W dniu 17 maja 2024 roku odbyło się ważne spotkanie dotyczące zagospodarowania terenów zielonych na tyłach krajeńskiego amfiteatru
Burmistrz Gminy i Miasta Krajenka, Arkadiusz Leszek Michalski, wraz z Grzegorzem Piękosiem, spotkali się z projektantem Jarosławem Żółtowskim, odpowiedzialnym za przygotowanie dokumentacji projektowej i kosztorysowej dla zadania pod nazwą „Efektywny rozwój zielono-niebieskiej infrastruktury ZIT MOF Piły – Wsparcie małej retencji/ mikroretencji, zagospodarowanie terenów zielonych w gminie Krajenka”.
Podczas spotkania omówiono szereg kluczowych kwestii dotyczących projektu, w tym rekultywację stawu znajdującego się za amfiteatrem, budowę nowego zbiornika wodnego, przebudowę drogi dojazdowej oraz budowę ciągów pieszych. Istotnym elementem rozmów było także zagospodarowanie zieleni na terenie objętym projektem. Ryszard Standio, ekspert obecny na spotkaniu, wypowiedział się na temat oceny istniejącego zadrzewienia, co wskazuje na dbałość o środowisko naturalne i staranne planowanie w kontekście ochrony przyrody.
Spotkanie w sprawie zagospodarowania terenów zielonych za krajeńskim amfiteatrem jest doskonałym przykładem na to, jak lokalne inicjatywy mogą łączyć rozwój infrastruktury z troską o środowisko naturalne. Profesjonalne podejście do projektowania, uwzględniające zarówno aspekty techniczne, jak i ekologiczne, zasługuje na uznanie. Z niecierpliwością oczekujemy na pierwsze koncepcje projektu i dalsze etapy jego realizacji, mając nadzieję, że przyniosą one wymierne korzyści dla mieszkańców Krajenki i całej gminy.
Info na podstawie: Gmina Krajenka
Foto: Gmina Krajenka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wygląda na to że Pìekoś się zadekował w Krajence. W Złotowie go nie chcieli to zmienił rewir.
Każdy ma prawo zmienić miejsce pracy.
Czyli ZALEW KRAJEŃSKI i przedłużenie promenady według koncepcji Stefana Kiteli. Ciekawe kiedy nowy burmistrz zacznie realizować własne pomysły...
Starsi pewnie pamiętają a dla młodzieży nowe doświadczenie.Artykuł napisany w kwiecistym stylu kronik filmowych PRL-u."Łubu-dubu!To ja ; Jarząbek".
Wygląda na to że Pìekoś się zadekował w Krajence. W Złotowie go nie chcieli to zmienił rewir.
Każdy ma prawo zmienić miejsce pracy.
Czyli ZALEW KRAJEŃSKI i przedłużenie promenady według koncepcji Stefana Kiteli. Ciekawe kiedy nowy burmistrz zacznie realizować własne pomysły...