''Nie wszystko, co się opłaca, jest coś warte, ale wszystko co jest coś warte - się opłaca''- mówiła Anna Maria Wesołowska, odwiedzając Zespół Szkół w Lipce
Spotkanie odbyło się w czwartek 18 czerwca. Znana z TV sędzina opowiadała o swojej 30-letniej pracy, przytaczając przy tym przykłady rozpraw, w których sprawcami i/lub ofiarami były dzieci oraz młodzież. Poruszała znane tematy, ale poparte konkretnymi sytuacjami, które dzięki temu bardziej trafiały do młodzieży. Była mowa o agresji rówieśniczej, braku empatii i tolerancji czy rozprzestrzenianiu informacji w sieci.
A. M. Wesołowska mówiła także o konsekwencjach wielu „niewinnych czynów”. Przypominała młodzieży, że granica między niewinnością a przestępczością jest bardzo cienka i należy być tego świadomym.
Pod koniec spotkania przyszedł czas na zadawanie pytań. Okazało się, że w dzieciństwie Anna Maria Wesołowska uczęszczała do szkoły baletowej i myślała, że kiedyś zostanie instruktorką tańca. Jak to już w życiu bywa, plany uległy zmianie i przez długie lata jej praca nie miała żadnego związku z tańcem. Chociaż pytań było dużo, czas wyznaczony na spotkanie mijał i przyszła chwila pożegnania.
Aleksandra Hrynkiewicz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze