Na jednej z posesji w centrum wsi przebywa blisko 15 psów. Ich właściciel ma problem z ich opanowaniem, więc od lat dają się we znaki przede wszystkim mieszkańcom okolicznych domów. Wcześniejsze próby wpłynięcia na zmianę postępowania sąsiada nie przynosiły efektów, postanowiono zatem zwrócić się z prośbą o pomoc do wójta gminy Złotów.
Niezadowoleni z sytuacji mieszkańcy wsi zwracają uwagę m.in. na to, że na wskazanej przez nich posesji dochodzi do niekontrolowanego rozmnażania psów. Niepilnowane zwierzęta często włóczą się po wsi, stanowiąc zagrożenie dla ludzi, szczególnie dzieci. Na ich ataki narażone są także inne zwierzęta. Autorzy wniosku opisują przypadki, kiedy to dochodziło do zagryzienia ich kotów, psów czy danieli z pobliskiej hodowli. Sprawa przez długi czas nie wychodziła na jaw, gdyż właściciel psów skwapliwie płacił odszkodowania za pogryzione przez nie zwierzęta. Psy gryzą się także we własnym stadzie, a ich poszarpane ciała potrafią przez długi czas zalegać na podwórku właściciela. Zaniepokojeni mieszkańcy obawiają się, że czworonogi nie są odrobaczone ani szczepione. To właśnie strach przed pogryzieniem skłonił ich do szukania pomocy. Wskazują jednak także na inne niedogodności wynikające z takiego sąsiedztwa, chociażby na zalegające w okolicy odchody, których właściciel psów nie sprząta. Wobec takiego wniosku wójt podjął decyzję o przekazaniu sprawy policji, która prowadzi w tej chwili czynności mające sprawdzić, czy nie doszło do popełnienia przestępstwa z art. 160 Kodeksu karnego oraz art. 35 ustawy o ochronie zwierząt, tzn. narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz znęcania się nad zwierzętami. Czyny te zagrożone są nawet karą pozbawienia wolności, a możliwe jest także odebranie psów oraz orzeczenie zakazu posiadania zwierząt.
Z samym właścicielem psów nie udało nam się skontaktować.
Przypadek ze Świętej jest tylko jednym z wielu. Wójt Piotr Lach niejednokrotnie wspominał, że podobne zgłoszenia wpływają do urzędu co jakiś czas. Taki problem dotyczy także miejscowości, w której mieszka, a więc Nowego Dworu. Poza tym gmina boryka się też z dużą liczbą bezdomnych psów, a właściwie psów porzucanych (niekoniecznie przez mieszkańców gminy). W tej chwili w schronisku przebywa blisko 50 czworonogów z tego terenu. Wójt podkreśla, że to ogromna liczba i wiąże się z kosztami po stronie samorządu, choć sytuację ratuje nieco fakt, że udało się wynegocjować umowę w formie ryczałtu niezależnego od liczby zwierząt trafiających do schroniska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten problem nie dotyczy Pani Sołtys,i jej rodziny .Jej dzieci siedzą w domu,nie włącza po wiosce,psy ich nie pogryza.Nie ma obowiazku zajmować się tą sprawą.
No to uspic wlasciciela a psy niech kogos sobie zagryza, przeciesz w razie czego to nie ich wina tylko wlasciciela... Jasne ze odstrzelic, szkoda zwierzat, ale nasze bezpieczenstwo jest wazniejsze
To sobie je weź kurwa zapchlone kundle xxx debil
Puka je on to wie
Może zobaczymy w końcu co Pani SOŁTYS z tym zrobi... bo jak na razie nie robi nic.. może teraz się pokaże.......
100/100
Nie kundle tylko rasowe mieszance
Czy Ty człowieku w ogóle wiesz kto to jest zoofil?
Nasze prawo w niektórych przypadkach kuleje tak jak tutaj.
To one są ubezwłasnowolnione?
Każdy kto broni tych kundli musi być zoofilem.
Obrońcy zwierząt i ich posiadacze nie sprzątają po swoich kundlach co widać po Złotowie oraz wychodzą z nimi bez smyczy i kaganca. Za kogo oni się mają ze nie przestrzegają prawa. To banda du**ów ze oni maja czelność wypowiadać się w komentarzach i bronić tych kundli.
Te psy latają aż pod Nową Świętą. Sam widziałem jak goniły sarny po polu. Po co mamy schronisko w Złotowie? Niech zabiera te psy. A właściciela do aresztu niech mu się odechce trzymać sfore.
Właściciel będzie musiał słono zapłacić za ostrzał. Twarde przepisy i za miesiąc po problemie.Zniknie potrzeba schronisk, itd.
OK, mozna uśpić ale czy to rozwiąże problem WŁAŚCICIELA? Psy będą uśpione, a on sobie weźmie 10 kolejnych, JEST W TYM SENS ?
Te psy nie są nieczemu winne. To właściciela trzeba doprowadzić do porządku.
Wszędzie te kundle. Jeśli dzikie i niebezpieczne to odszczelic. Kundel ma być na smyczy i w kagancu jeżeli jest w miejscu publicznym,
Haukasz niczym ten Wiesław z wczesnego PRL
UŚPIĆ TE KUNDLE . Co będzie jak ugryzą jakieś dziecko a nie były szczepione. Debile nie wiedzą że wścieklizna jak do tej pory jest nieuleczalna. Śmiertelność 100%. Kto nie wieży niech zajrzy w internet.Są tylko szczepionki. A obrońcy tych zwierząt niech ich nie gwałcą bo to nie jest członek rodziny za jakiego go traktują.
Może by Cię tak uśpić ???to są psy i ich zachowanie jest normalne to jest wina wlasciciela..
Uśpić kundle i spokój będzie
Ten problem nie dotyczy Pani Sołtys,i jej rodziny .Jej dzieci siedzą w domu,nie włącza po wiosce,psy ich nie pogryza.Nie ma obowiazku zajmować się tą sprawą.
No to uspic wlasciciela a psy niech kogos sobie zagryza, przeciesz w razie czego to nie ich wina tylko wlasciciela... Jasne ze odstrzelic, szkoda zwierzat, ale nasze bezpieczenstwo jest wazniejsze
To sobie je weź kurwa zapchlone kundle xxx debil