Wóz bojowy łobżenickiej OSP nie musi jeździć do akcji, wyrzyska porodówka może zostać zlikwidowana, a na dobre drogi przyjdzie jeszcze poczekać. Co zrobić z tymi problemami - o tym debatowano podczas obrad Rady Miasta
Zanim jednak wywiązała się dyskusja o ochronie przeciwpożarowej, ratownictwie i zarządzaniu kryzysowym burmistrz Eugeniusz Cerlak poinformował, że 24 stycznia uczestniczył w spotkaniu w Szpitalu Powiatowym w Wyrzysku, które dotyczyło likwidacji oddziału położniczego. - Decyzja jeszcze nie została podjęta. Rozpatruje się taką możliwość, by zamknąć oddział noworodkowy, a zostawić jedynie ginekologiczny, ze względu na zbyt małą liczbę urodzeń w wyrzyskim szpitalu - mówił.
[[reklama]]
Zdaniem E. Cerlaka dzieje się tak dlatego, że w okolicy brakuje lekarzy ginekologów. - Gabinet w Łobżenicy jest przygotowany i czeka od dwóch lat, o czym bezustannie przypominam na takich spotkaniach - stwierdził. Brak lekarza specjalisty wynika jego zdaniem m.in. z niepodpisania na takie zadanie umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia.
[[reklama]]
Burmistrz nawiązał też do zimowej akcji na drogach. - Objechałem całą gminę i wiem, jak te drogi wyglądają. Cały sprzęt, jaki mamy, był skierowany do pracy, ale intensywność opadów śniegu i silny wiatr sprawiają, że już po kilku godzinach często nie widać, że cokolwiek było robione. Musimy też pamiętać, że kwota, którą możemy wydać na odśnieżanie, to maksymalnie 50 tys. zł. Inaczej złamiemy ustawę o zamówieniach publicznych - mówił E. Cerlak. Do wypowiedzi o akcji zima nawiązał radny Grzegorz Bruski, mówiąc, że...
To tylko fragment artykułu Szymona Chwaliszewskiego z AL 06/2014, s.37
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze