Awans do strefy medalowej wywalczyły w sobotnim, rewanżowym starciu z UKS Piątka Turek. Górą po raz drugi okazały się złotowianki
Były skazywane na pożarcie, a do półfinału weszły razem z drzwiami. Po wygranej w Złotowie w pierwszym meczu, siatkarkom SPS Sparta Złotów do szczęścia i do awansu wystarczyły dwa wygrane sety w Turku. Ku zgrozie kibiców ze Złotowa w pierwszym secie swój styl gry narzuciły gospodynie, dominując praktycznie w każdym aspekcie siatkarskiego rzemiosła i wygrywając gładko, do 16. Jak się okazało były to tylko złe dobrego początki. Od tego momentu większą dojrzałość na parkiecie prezentowały złotowianki. Po drugim, wygranym do 20 secie był już remis. W kolejnej partii spartanki także konsekwentnie zagrały do końca i przypieczętowały wymarzony awans do strefy medalowej. To jednak nie wystarczyło podopiecznym trenera Dawida Erwardta, które w czwartym secie również postawiły na swoim i to one powalczą o medale w III lidze kobiet. Brawo dziewczyny, brawo trener! Brawo Sparta!
UKS Piątka Turek - SPS Sparta Złotów 1:3 (25:16, 20:25, 22:25, 23:25)
Fot. SPS Sparta Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze