Utrudnienia na skrzyżowaniu Partyzantów, Grudzińskich i Jastrowskiej potrwają dłużej. Wykonawca nie dotrzymał drugiego terminu
Rondo na „Kaczym dołku” gotowe miało być do końca kwietnia. Wykonać je w tym terminie zobowiązała się firma El-Kajo z Bydgoszczy. 29 kwietnia Urząd Miejski w Złotowie poinformował, że „wykonawca wystąpił z wnioskiem o przedłużenie terminu zakończenia budowy. Zgodnie z zawartą umową termin realizacji przesuwa się o dni, w których warunki pogodowe nie pozwalały na prowadzenie prac. Wniosek wykonawcy o przedłużenie terminu zakończenia prac uznano za zasadny i tym samym aneksowano umowę, tj. przedłużono termin zakończenia budowy do dnia 20 maja 2014 r. " - Tych dni, w których nie można było prowadzić prac było więcej, ale uzgodniliśmy z wykonawcą, że do 20 maja powinien zdążyć – informował wówczas burmistrz Złotowa Stanisław Wełniak.
[[reklama]]
Dziś wiemy, że utrudnienia potrwają dłużej, bo firma z Bydgoszczy nie dotrzymała tego terminu. 20 maja skrzyżowanie wciąż było placem budowy: pracownicy wylewają asfalt, część dróg dojazdowych do ronda była pozbawiona nawierzchni, a ruch odbywa się wahadłowo. Póki co firma El-Kajo nie wystąpiła do magistratu z wnioskiem o aneksowanie umowy, choć ma takie prawo. - Wpłynęło jedynie pismo informujące, że przez kilka dni (od 9 do 13 maja) nie można było wylewać asfaltu ze względu na intensywne opady deszczu – mówi zastępca burmistrza Złotowa Jerzy Kołodziejczyk. Urzędnik ma nadzieję, że opóźnienie prac będzie niewielkie.
Za przekroczenie terminu zakończenia prac wykonawcy grozi kara finansowa - około 2 tys. zł za dzień. Wartość zadania to nieco ponad 900 tys. złotych.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze