480 zł za maturzystę i 220 zł za osobę towarzyszącą – razem nawet 700 zł za jedną noc. A to dopiero początek wydatków. Studniówka, która miała być balem marzeń, dla wielu rodzin staje się dziś finansowym testem wytrzymałości.
Studniówka to symboliczny moment w życiu każdego maturzysty – sto dni do egzaminu dojrzałości, pierwszy „dorosły” bal, polonez, eleganckie stroje i wspomnienia na całe życie. Coraz częściej jednak to wydarzenie ma również drugą, mniej romantyczną stronę. Wysokie
koszty sprawiają, że jedna noc potrafi kosztować tyle, co miesięczne rachunki za dom. Nie każdego na to stać. Czy w Złotowie są maturzyści, którzy na studniówkę nie pójdą? Nie dlatego że nie chcą, ale dlatego że ich na nią nie stać?
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chciałbym widzieć zdjęcie młodych ludzi po zderzeniu z rzeczywistością. Rynkiem pracy po znajomości
Niech się bawią,bo to ich "ostatki" przed dorosłością!!!Drogo-a co jest tanie?Ile kosztował wstęp na Sylwestra od osoby?
Eh tam . Ja miałam studniówkę rok temu i też tyle kosztowało - wielkie mi coś. Dziś wszystko jest drogie nawet wykup dostępu w Aktualnościach - kiedyś było za darmo.
Nie zapraszać nauczycieli no z jednym wyjątkiem, zaprosić wychowawcę. Kiedyś to była studniówka dla nauczycieli, którzy decydowali kto zda a kto nie, więc ich holubiono. Dziś to obowiązek nauczycieli aby zdawalność była 100%, za to im płacą. Dzisiaj to w pełni Wasze święto.
Stódniówka / Owszem ale bez przesady z tymi wielkimi dekoltami i z tymi nagimi nogami i jeszcze te czerwone podwiązki.,które są na wesela dla panny młodej a nie na studniówki. Skromności dla wielu dziewczyn.!!!!!! My ,wcześniej urodzeni mieliśmy bardzo skromne studniówki i nie były to bale ale potańcówki>stódniówki.
W workach po kartoflach. Stary dziad.
dziwne ze ludzie zazdroszcza mlodym ze chca to wyjatkowo przezyc,my starsi tez to robilismy,moze troche skromniej,ale tez robilismy wszystko aby byl to wyjatkowy dzien,pozdrawiam wszystkich mlodych i pamietajcie- to nie jest jakis koniec-to dopiero poczatek.
Też miałem kiedyś studniówkę ale jeszcze ceny były normalnie a nie jak za sylwestra ktoś tu ładne walki robi
Ale to wina ich przyglupich rodziców. W ogóle starzy teraz są bardziej røzyebani niż młodzi.
Chciałbym widzieć zdjęcie młodych ludzi po zderzeniu z rzeczywistością. Rynkiem pracy po znajomości
Niech się bawią,bo to ich "ostatki" przed dorosłością!!!Drogo-a co jest tanie?Ile kosztował wstęp na Sylwestra od osoby?
Eh tam . Ja miałam studniówkę rok temu i też tyle kosztowało - wielkie mi coś. Dziś wszystko jest drogie nawet wykup dostępu w Aktualnościach - kiedyś było za darmo.