Celem wszystkich ma być wspieranie sołectw, możliwość pozyskiwania dla nich pieniędzy na realizację inwestycji czy organizowanie inicjatyw społecznych i kulturalnych. Formalnie najdalej zaawansowane jest to, które powstaje w Pleceminie. Organizacja przyjęła nazwę: Stowarzyszenie Rozwoju Miejscowości Plecemin. Jej członkowie wybrali już władze, prezesem został Dariusz Kowalski. Stowarzyszenie ma już złożone dokumenty rejestracyjne do KRS.
Kolejne stowarzyszenie zawiązuje się w Tarnowcu. Tutaj także odbyło się już zebranie założycielskie, zjawiło się na nim około trzydzieści osób. Stowarzyszenie Tarnowiec Silni Razem – to wstępna nazwa, jaką przyjęli obecni na zebraniu. Wybrano już zarząd, którego członkowie w najbliższym czasie mają się ukonstytuować. Prezesem została Magdalena Mościcka.
W zamiarach jest również powołanie stowarzyszenia w Piecewie oraz w samej Tarnówce. W Piecewie sprawę pilotuje sołtys Angelika Głyżewska, a w Tarnówce radny Tomasz Zbylut. – Mamy już opracowany statut, mam też osobę chętną na pełnienie funkcji prezesa, ale na razie nazwiska nie chcę zdradzać – mówi sołtys Głyżewska, dodając, że na pierwszym zebraniu, zorganizowanym w tej sprawie, zjawiło się około dwudziestu mieszkańców sołectwa. – Stowarzyszenie, o jakim myślę, formalnie ma funkcjonować w Tarnówce, natomiast ma być gminną organizacją – mówi z kolei Tomasz Zbylut. – Pozyskiwanie zewnętrznych pieniędzy i promocja regionu, zarówno pod kątem historycznym jak i turystycznym. Rozwój turystyki oraz promocja i ratowanie zabytków, pielęgnacja pomników przyrody, obelisków, wspieranie powstawania i oznakowywanie tras turystycznych-kajakowych oraz ścieżek rowerowych, wydawanie publikacji i albumów – dodaje o celach jej powołania. Stowarzyszenie ma być zawiązane jesienią, na wiosnę przyszłego roku miałoby sięgnąć po pierwsze pieniądze. – Póki co trwa kompletowanie kompetentnych członków i układanie strategii działania – opisuje aktualne działania.
Przypomnijmy, że w ostatnich miesiącach w gminie powstało kilka grup sołeckich w ramach programu Odnowy Wsi, teraz zawiązują się stowarzyszenia – czy to nie za duży formalny mętlik jak na niewielką gminę z małymi możliwościami finansowymi? – Nie obawiam się o to. Jedni i drudzy będą mogli korzystać z zupełnie innych pieniędzy – ocenia wójt Mościcki.
fot. arch. D. Kowalskiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze