Sołecka tablica ogłoszeniowa nadal funkcjonuje w niemal każdej miejscowości, jednak pojawia się dla niej poważny konkurent. Również tablica, tyle że internetowa, na facebooku
Według danych na styczeń 2014 roku z popularnego portalu społecznościowego korzystało ponad miliard osób na całym świecie. Ilu mieszkańców zerka na tablicę z ogłoszeniami, które wywiesza sołtys? Tego raczej nikt nigdy nie liczył. W gminie Krajenka w trzech miejscowościach postanowiono połączyć oba „systemy”, by informacje docierały jak najszybciej i do jak największej liczby mieszkańców. Co ciekawe, sołtysi nie zawsze wiedzą o istnieniu internetowej konkurencji ich kurendy.
Obserwują z Norwegii
Po wpisaniu w wyszukiwarkę fb hasła Paruszka dowiadujemy się, że stronę tę śledzi niemal sto pięćdziesiąt osób. Według danych UGiM w Krajnce mieszkańców jest tu około 400. Czego możemy się dowiedzieć z fanpage’a miejscowości? Chociażby informacji w świątecznym klimacie, o tym gdzie i kiedy należało pójść ze święconką w Wielką Sobotę. Wcześniejsze wiadomości to m.in. ostrzeżenia meteorologiczne, harmonogram wywozu śmieci czy wpis o tym, że Kerstin Melchert z Pasewalk z Niemiec szuka informacji na temat swoich przodków. Stronę redaguje Justyna Kozieł. - Pomysł zaczerpnęłam z mojej rodzinnej miejscowości, ze Świętej. Tam funkcjonuje coś podobnego. Dzięki temu wiem, co się tam dzieje. Postanowiłam przenieść to na grunt Paruszki, by jej mieszkańcy też mieli ku temu okazję, nawet nie mieszkając już w Paruszce – mówi Justyna Kozieł. I mają. Prowadząca stronę analizuje statystki odwiedzin, z których wynika, że fanpage miejscowości jest regularnie oglądany m.in. w Norwegii i na Wyspach Brytyjskich. Co na to nowa sołtys Małgorzata Bińkowska? - To bardzo dobry pomysł na przekazywanie informacji wśród mieszkańców, ale przy tradycyjnej tablicy z ogłoszeniami nadal zostaniemy. Korzystają z niej starsi ludzie, którzy niekoniecznie posługują się internetem. A to rozwiązanie? Jest wygodne, nie trzeba wychodzić z domu, żeby się dowiedzieć, o czym sołtys informuje – mówi z uśmiechem.
Ogłoszenia z ambony
W internecie można także polubić Głubczyn. Do tej pory uczyniło to ponad 200 osób. Tu na „dzień dobry” czytamy o liście absolwentów szkoły w tej miejscowości. Można więc odszukać nazwiska dawnych znajomych. - Niestety nie mam konta na facebooku, więc nawet nie wiem, że jako wieś posiadamy coś takiego. Jestem raczej zwolenniczką tradycyjnej kurendy sołtysa, a jeśli komunikat ma też trafić do szerokiego grona mieszkańców zwracam się do księdza proboszcza, żeby przeczytał go w ogłoszeniach parafialnych. Taka metoda też się sprawdza – mówi sołtys Głubczyna Ewa Chromiec.
Ma być jeszcze lepiej
Także Skórka jest aktywna na portalu społecznościowym facebook. Fanpage, który śledzi ponad 260 osób, redaguje Dawid Plebanik, mieszkaniec tej miejscowości. Na tablicy fb można znaleźć wieści ze szkoły, Stowarzyszenia Miłośników Motocykli „Stara Kuźnia”, a nawet Biuletynu Informacji Publicznej krajeńskiego magistratu. Dotyczą one m.in. przebudowy drogi wojewódzkiej nr 188, gdzie mowa o budowie nowego mostu w Skórce. Nie zabrakło też świątecznych życzeń. - To duże pole do działania, dlatego będę chciała, by zarówno facebook i nasza strona były jeszcze lepsze, czytelniejsze – mówi sołtys Barbara Koper. Główną zmianą ma być zwiększenie ilości zapowiedzi różnego rodzaju imprez i spotkań, by w jak największym stopniu integrować miejscową ludność. - Im więcej różnego rodzaju inicjatyw i wspólnego działania, tym lepiej – stwierdza pani sołtys. Dodaje jednak, że miejsce dla tradycyjnych tablic jeszcze się przez kilka, kilkanaście lat w Skórce znajdzie.
Sz. Chwaliszewski
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze