy oraz Piotr Łosoś, burmistrz Łobżenicy wręczyli nominacje do komitetu kilkudziesięciu osobom. Wśród zaproszonych do współpracy znaleźli się m.in. radni, pracownicy urzędu, przedstawiciele szkół, instytucji, spółdzielni, organizacji pozarządowych, stowarzyszeń czy parafii. Spora część z nich nominacje odebrała osobiście.

Wręczanie nominacji do komitetu obchodów stulecia odzyskania niepodległości miało uroczysty – oficjalny charakter

Reklama

Burmistrz Piotr Łosoś wspomniał, że obchody mają na celu przede wszystkim przypomnienie lokalnych bohaterów walk niepodległościowych, w tym powstańców wielkopolskich.

Celem tego komitetu jest inicjowanie, propagowanie i przygotowanie scenariusza wydarzeń, które będą miały miejsce w związku z rocznicą

– mówił włodarz Łobżenicy. Wskazał również, że komitet ma po sobie zostawić trwałe wartości. Oznacza to nie tylko poprawę świadomości i edukacji historycznej, ale też powstanie w mieście tematycznych murali i publikację okolicznościowych wydawnictw.

Reklama

Na terenie gminy mamy czterdziestu trzech kombatantów. Należy ich uhonorować

– dodał P. Łosoś. Wspomniał, że zależy mu również na powstaniu ciekawego, spójnego programu obchodów, który wpisze się w kalendarz miejscowych imprez. Spotkanie robocze komitetu, którego koordynatorem będzie Marta Konek, ma się odbyć 22 marca w łobżenickim magistracie o godzinie 16:00. Osoby, które nie zostały zaproszone do współpracy, a chciałyby udzielać się w pracach komitetu mogą zgłosić do niego swój akces.

Coś dla rowerzystów?

Wśród zaproszonych na sesję gości był wicestarosta pilski Stefan Piechocki. Przekazał m.in. informację, że wykonawca drogi Kruszki – Kijaszkowo zapowiedział, iż rozpocznie budowę, gdy tylko pozwolą na to warunki atmosferyczne.

Reklama

Czytasz artykuł premium. Pozostało jeszcze 55% tekstu
Zostań stałym Czytelnikiem.
Zaloguj się i subskrybuj wszystkie treści portalu [[pay]]

To duży wykonawca. Inwestycja powinna zostać ukończona w terminie

– mówił. Wspomniał również o nowych odcinkach nakładek bitumicznych, które od wiosny mają pojawić się na trasach: Trzeboń – Liszkowo, Dźwierszno Małe – Witrogoszcz, Fanianowo – Dębno oraz Łobżenica – przy ul. ks. Raczkowskiego.

Realizacja tych zadań nastąpi w różnych termiach

– wskazywał wicestarosta. Zaznaczył też, że pula 1700 metrów nakładek, wartych około 550 tys. złotych, będzie rozdysponowywana w taki sposób, by odnowiona droga dochodziła do starego asfaltu, będącego jeszcze w możliwie dobrym stanie. St. Piechocki wspomniał również, że sugerowane mu wcześniej powstanie 135 metrów chodnika w Ferdynandowie ma szansę realizacji w bieżącym roku. Dodał jednak, że liczy na wsparcie z budżetu gminy.

Reklama

Marek Czerczak zabierał głos jako przedstawiciel Klubu Radnych „Nasza Gmina” w sprawie dróg gminnych. Wskazywał, że ich remonty powinny być prowadzone w oparciu o informacje od mieszkańców

Dyskusja wywiązała się, gdy wicestarosta wspomniał o chodniku przy ul. ks. Raczkowskiego, która dalej biegnie w stronę Górki Klasztornej. Wstępne założenia wskazują, że oprócz remontu chodnika i nakładki asfaltowej wzdłuż osiedla Leśnego w tym roku miałaby być wykonana dokumentacja potrzebna, by pieszy trakt z Sanktuarium Maryjnego mógł biec dalej, aż do Wiktorówka. Uwagi wniósł burmistrz Piotr Łosoś, zaznaczając, że przydałoby się zorganizować spotkanie stron odpowiedzialnych za inwestycje, które pozwoliłoby sprecyzować jej parametry.

