Po remisie z wyżej notowaną Tarnovią wielu zastanawiało się, czy to jednorazowy zryw. Odpowiedź przyszła szybko i była bardzo konkretna – Sparta Złotów nie tylko potwierdziła rosnącą formę, ale rozgromiła KP Piła aż 4:0.
Okazuje się, że remis w ubiegłym tygodniu z dużo wyżej notowanym zespołem Tarnovii Tarnowo Podgórne nie był przypadkiem, a sygnałem, że forma piłkarzy Sparty Złotów idzie w górę. Dziś zespół Sparty Złotów w samo południe rozgrywał spotkanie z KP Piła. Przypomnijmy, że tydzień temu pilski zespół pokonał lidera V ligi – Dyskobolię Grodzisk Wielkopolski. To zwycięstwo kazało przypuszczać, że piłkarzom Sparty ciężko będzie o punkty.
Na tym polega jednak piękno sportu, że nic nie jest oczywiste. Piłkarze Sparty wyszli na prowadzenie już w 16. minucie po golu Dominika Brożka, który bardzo dobrze spisuje się w rundzie wiosennej. Tuż przed końcem pierwszej połowy, w 42. minucie, podwyższył Miłosz Marcinkowski.
Po zmianie stron nadal strzelała Sparta – w 54. minucie na 3:0 trafił Karol Długosz. Strzelanie rozpoczął Dominik Brożek i to on festiwal bramek zakończył, zdobywając swojego drugiego gola w 86. minucie.
Gratulacje dla piłkarzy Sparty, szczególnie że w tych rozgrywkach każde zwycięstwo jest niezwykle cenne. Za tydzień, w Wielką Sobotę o godzinie 13:00, Sparta zagra u siebie z Poznańską 13 Poznań. Można się spodziewać, że trybuny stadionu przy ulicy Wioślarskiej zapełnią się kibicami.
KP Piła – Sparta Złotów 0:4
16' – Dominik Brożek
42' – Miłosz Marcinkowski
54' – Karol Długosz
86' – Dominik Brożek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Sparta.
Brawo Sparta.