-Do pierwszego z przetargów nie zdecydował się stanąć żaden wykonawca, w trybie natychmiastowym ogłosiliśmy więc drugi – burmistrz Okonka Małgorzata Sameć podczas środowej sesji tłumaczyła radnym, że gmina zrobiła wszystko, by do realizacji rządowego programu doszło. - Rozmawialiśmy z właścicielami okoneckich firm, zachęcaliśmy ich do udziału w postępowaniu, ale nie przyniosło to żadnego efektu – wyjaśniła. Tymczasem, przypomnijmy – dzienny dom swoje podwoje dla piętnastu seniorów w pomieszczeniach budynku przedszkola (oczywiście po stosownej adaptacji) otworzyć miał z początkiem grudnia. Nic z tego nie wyszło, samorząd musi więc zwrócić 230 tysięcy złotych, jakie z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej otrzymał wcześniej na realizację programu. - Wysłaliśmy już w tej sprawie pismo do ministerstwa. Zaznaczyliśmy w nim, że wciąż jesteśmy zainteresowani skorzystaniem z tej formy, jeśli oczywiście zostanie ona zachowana – Małgorzata Sameć nie kryła nadziei na to, że dzienny dom Senior-Wigor uda się uruchomić w Okonku w roku 2016.
Wobec takiego obrotu spraw Tomasz Duszara zapytał, czy jest szansa na to, by o jedno z pomieszczeń powiększyć znajdującą się w tym samym budynku siłownię, która cieszy się wśród okonczan sporym powodzeniem. Radny zaproponował, by urządzenia, które znajdują się na jej wyposażeniu rozstawić w dwóch salach, tym samym dając ćwiczącym większy komfort. Okazało się, że nie tylko on dostrzegł taką potrzebę. - Myślimy o tym – powiedział skarbnik Janusz Mliczak, dodając, że gmina nosi się z zamiarem nie tylko wyremontowania dodatkowego pomieszczenia, ale i zakupu nowych urządzeń na kwotę ponad 20 tysięcy złotych. W najbliższym czasie sprawa ma być jeszcze dyskutowana.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze