W Lotyniu rozpoczął się "bociani sejmik".
Już wkrótce pożegnamy naszych bocianich ulubieńców, bowiem zaczęły się przygotowania do odlotów. W Lotyniu rozpoczęły się „sejmiki bocianie”, podczas których ptaki gromadzą się w duże, liczące nawet po 50 sztuk stada. Miejsca sejmików ptaki wybierają instynktownie, a żerując nawet przez kilka dni na pobliskich łąkach, przygotowują się do czekającego ich długiego lotu.
Podczas lotu ptaki wykorzystują powstające dzięki nagrzanej ziemi prądy, umożliwiające im rezygnację z aktywnego lotu, który jest wykorzystywany na krótkich dystansach, na rzecz lotu szybowcowego. Takie przystosowanie daje im możliwość na pokonanie nawet do 250 km dziennie.
Jako pierwsze lecą dorosłe ptaki, które nie wyprowadziły w tym roku lęgów. Kolejne odlatują młode, tegoroczne bociany, z których ok. 30% zginie podczas długiej i pełnej niebezpieczeństw podróży. Jako ostatnie odlatują dorosłe osobniki, które odchowały młode.
W Afryce bociany pojawiają się w październiku i listopadzie, gdzie przebywają do lutego, czasami marca, w zależności od części Afryki, w której się znajdują. W Polsce możemy się ich spodziewać wraz z nadejściem wiosny.
Foto: M.Gręźlikowska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bociany wroca , albo i nie .. bo w afryce strzelaja do nich dla zabawy :( i dla pozywienia. ciekawy artykul.
Niech odlatują mam dosyć lata może to zwiastun, że się kończy. Wolę chłodniejsze pory roku.
Bociany wroca , albo i nie .. bo w afryce strzelaja do nich dla zabawy :( i dla pozywienia. ciekawy artykul.
Niech odlatują mam dosyć lata może to zwiastun, że się kończy. Wolę chłodniejsze pory roku.