Reklama

Skórka ogłasza autonomię?

29/10/2014 15:33
- Zamierzamy tu przenieść stolicę gminy... ale jeszcze nie teraz, tak za kilka lat - żartuje (albo i nie?) sołtys Jan Babut. Ponieważ to największe w gminie Krajenka sołectwo, ma też największy Fundusz Sołecki, najwięcej zadań i problemów...

Sukcesywnie, kompleksowo

- Zamierzamy tu przenieść stolicę gminy... ale jeszcze nie teraz, tak za kilka lat. Mówiąc jednak zupełnie poważnie dużo prawdy jest w tym, że Skórka rozwija się dynamiczniej od Krajenki - stwierdza sołtys Skórki Jan Babut. Na czym ten rozwój polega? Przede wszystkim na stale rosnącej liczbie mieszkańców. Może ona niedługo sięgnąć siedmiuset osób. - Większość z nowych osób pochodzi z Piły. Trochę szkoda, że nie wszyscy jeszcze zmienili zameldowanie, bo wtedy nasz fundusz sołecki sięgałby pewnie 37 tysięcy złotych zamiast obecnych 27 tys. zł, ale i tak nie jest źle. Widać zaangażowanie tych ludzi w działanie sołectwa, choć bywa, że jest to zaangażowanie dyskusyjne. Ja wychodzę bowiem z założenia, że by czegoś oczekiwać należy najpierw coś dać od siebie. A gdy się krytykuje, to należy tę krytykę uzasadnić i podać lepsze rozwiązanie. U niektórych na zebraniach wiejskich i nie tylko bywa z tym czasem problem... - mówi J. Babut.

[[reklama]]


Niegdyś w tym budynku mieściła się świetlica wiejska

Jakie ambitne plany ma więc Skórka na 2015 rok? Przede wszystkim będzie to cykl zadań, które rozłożą się w czasie na kilka najbliższych lat, a które mają dać efekt w postaci dobrze przygotowanego społeczno-rekreacyjnego terenu dla wsi. - Problemem jest u nas to, że przy tak dużej liczbie ludności nie mamy zbyt wiele gminnej ziemi, na której moglibyśmy inwestować. To co było w większości zostało już wykorzystane. Majątek, którym dysponowaliśmy w postaci świetlicy wiejskiej czy siedziby OSP, został już przed laty sprzedany w prywatne ręce. Niedawno udało się natomiast przejąć teren boiska, który kiedyś gminie przekazała Agencja Nieruchomości Rolnych i tam skupiać się będą nasze działania - wyjaśnia sołtys. Na 2015 rok przewidziano doprowadzenie w to miejsce energii elektrycznej, teren ma też zostać ogrodzony. Głównie z tego względu, że często niszczy go leśna zwierzyna i po zimie najczęściej nadawał się do rekultywacji. Ponieważ o wybudowaniu nowej świetlicy wiejskiej przy boisku sołtys póki co mówi raczej ostrożnie, rzucając tylko, że cieszyłby się, gdyby powstała w ciągu 2-3 lat, na zebraniu wiejskim zapadła decyzja o zakupie rozkładanej, drewnianej podłogi. - W ubiegłym roku kupiliśmy z funduszu dwadzieścia pięć stołów piknikowych, przy których bez problemu można posadzić kilkaset osób. Ta rozkładana podłoga ma być dopełnieniem do tamtego zestawu. Będziemy mogli więc już wtedy organizować całkiem spore wydarzenia plenerowe - stwierdza, podkreślając, że jego zdaniem należy działać kompleksowo, nawet jeśli wymaga to czasu. Środki przewidziano też na konkurs dla mieszkańców miejscowości - mają wytężyć umysły i zaangażować wszelkie talenty plastyczne do tego, by zaprojektować herb Skórki. Nagrody mają być konkretne.


Po straży pożarnej w Skórce pozostał ten budynek

[[reklama]]


Skórka bardzo szybko się rozbudowuje

- Tak w ogóle to ilość miejsca, która jest na wniosku o środki z funduszu sołeckiego jest jak dla nas za krótka - wskazuje Jan Babut. Na liście tej oprócz wielu drobnych zadań dotyczących głównie najpilniejszych potrzeb we wsi wyraźnie rysuje się też utrzymanie zieleni, którym zajmie się specjalnie opłacana osoba wyróżniona w drodze konkursu. Znaleźć można również informację o spotkaniu integracyjnym mieszkańców. W końcu, jeśli tylu ich napływa, jest się z kim integrować.

Sz. Chwaliszewski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości