Reklama

Spółka Sparta Złotów

02/05/2014 00:00
Nowy prezes Sparty chce przeprowadzić reformę klubu. Większa odpowiedzialność za jakość szkolenia i za wyniki - to, zdaniem Jacka Fertikowskiego, ma zapewnić przekształcenie klubu w spółkę

Kolejne zarządy Sparty Złotów połamały sobie zęby na znalezieniu odpowiedzi na pytanie: jak prowadzić klub bez większych pieniędzy? Mimo że sponsorów przez ostatnie lata przybyło, mimo że działalność klubu stała się zdecydowanie bardziej przejrzysta, mimo że w klubie zaprzestano płacenia za granie, nadal spięcie klamrą wydatków z pozyskanymi pieniędzmi było nie lada wyzwaniem.

O ile klub nie miał problemów ze sprzętem i z bazą treningową, cały finansowy plan brał w łeb, kiedy przyszło rozliczać wyjazdy, płace trenerów, koszty szkolenia. W ślad za tym szły przeciętne wyniki osiągane przez, uważane za oczko w głowie klubu, drużyny piłki nożnej i siatkówki.

I o ile do piłkarzy nikt nie miał większych pretensji, uznając, że klasa okręgowa jest właściwym miejscem dla młodych chłopaków, o tyle w siatkówce, zdaniem kibiców, mogłoby być lepiej.

[[reklama]]

Z tą schedą musi zmierzyć się nowy zarząd klubu z nowym prezesem. Jacek Fertikowski dał wyraźnie do zrozumienia, że nie będzie tolerował przeciętniactwa i odrabiania pańszczyzny, traktowania klubu jako miejsca do spokojnego zarobkowania. Domaga się zmian nie tyle personalnych, co zmian w sposobie wykonywania swoich obowiązków przez trenerów.

Jak sam przyznaje, najtrudniejsze rozmowy już za nim. Podobno miło nie było, ale przynajmniej szczerze. Na jak wiele wystarczą mocne słowa prezesa? On sam nie ma złudzeń, twierdząc, że potrzebne są zmiany strukturalne w klubie.

Jego zdaniem klub powinien przekształcić się w spółkę, której właścicielem byłoby miasto. - Spółka z jednej strony wiąże się z wyższymi kosztami funkcjonowania w porównaniu do stowarzyszenia, z drugiej zaś na pewno będzie osiągać wyższe przychody pozabudżetowe.

Sparta jako stowarzyszenie to przestarzała, anachroniczna forma organizacyjno-prawna, nie przystająca do współczesnych czasów - tłumaczy J. Fertikowski. Spółką miałby kierować jednoosobowo wybrany przez właściciela prezes, na etacie.

Właściciel przekazywałby na działalność swojej spółki pieniądze, rozliczałby prezesa z osiągniętych wyników sportowych i z pozyskanych na rzecz spółki Sparta Złotów pieniędzy. - Koniec pracy społecznej, to fikcja - mówi Jacek Fertikowski, który wprost stwierdza, że trenerzy byliby zatrudniani na umowę o pracę i rozliczani szczegółowo z przepracowanych treningów i z osiągniętych wyników.

Sami musieliby również zadbać o swoje kwalifikacje, nie mówiąc tego wprost, ale dając do zrozumienia, że myśl trenerska w Złotowie pozostawia wiele do życzenia.

[[reklama]]

Dla Jacka Fertikowskiego takie rozwiązanie kwestii sportu w mieście być może otworzyłoby oczy włodarzom miasta na organizację zajęć pozalekcyjnych, które dziś organizuje przy szkołach wiele stowarzyszeń sportowych.

- Po co, skoro mogłaby robić to spółka powołana przez miasto - zastanawia się Jacek Fertikowski. Jego zdaniem ten sposób organizacji zajęć sportowych dla dzieci i młodzieży w mieście byłby znacznie bardziej efektywny, spójny, łatwiejszy do kontroli.

- Dziś nie wiemy, co dzieje się w jednej szkole, a co w drugiej. Nikt nad tym nie czuwa od strony choćby wyławiania sportowych perełek, nie mówiąc już o koordynacji turniejów, wyjazdów i tym podobnych. Dziś każdy sobie rzepkę skrobie, bo coś tam z tego ma - mówi, bez owijania w bawełnę.

Jest w tym wszystkim tylko jedno "ale". Co na to potencjalny właściciel spółki Sparta Złotów? - Kiedyś przedstawiłem taką propozycję burmistrzowi. Nie powiedział nie - mówi nowy prezes Sparty.

Nie powiedział, jednak przezornie nowy prezes klubu twierdzi, że jeśli dojdzie do zmian, o których mówi, to dopiero w przyszłym roku. Pewne jest wszak jedno: w przyszłym roku Złotów będzie miał nowego burmistrza.

Mariusz Leszczyński


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości