Reklama

Seniora pod opiekę wezmę

21/10/2015 06:05
Miało być ich co najmniej 15, jest 9. Dzienny Dom Seniora miał być prowadzony przez 15 miesięcy, a będzie przez 3. Inicjatywa napotyka na spore problemy

Założenie jest szczytne: zaopiekujemy się seniorami, których w Złotowie jest coraz więcej. Damy im lokal i opiekę, a tym samym odciążymy ich rodziny. - Jest to okazja do miłego spędzenia czasu w gronie rówieśników – ocenia burmistrz Złotowa Adam Pulit. Dzienny Dom Opieki Senior-Wigor ruszyć miał 1 października, ruszył dziewiętnastego. Na początek miało w nim przebywać 15 osób, a do 1 października zgłosiło się 9. Również z wyborem organizacji prowadzącej DDO był problem.

Zobacz galerię zdjęć z otwarcia domu seniora:

Reklama

[[gal=11815]]

To tylko zarządzenie

Złotów jako jedna z pierwszych gmin w Polsce bierze udział w rządowym programie Senior-Wigor, który polega na stworzeniu Dziennego Domu Opieki - miejsca, w którym przez osiem godzin dziennie osoby po sześćdziesiątym roku życia będą mogły spędzać czas pod profesjonalną opieką. Samorząd dostał na ten cel niemal 90 tys. złotych. Jednym z warunków programu było znalezienie operatora – koniecznie organizacji pozarządowej, by było jak najtaniej. Niestety w Złotowie nie było chętnych do podjęcia się tego zadania. Rzutem na taśmę zgłosiła się fundacja CIS (Chcemy Integracji Społeczeństwa), która prowadzi Warsztat Terapii Zajęciowej. Problem w tym, że miasto szukało operatora na 15 miesięcy, a CIS zaproponował 3.

Reklama

- Chcemy rozpoznać sytuację. Sprawdzić, czy damy radę to poprowadzić – przyznaje wiceprezes organizacji Dorota Staszewska. Zmiana zasad w trakcie gry wzbudziła wątpliwości Jerzego Kołodziejczyka. - Czy można zmienić warunki? - pytał 28 września podczas sesji Rady Miejskiej Złotowa. - Umowę podpiszemy za zgodą prawnika. Zrobimy wszystko, by ją podpisać. Chętni już są, a nam bardzo zależy, żeby ten dom ruszył – odpowiadała mu wiceburmistrz Małgorzata Chołodowska. Burmistrza Adam Pulit dodał z kolei, że warunki regulowało tylko jego rozporządzenie i może wydać następne. Umowa z CIS-em została podpisana w środę 30 września.

2+2 to nie pięć

Dzienny Dom Opieki Senior-Wigor funkcjonować będzie w byłych salkach katechetycznych parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Złotowie. Za 1000 zł miesięcznie plus koszty eksploatacyjne. Do tego dojdzie wyżywienie (II śniadanie i obiad) oraz kadra. Wszystko to pokryć mają solidarnie państwo, samorząd i uczestnicy. Po 200 złotych miesięcznie. - To za mało. Księgowa obliczyła, że powinno być o 100 zł więcej – mówi nam D. Staszewska. Również M. Chołodowska przyznała, że 600 zł na uczestnika DDO to niewiele.

Reklama

- To są koszty, których utrzymać się nie da. Nie wiemy jakie będzie dofinansowanie w przyszłym roku, jakie będzie zainteresowanie – przyznaje.

Wśród zainteresowanych nie brak głosów, że program Senior-Wigor to kolejne zadanie, którym rządzący „podpuszczają” samorządy. Niby państwo coś daje, ale to miasto musi zbilansować budżet domu opieki. Problem widać już na starcie: do 1 października Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, który kwalifikuje uczestników do DDO, miał 9 zgłoszeń. Do założonej 15 trochę brakuje, a koszty będą w miarę stałe.

Reklama

- Zatrudnimy wykwalifikowaną kadrę. Będzie tam pomoc psychologiczna, pielęgniarska, rehabilitacja, kącik twórczy, kącik wypoczynkowy z możliwością oglądania tv, pracownie np. gospodarstwa domowego, spacery, nordic walking, spotkania integracyjne – zakres świadczeń wymienia wiceprezes CIS Dorota Staszewska. To będzie kosztować.

W poszukiwaniu seniorów

Wiele zależy od zainteresowania. Im więcej chętnych, tym koszty, które będzie musiał ponieść samorząd, będą niższe. Miasto, sięgając po pieniądze z ministerstwa, zobowiązało się prowadzić DDO przez najbliższych kilka lat. Odwrotu nie ma.

Reklama

- Zobaczymy, jaka będzie skala zjawiska. Nie ma żadnej instytucji, która posiadałaby pełną wiedzę na ten temat – twierdzi wiceburmistrz Złotowa, a jej szef dodaje, że DDO przyjąć może 30 osób. Póki co, niestety, zbyt wielu chętnych nie ma.

- Na 15 uczestników przypadać musi jeden opiekun, ale jak będzie 16, to musi być kolejny, a my będziemy mieć tylko 600 zł więcej – D. Staszewska zauważa zagrożenia dotyczące spięcia budżetu. Co więcej, uchwała Rady Miejskiej Złotowa o odpłatności za pobyt w domu opieki zakłada, że w szczególnie uzasadnionych przypadkach można będzie podopiecznego zwolnić z opłaty. Do tego dojść może dowożenie seniorów, co również przewiduje program. - Bardzo trudno było oszacować potrzeby – na nasze pytanie dotyczące dowozu odpowiada M. Chołodowska.

Reklama

Mimo wszystko CIS podjął się zadania, otrzymał pieniądze i wyposaża sale, w których działać będzie Dzienny Dom Opieki. Jego oficjalne otwarcie odbędzie 19 października o godzinie 9:00.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości