Reklama

Siłacz wrócił z brązem

23/04/2014 00:00
Liczy się czysta siła i technika, choć często to umysł pozwala podnosić ciężary. W Mińsku Mazowieckim Sebastian Sobiech walczył w trójboju siłowym

29-30 marca na IV Mistrzostwach Polski Seniorów w Trójboju Siłowym Klasycznym Sebastian Sobiech „wycisnął” brązowy medal w wadze do 120 kg. W trójboju wyciskał sztangę na ławeczce, wykonywał przysiad ze sztangą i martwy ciąg. Za ogólny wynik bierze się sumę udźwignięć w trzech konkurencjach. S. Sobiech uzyskał 710 kg. - Badania antydopingowe przechodzi się na każdych zawodach, więc o sztucznym wspomaganiu organizmu nie ma mowy – wyjaśnił na wstępie trójboista. Jak Sebastian trafił do tego sportu?

- Szukałem swojego miejsca w sportach siłowych i skontaktowałem się z Zbigniewem Lewickim, prowadzącym sekcję klasycznego trójboju siłowego w LKS „Nadwiślanin” w Kwidzynie. Dużo już zawdzięczam trenerowi i wiem, że będzie miał jeszcze większy powód do dumy.


Trójbój siłowy - to połączenie trzech dyscyplin: przysiadu ze sztangą, wyciskania sztangi leżąc i martwego ciągu (podnoszenie ciężaru z ziemi).


Pod okiem trenera Sebastian udoskonalił technikę i poprawił siłę, dzięki czemu osiągnął dobry wynik na mistrzostwach Polski. - Spojrzałem pół roku temu, jakie wyniki uzyskują zawodnicy w trójboju na zawodach tej rangi. Do brązowego medalu brakowało mi 40 kg. Zawziąłem się, trenowałem ciężko i udało się osiągnąć sukces – wyjaśnia Sebastian. Jak mówi sportowiec z Łobżenicy, zabawa dopiero się zaczyna. – Na treningu robiłem wynik na pierwsze miejsce. Jednak co innego trening, co innego zawody. Zjadła mnie trema. Na zawodach wszystko wykonuje się na komendę. Można spalić trzy próby i wrócić do domu z niczym – mówi.

Zdecydowanie najlepiej Sebastian czuje się w wyciskaniu sztangi. Jego rekord to 202 kg. – Trener twierdzi, że mogę jeszcze podnieść 20 kg więcej od swojego obecnego rekordu – powiedział zawodnik. Jego wymiary to: 48 cm biceps, 135 cm klatka, 75 cm udo.

W tej chwili mieszkaniec Łobżenicy przygotowuje się do startu w mistrzostwach Polski w wyciskaniu sztangi, które odbędą się na przełomie września i października. – Za rok poprawię wynik i wrócę z lepszym medalem z mistrzostw Polski. Zapewni mi to automatycznie nominację na mistrzostwa świata – powiedział Sebastian Sobiech.

Karol Zabel


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości