Sparta Złotów – Iskra Szydłowo 2:3
30 marca na stadionie przy ul. Wioślarskiej Sparta Złotów po przegranej 2:3 z czwartoligową Iskrą Szydłowo zakończyła swój udział w Pucharze Polski. Z początku gospodarzom pomógł jeszcze słupek, ale w dalszej części meczu nie ustrzegli się błędów w obronie, które Iskra skrzętnie wykorzystała. Wychowanek Sparty Krzysztof Wojciechowski do przerwy dwukrotnie wpakował futbolówkę do siatki złotowian. Nadzieję w serca złotowskich kibiców na początku drugiej odsłony wlał Tomasz Malczewski, strzelając szybką bramkę kontaktową. Nie trzeba jednak było długo czekać na odpowiedź szydłowian. Swojego hat-tricka skompletował K. Wojciechowski i było 3:1 dla Iskry. Choć Sparta miała jeszcze kilka naprawdę dobrych okazji na poprawienie wyniku, to ostatecznie udało się jedynie wykorzystać rzut karny. Wynik na 2:3 ustalił z jedenastu metrów Przemysław Jaworski. Całe spotkanie, to przewaga Iskry Szydłowo, która była jednak nad wyraz nieskuteczna w swoich atakach (poza K. Wojciechowskim). Złotowianom, choć mieli swoje szanse, gra wyraźnie się nie kleiła, ale ostatecznie należy im się pochwała za ambicję i wolę walki w starciu z faworyzowaną ekipą z Szydłowa.
Więcej na ten temat w najbliższym numerze Aktualności Lokalnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda Spartanie. Dla co się dziwić, graliście z lepszymi.
Hat-trick – sportowe określenie, związane z osiągnięciem czegoś w liczbie trzech
"hattrika" ?! wtf?!
Szkoda Spartanie. Dla co się dziwić, graliście z lepszymi.
Hat-trick – sportowe określenie, związane z osiągnięciem czegoś w liczbie trzech
"hattrika" ?! wtf?!