Reklama

Strajk na drodze?

01/03/2020 18:00

– W tym roku zostaje nam tylko bieżące utrzymanie tej drogi – mówi radny powiatowy Michał Falba. – Są gorsze drogi – dorzuca starosta Goławski. – Tylko czekać, aż komuś coś się stanie – apeluje sołtys, walcząc o naprawę drogi w Trudnej. – Może jak zrobimy tutaj strajk to coś pomoże? – grzmi inna mieszkanka wsi

– Chciałabym zgłosić taki problem – zaczyna swoją wypowiedź, dzwoniąc do naszej redakcji, mieszkanka Trudnej Joanna Tabaka.

– Chodzi o remont naszej wiejskiej drogi – kontynuuje wyraźnie zdenerwowana, zaznaczając, że wszelkie próby kontaktu z zarządcą w tej sprawie są bezskuteczne.

– Jesteśmy zbywani, podchodzi się do nas sarkastycznie, jak do idiotów, nie mamy już wyjścia, dlatego zwracamy się do prasy – wyjaśnia i opisuje: dziura na dziurze i tak od wielu, wielu lat.

– Psują nam się auta, ale najgorsze jest to, że jest po prostu bardzo niebezpiecznie. Może jak strajk zrobimy i wyjedziemy na drogę samochodami to coś to pomoże? Dla mnie to jest wstyd dla powiatu i absurd, żeby w XXI wielu mieć u siebie taką drogę, leżącą na granicy województw. Prosimy Was o pomoc! – kończy mieszkanka Trudnej.

Reklama

Jeździmy „na czuja”

– Od lat wszędzie zgłaszam problem tej drogi – mówiła na jednej z minionych sesji Rady Gminy Lipka Renata Sieg, sołtys wsi. Temat drogi w Trudnej wraca na lipkowskich sesjach często. Zdarzyło się nawet, że sołtyska na sesję przyjechała z kawałkiem asfaltu, który w drodze na sesję „wyskoczył” jej spod kół samochodu.

– Czasami jeździmy na tak zwanego „czuja”. Może się uda przejechać? Ja osobiście już miałam kilka przygód ze zmianą zepsutego koła i zniszczeniem auta. Nikomu tego nie życzę. Inni mieszkańcy także. To się ciągnie od wielu lat, a sprawa jest już zbyt poważna. U nas dziury rosną jak grzyby po deszczu.

Reklama

Są w powiecie gorsze drogi

– Droga ta jest łatana na bieżąco – mówi dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg, Mirosław Jaskólski – najdalej stało się to kilka dni temu. Dla nas także bezpieczeństwo jest najważniejsze – zaznacza. Na jednej z minionych sesji w Lipce dyrektor dodał, że powiat stara się przygotować projekt techniczny na przebudowę tej drogi, że trwają decyzje środowiskowe i melioracyjne.

– Tego jednak nie robi się w tydzień czy miesiąc – zaznaczał wówczas Jaskólski.

– Chcemy także złożyć wniosek do Funduszu Dróg Samorządowych o dofinansowanie tego remontu, ale tu mowa raczej o latach 2021–2022 – dodał.

Reklama

– Przygotowujemy się do tworzenia dokumentacji na remont tej drogi – mówi starosta Ryszard Goławski – ale są w powiecie gorsze drogi, jak np. Nowy Dwór – Dzierzążnia czy Ciosaniec – Pniewo. Mamy w powiecie 500 km dróg, moglibyśmy na ten temat długo rozmawiać – dodaje starosta – tak czy siak: droga w Trudnej jest przewidywana do remontu.

Dziury jak stawy hodowlane

– Mieszkańcy są zrozpaczeni – mówi sołtys Renata Sieg.

– Mamy tylko nadzieję, że nie dojdzie do tragedii, gdzie ofiarą nie będzie auto, ale to co najważniejsze: życie ludzkie. I ironizuje: – Może póki co wykorzystamy te dziury jako stawy hodowlane dla ryb? Stanowisko pani sołtys popiera także radna Hanna Kowalska z Kiełpina.

Reklama

– Remont tej drogi jest sprawą oczywistą – mówi – stałe rozmawianie i stałe przypominanie o niej musi mieć w końcu sens. Edyta Andrzejewska, sołtys wsi Łąkie, położonej w bezpośrednim sąsiedztwie Trudnej, mówi z kolei o bezpieczeństwie dzieci.

– Warto przypomnieć także, że tą drogą dowożone są dzieci do szkoły i przedszkola. Autobus kursuje tamtędy kilka razy dziennie. Tylko czekać, aż dojdzie do tragedii...

Pobocze jest bardzo niebezpieczne


Wiem i próbuję

– O problemie tej miejscowości i stanie tej powiatowej drogi wiem – mówi wójt Przemysław Kurdzieko – często sam nią zresztą jeżdżę. Podejmujemy wszelkie możliwe działania, w tym osobiste spotkania ze starostą i zarządcą drogi, podczas których stale przypominamy o tej kwestii. O wszystkim jednak decydują pieniądze. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze…  Po rozmowach mam zapewnienie, że w tym roku powstanie dokumentacja projektowa.

Reklama

Rzeczywiście, w minionym roku odbyły się co najmniej dwa spotkania wójta w Starostwie Powiatowym w Złotowie. W jednym z nich uczestniczyła także sołtys Renata Sieg.

– Wyszłam wtedy z urzędu pełna optymizmu i nadziei – mówi.

– Moja kolejny rok, a ja, jak i mieszkańcy naszej wsi, jestem w punkcie wyjścia.

Może etapami?

Michał Falba, radny Rady Powiatu Złotowskiego z obszaru Zakrzewa, Lipki i Okonka, przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa i Pożytku Publicznego, dodaje, że w tym roku zostaje tylko bieżące utrzymanie drogi oraz że na terenie powiatu jest wiele dróg, które wymagają pilnej naprawy.

Reklama

– Ten 7–kilometrowy odcinek drogi, od miejscowości Łąkie do miejscowości Prusinowo (gmina Debrzno) jest bez wątpienia drogą, która wymaga naprawy i jest niebezpieczna. Warto by było, aby w niedalekiej przyszłości pochylić się nad tą drogą. Warto, aby doczekała się ona kompleksowego remontu: nie tylko nowego asfaltu, ale też całej infrastruktury drogowej (w tym barierek ochronnych rowów) oraz redukcji drzew przy drodze. Niestety, bez dofinansowania zewnętrznego jest to niemożliwe do zrobienia. Radny porusza jednak jeszcze jedną istotną kwestię.

– Zastanowić jednak by się można, czy nie lepiej byłoby naprawiać tę drogę etapami, być może to by było mniejsze obciążenie dla budżetu powiatu, a jednocześnie wyjście w kierunku mieszkańców.

Reklama

Julita Milczyńska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-01 18:38:29

    A czy ktoś widział drogę np. Węgierce -Tarnówka lub Tarnówka-Osówka-Piecewo ? Tam też przydałby się remont. O wypadek lub uszkodzenie samochodu bardzo łatwo, ale o remont to już trudno...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-03-01 18:54:45

    Takie drogi, jakie mamy w powiecie złotowskim, to TRZECI ŚWIAT!!! Wstyd, panie starosto. W swojej siedzibie masz pan dwór, wydajesz nasze pieniądze na wystawne rządzenie, na wszystko macie, tylko nie na porządne drogi. My możemy się pozabijać na tych dziurach, byle starosta miał się dobrze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-01 19:05:07

    A droga Kleszczyna - Buntowo PGR - Sławianowo, tragedia nikt tego nie widzi. Gdzie są radni z tych terenów?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama