Reklama

Sfora psów zagryza nawet daniele

26/04/2018 07:21
Mieszkańcy Świętej od lat mają problem z niekontrolowanymi przez właściciela psami. Czy pomoże interwencja policji?

Czytasz tekst premium, który został udostępniony dla wszystkich Czytelników portalu.
Zostań stałym Czytelnikiem.
Zaloguj się i subskrybuj wszystkie treści portalu .


Na jednej z posesji w centrum wsi przebywa blisko 15 psów. Ich właściciel ma problem z ich opanowaniem, więc od lat dają się we znaki przede wszystkim mieszkańcom okolicznych domów. Wcześniejsze próby wpłynięcia na zmianę postępowania sąsiada nie przynosiły efektów, postanowiono zatem zwrócić się z prośbą o pomoc do wójta gminy Złotów.

Niepilnowane i groźne

Niezadowoleni z sytuacji mieszkańcy wsi zwracają uwagę m.in. na to, że na wskazanej przez nich posesji dochodzi do niekontrolowanego rozmnażania psów. Niepilnowane zwierzęta często włóczą się po wsi, stanowiąc zagrożenie dla ludzi, szczególnie dzieci. Na ich ataki narażone są także inne zwierzęta. Autorzy wniosku opisują przypadki, kiedy to dochodziło do zagryzienia ich kotów, psów czy danieli z pobliskiej hodowli. Sprawa przez długi czas nie wychodziła na jaw, gdyż właściciel psów skwapliwie płacił odszkodowania za pogryzione przez nie zwierzęta. Psy gryzą się także we własnym stadzie, a ich poszarpane ciała potrafią przez długi czas zalegać na podwórku właściciela. Zaniepokojeni mieszkańcy obawiają się, że czworonogi nie są odrobaczone ani szczepione. To właśnie strach przed pogryzieniem skłonił ich do szukania pomocy. Wskazują jednak także na inne niedogodności wynikające z takiego sąsiedztwa, chociażby na zalegające w okolicy odchody, których właściciel psów nie sprząta. Wobec takiego wniosku wójt podjął decyzję o przekazaniu sprawy policji, która prowadzi w tej chwili czynności mające sprawdzić, czy nie doszło do popełnienia przestępstwa z art. 160 Kodeksu karnego oraz art. 35 ustawy o ochronie zwierząt, tzn. narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz znęcania się nad zwierzętami. Czyny te zagrożone są nawet karą pozbawienia wolności, a możliwe jest także odebranie psów oraz orzeczenie zakazu posiadania zwierząt.

Reklama

Z samym właścicielem psów nie udało nam się skontaktować.

Duży problem w całej gminie

Przypadek ze Świętej jest tylko jednym z wielu. Wójt Piotr Lach niejednokrotnie wspominał, że podobne zgłoszenia wpływają do urzędu co jakiś czas. Taki problem dotyczy także miejscowości, w której mieszka, a więc Nowego Dworu. Poza tym gmina boryka się też z dużą liczbą bezdomnych psów, a właściwie psów porzucanych (niekoniecznie przez mieszkańców gminy). W tej chwili w schronisku przebywa blisko 50 czworonogów z tego terenu. Wójt podkreśla, że to ogromna liczba i wiąże się z kosztami po stronie samorządu, choć sytuację ratuje nieco fakt, że udało się wynegocjować umowę w formie ryczałtu niezależnego od liczby zwierząt trafiających do schroniska.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Marcin - niezalogowany 2018-04-27 10:40:54

    Ten problem nie dotyczy Pani Sołtys,i jej rodziny .Jej dzieci siedzą w domu,nie włącza po wiosce,psy ich nie pogryza.Nie ma obowiazku zajmować się tą sprawą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    G-bbvdfv - niezalogowany 2018-04-27 10:11:23

    No to uspic wlasciciela a psy niech kogos sobie zagryza, przeciesz w razie czego to nie ich wina tylko wlasciciela... Jasne ze odstrzelic, szkoda zwierzat, ale nasze bezpieczenstwo jest wazniejsze

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Miecio - niezalogowany 2018-04-26 22:56:43

    To sobie je weź kurwa zapchlone kundle xxx debil

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama