– Od rannego i wieczornego smrodu idzie się po prostu się udusić – o zapachu panującym we wsi, który wydobywa się przy okazji produkcji kompostu, mówi mieszkanka Starej Wiśniewki
Firma Mycela, zajmująca się produkcją kompostu, rozpoczęła swoją produkcję w Nowej Wiśniewce w 2006 roku.
– Nigdy do tej pory – mówi Dominika Sommertag, reprezentująca właściciela – nie było skarg od mieszkańców na zapach związany z produkcją kompostu. Nie mniej jednak teraz się one zdarzyły. Mieszkańcy zgłosili swój problem do nas, lokalnych mediów, i do wójta gminy Zakrzewo Marka Buławy.
– Od rannego i wieczornego smrodu idzie się po prostu się udusić – mówi mieszkanka Starej Wiśniewki.
– Jest masakra – dodaje druga.
– Najpierw ciężarówki wożą jakieś odpady, a wieczorem nie da się wytrzymać. Szambo to przy tym luksus! – porównuje. Swój komunikat wydała w tej sprawie także rada sołecka. „W ostatnim czasie jak wiecie towarzyszy nam we wsi przykry zapach. W związku z tym rada sołecka poprosiła wójta o pomoc w ustaleniu, co będzie u nas produkowane i czy ten nieprzyjemny zapach będzie się utrzymywał cały rok” – piszą w swoim oficjalnym komunikacie w mediach społecznościowych przedstawiciele wsi.
– Siedzimy w domu przez wirusa – mówi mieszkanka wsi – teraz nawet okien nie można dobrze otworzyć.
– Miejmy nadzieję, że na poprawę nie będzie trzeba czekać długo, bo wakacje w takim smrodzie to nic fajnego… – mówi kolejna osoba, młoda mama.
– Dzieci nawet na podwórko nie wychodzą, bo się wytrzymać nie da. Zwłaszcza gdy wieje.
– Pytanie, czy ktoś domagał się dokumentacji wywiadu środowiskowego odnośnie działalności i produkcji tej firmy?
– Spółka Mycela współpracuje z lokalnymi przedsiębiorcami prowadzącymi zakłady usługowe, sklepy i inne przedsiębiorstwa w okolicy – mówi Dominika Sommertag i zapewnia, że właściciele spółki zawsze byli i są otwarci na współpracę z sąsiadami.
– Niejednokrotnie wspomagaliśmy lokalne inicjatywy, dotowaliśmy lokalną szkołę podstawową, chociażby przy remoncie łazienki szkolnej czy sponsorowaniu nagród w konkursach szkolnych. Jesteśmy w dalszym ciągu otwarci na współpracę i w miarę możliwości służymy pomocą mieszkańcom okolicznych miejscowości – zapewnia, ubolewając, że mieszkańcy nie zwrócili się do niej tylko na zewnątrz.
– Firma zatrudnia obecnie czternaście osób, ze Złotowa i Jastrowia, a także z najbliższych okolic, to jest: Nowej Wiśniewki, Starej Wiśniewki, Zakrzewa i Lipki, skąd zatrudnia osiem osób.
W minionym tygodniu, zaraz po naszej redakcyjnej interwencji, odbyło się spotkanie w Urzędzie Gminy w Zakrzewie, w którym wzięli udział wójt, przedstawiciel firmy Mycela, radni Rady Gminy Zakrzewo Katarzyna Thomas i Grzegorz Kaczmarek, sołtys wsi Stara Wiśniewka Andrzej Massel oraz sołtys wsi Nowa Wiśniewka Karol Walentyn. W rozmowie z przedstawicielem firmy dowożącej nieczystości do Myceli ustalono, że w ciągu najbliższych trzech miesięcy zostaną na terenie firmy zainstalowane filtry, które będą oczyszczać powietrze i neutralizować około 98% przykrego zapachu, będącego efektem produkcji.
– Zależy nam na jak najszybszym uporaniu się z nieprzyjemnym zapachem, który nam towarzyszy – mówi Dominika Sommertag.
– Proces produkcji prowadzony jest częściowo w zamkniętej hali produkcyjnej. Ograniczamy do minimum intensywność pracy wentylatorów, prowadzimy proces produkcji zgodnie z najnowszymi technologiami. Zapach niesie się poza zakład przy występowaniu silnych wiatrów i niskiego ciśnienia. Spółka podjęła działania w celu ograniczenia zapachu. Obecnie jesteśmy na etapie doboru odpowiednich parametrów biofiltra – tłumaczy Dominika Sommertag.
– Zgodnie z tym, co deklarują nam specjaliści, zniweluje on zapach powstający w procesie kompostowania. Zakładamy, że w ciągu kilku miesięcy biofiltr będzie pracował pełną parą. W związku z tym prosimy mieszkańców o cierpliwość i zapewniamy, że zastosowane przez nas filtry pomogą rozwiązać problem.
Julita Milczyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zapraszamy również do Świętej do mieszalni pasz.. Smród i hałas
Strasznie płytki artykuł. Redaktorka przepisała wszystko ze strony Stara Wiśniewka i oczywiście dodała,że to ona i po ich interwencji odbyło się spotkanie.
Masakra jakie układy w tej gminie
Potężna firma zatrudnia aż 14 robotników więc może zatrowac innym zdrowie
*zatruwać
Jaki beznadziejny artykuł większość przepisane z fb i że niby wywiad oj slabo.
I tym sposobem pani redaktor dostaje kasę za niby artykuł kopiuj wklej i kasa leci zero kreatywności ciekaw jestem czy ten co prowadzi fb st Wiśniewski usłyszał od pani choć dziekuje za chociaz ułożenie tekstu ,poza tym przynajmniej na tv można takie rzeczy przeczytać dużym wyprzedzeniem
Ręce opadajo
Zamknąć wszystkie tego typu zakłady i wszystkie zachodnie tuczarnie gdzie rolnik stał się parobkiem. Gmina Łobżenica to wylęgarnia takich miejsc ja tuczarnie. Rolnik oddaje swoją ziemię pod budowę i dostaje kilka złotych za futrowanie. Parobek czy nie? Jeśli jezdzi czarnym bmw to może czuje się trochę lepszym parobkiem.
Proszę o mycie stóp
Zapraszamy również do Świętej do mieszalni pasz.. Smród i hałas
Strasznie płytki artykuł. Redaktorka przepisała wszystko ze strony Stara Wiśniewka i oczywiście dodała,że to ona i po ich interwencji odbyło się spotkanie.
Masakra jakie układy w tej gminie