Nie tylko doraźnie. Okazja do tego, by szefom wszystkich wsi oraz wspierającym ich członkom rad sołeckich podziękować za pracę przydarza się przynajmniej raz w roku – 11 marca, w Dzień Sołtysa. W gminie Jastrowie to już tradycja, tym razem jednak w pewnym sensie złamano konwencję spotkania. Władze gminy, pracownicy magistratu oraz radni z przedstawicielami najniższego szczebla samorządności po raz pierwszy spotkali się na wyjeździe – w Wiejskim Domu Kultury w Sypniewie (do tej pory świętowano w urzędzie miasta).
Nie tylko pod tym względem piątkowe spotkanie różniło się od poprzednich. Z sołtysami ich święto po raz pierwszy celebrowała nie Urszula Żmudzińska, dziś szczęśliwa emerytka, a Piotr Kozłowski, który za kontakt z sołtysami odpowiada od ubiegłego roku.
Piątkowe spotkanie, jak zaznaczał burmistrz Piotr Wojtiuk, było okazją do podziękowania sołtysom za całoroczny wysiłek, jaki podejmują oni w interesie mieszkańców swoich wsi oraz na rzecz poprawy jakości ich życia. Inicjatywy, które kończą się sukcesem bez mała są również udziałem rad sołeckich.
Za wszystkich państwa zaangażowanie dziękuję tym bardziej, że o społeczników dziś naprawdę trudno
– zaznaczył włodarz Jastrowia. Będąc przy głosie wraził też wdzięczność za zrozumienie, jakim reprezentanci poszczególnych wsi wykazują się wobec samorządowców w trudnych sytuacjach.
Nie wszystkie problemy udaje nam się rozwiązywać od ręki, ale tarć na szczęście nie ma
– cieszył się Piotr Wojtiuk. Chwilę później z pomocą przewodniczącego rady miejskiej Piotra Kurzyny oraz kierownika Referatu Gospodarki Przestrzennej, Rolnictwa i Ochrony Środowiska Piotra Kozłowskiego reprezentantkom piękniejszej części sołectw przekazał kwiaty. Wraz z dyrektor Ośrodka Kultury w Jastrowiu Agnieszką Głyżewką–Klofik wręczył natomiast sołtysom podziękowania „za aktywną postawę, nieocenione wsparcie lokalnej społeczności oraz życzliwość we współpracy”.
Dziękuję wam za codzienne zaangażowanie, za to, że jesteście w sołectwach widoczni i za to, że wspieracie naszą aktywność. Dziękuję również za wiele pomysłów, które wytrwale wcielacie w życie. Dzięki wam wsie, którym przewodzicie, żyją
– podsumowała Agnieszka Głyżewka–Klofik.
W imieniu adresatów życzeń za ciepłe słowa podziękowała sołtys Samborska Elżbieta Magda. Słowa, które wypowiedziała nie były ostatnimi, jakie popłynęły tego dnia z głośników. Chwilę później scenę we władanie wziął okonecki Chór Sonata, który zafundował publice wokalno–kabaretowy program nasycony sporą dawką humoru. Czy się podobało? Brawa mówiły same za siebie.
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z tego spotkania:
[[gal=13098]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze