Na twarzach uczniów malowało się zaciekawienie. Jak to będzie stanąć oko w oko z żywą historią?

Wystąpienie byłego żołnierza Armii Krajowej to nie tylko lekcja historii, ale i wspomnienie być może o ojcach, dziadkach czy dalszych krewnych niektórych z nas
Do tak niecodziennej lekcji historii doszło z inicjatywy radnego powiatu złotowskiego Wiesława Fidurskiego, w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Zapowiedziany przez dyrektor LO gość podszedł do mównicy , jak sam przyznał, z lekką tremą. Gdy jednak zaczął opowiadać o losach swoich i kolegów, o ich walce o wolność, o cenie, jaką musieli ponieść za walkę o ojczyznę - wszyscy w skupieniu przenieśli się wraz z panem Józefem do powojennej Polski….
Młodzież słuchała opowieści o akcjach sabotażowych, o ruchu oporu przeciwko sowietyzacji Polski, wypisywaniu wolnościowych haseł na murach: „Niech żyje AK!”, o strachu i niepewności. Pan Józef opowiadał również o konsekwencjach działań Żołnierzy Wyklętych, o karze śmierci, długoletnich więzieniach, i sądach wojskowych. Ogromną cenę zapłaciliśmy za naszą wolność.

Ciekawe opowieści o trudnych przeżyciach robią wrażenie na młodych ludziach. Oby nie musieli nigdy doświadczyć podobnych przeżyć
W słowach pana Urbanowicza jest dużo mocy. Z wyrazu oczu można wyczytać całą jego historię. Było to bardzo interesujące spotkanie. Na uczniach i zaproszonych gościach wywarło duże wrażenie i skłoniło do wielu refleksji. Oby jak najwięcej tak pouczających i ciekawych spotkań.
I razem z panem Józefem - cieszmy się wolnością!
Agata Koniarek kl. 1b
fot. Adrianna Machel kl. 2c
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
....chyba Wylękły.
Nad Prezes też Żołnierz Wyklęty z czasów stanu wojennego?
....chyba Wylękły.
Nad Prezes też Żołnierz Wyklęty z czasów stanu wojennego?