Reklama

Zależy nam, by powstał tam spójny z pozostałą częścią miasta pieszo–rowerowy ciąg

– mówił P. Łosoś. Stefan Piechocki stwierdził, że nie widzi przeszkód w zorganizowaniu takiej debaty. Dodał jeszcze, że to zadanie, które, aby było zrobione dobrze, powinno być rozłożone raczej na dwa lata.

Dobra ścieżka pieszo–rowerowa ma nawet dwa metry szerokości, co wiąże się z większymi kosztami jej budowy

– mówił wicestarosta.

Tematy związane z drogami poruszali też radni. Aleksander Tadych przypomniał potrzebę naprawy najazdu na most pomiędzy Szczerbinem a Kościerzynem Małym. W odpowiedzi usłyszał, że tematy tego typu usterek będą rozwiązywane wraz z ustabilizowaniem się pogody. Ryszard Biniak pytał natomiast o możliwość skorygowania – obniżenia krawężników przy drogach powiatowych w mieście. Dotyczy to miejsc ich zakończeń pomiędzy ulicami oraz przy zejściach na przejścia dla pieszych. Radny wskazywał, że gdy wcześniej ten temat był poruszany padła deklaracja ze strony burmistrza, że taką przebudowę może wspomóc ludźmi. Po stronie powiatu miałby zostać przygotowany materiał.

Reklama

To nie takie proste

– odpowiedział St. Piechocki. Wicestarosta wskazał, że obniżenia wiążą się z poważnymi, rozległymi przebudowami, m.in. wyrywaniem krawężników, co generuje koszty. Stwierdził, że ten temat też jest do przedyskutowania. Innego zdania był burmistrz Piotr Łosoś, ripostując, że tego typu przebudowy już się w mieście odbywały i nie były aż tak skomplikowane.

Aleksander Tadych pytał wicestarostę o remont najazdu na most pomiędzy Szczerbinem a Kościerzynem Małym

Rozładunek z chodnika

Radny Marek Czerczak, w imieniu Klubu Radnych „Nasza Gmina”, złożył wniosek, aby podczas napraw i przebudów dróg gminnych zadbać o ich maksymalną szerokość, określoną potrzebami mieszkańców.

Reklama

Róbmy to na lata, nie na sztukę

– mówił. Temat poparł radny Aleksander Tadych, który pytał ponadto, czy prawdą jest, że projekt przebudowy drogi wojewódzkiej przez Luchowo podlegał społecznym konsultacjom.

Każda z dróg gminnych traktowana jest w sposób indywidualny. Jej remont odbywa się po konsultacjach z radnym i sołtysem z danego terenu. Musimy jeszcze tę współpracę uściślić

– odpowiadał P. Łosoś. Dodał, że w temacie drogi wojewódzkiej odpowiedzi udzieli na piśmie. Pisemną odpowiedź zadeklarował też wobec pytania Ryszarda Biniaka o realizację zbywania mienia komunalnego.

Reklama

Jest problem ze zbywaniem nieruchomości. W odpowiedzi przedstawimy konkretne zestawienie, jak to wygląda

– mówił P. Łosoś.

To nie wszyscy zaproszeni do tworzenia komitetu obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Robocze spotkanie zaproszonych do współpracy ma się odbyć 22 marca

Głos zabrał też Marcin Pikulik. Mieszkaniec Łobżenicy zwrócił uwagę m.in. na samochody dostawcze, które, podjeżdżając do sklepów, głównie w rejonie pl. Wolności, wjeżdżają i parkują na chodniku. Jego zdaniem niszczy to nawierzchnię pieszego traktu i przeszkadza przechodniom. Wskazał, że tym problemem oraz aktami wandalizmu, których jest wiele na terenie gminy, bardziej powinna zainteresować się policja. Do kierownika posterunku, obecnego na sesji, zwrócił się też burmistrz.

Reklama

Zwracajcie uwagę na wjeżdżanie na chodniki. Nie dawajcie na to przyzwolenia

– mówił Piotr Łosoś. Rafał Kozłowski, kierownik Posterunku Policji w Łobżenicy wskazał, by jeśli auta dostawcze są zaparkowane w niewłaściwy sposób – zgłaszać to pod numerem alarmowym 997.

Wezwania nie będą bagatelizowane. Przyjedzie patrol i podejmie interwencję

– mówił R. Kozłowski.
[[/pay]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości