Reklama

Stanisław Garasimczyk rządził żelazną ręką, budził respekt i uznanie

26/01/2023 16:00

Odszedł Stanisław Garasimczyk. Dla przyjaciół i kolegów „Policjant”, który przez kilkanaście lat stał na czele złotowskiej komendy. – Miał swoje zdanie, przed nikim nie pękał… – wspomina Jerzy Janiak

...

Płatny dostęp do treści

Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku

Pozostało 99% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Epoki dwie. - niezalogowany 2023-01-24 22:21:14

    Trudno na to cokolwiek powiedzieć a co dopiero napisać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Andi70 - niezalogowany 2023-01-26 17:57:48

    A pożegnanie POLICJI symboliczne. Gdyby był pogrzeb (czego nie życzę) obecnej osoby z kierownictwa to uczestniczył by szef wojewódzki, poczet sztandarowy i kupa Policjantów. Panowie Policjanci to wstyd jaki był was udział.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jan - niezalogowany 2023-01-26 18:19:09

    Policję mamy dopiero od 1989 roku, wcześniej była milicja. Pan Gerasimczyk urodził się w 1940 roku, może to jest odpowiedź na niską frekwencję policji na pogrzebie? Sam nie wiem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama