Kiedy jesienią 2016 roku Damian Sudoł obejmował posadę trenera w Sparcie Złotów otwarcie mówił o zakusach na IV ligę. Złotowski klub wywalczył ostatecznie tylko 2 miejsce, zatem plany IV–ligowych podbojów Sparta odłożyć musiała na kolejny sezon. Kibice, którzy liczyli i wciąż liczą na awans Sparty w sezonie 2017/18, w minionym tygodniu przeżyli niemały szok. Swoją decyzję o rezygnacji z funkcji trenera ogłosił współtwórca „Projektu IV Liga” – Damian Sudoł. W lakonicznym oświadczeniu oznajmił miłośnikom lokalnej piłki nożnej:
„Decyzja o moim odejściu nie jest uzależniona od wyników sportowych. Chciałbym się dalej rozwijać jako trener, jednak nie interesuje mnie „zabawa” w piłkę nożną”.
Reklama
Tylko tyle i aż tyle. W praktyce trener Sudoł zobowiązał się do poprowadzenia zespołu do końca rundy jesiennej, dopóki Zarząd klubu nie znajdzie jego następcy.
W dotychczasowych 36 meczach jakie Sparta rozegrała pod jego okiem złotowianie zaliczyli 24 zwycięstwa, 6 remisów i tylko 6 porażek (z czego pięć w poprzednim sezonie). Piłkarze Sparty strzelili w tym czasie 94 bramki, tracąc jedynie 38. Te liczby to doprawdy bardzo pozytywne i wymowne podsumowanie starań złotowskiego trenera. Nic to jednak. Damian Sudoł potwierdził, że jego decyzja o odejściu jest definitywna.
Wyniki są ok i myślę, że to widać. Jak już wcześniej powiedziałem, to nie poziom sportowy wpłynął na moją rezygnację
– wyjaśnił lakonicznie. Zapytany o to, czy rekomendował władzom klubu kogoś na swoje miejsce odpowiedział:
Z tego co wiem Zarząd sam się tym zajmie, więc nie będę się raczej do tego wtrącał. O to czy już mają kogoś na oku, czy ktoś pojawi się w zespole dopiero na wiosnę zapytać trzeba Zarząd
– dodaje wciąż aktualny szkoleniowiec spartan. Jakie są zatem jego plany na najbliższą przyszłość?
Na razie nie mam konkretnych planów, może pojadę gdzieś na jakiś staż, podejrzeć pracę innych zespołów
– mówi Sudoł. Ambitny trener niecały rok temu w rozmowie z naszym tygodnikiem stwierdził:
„Nie interesuje mnie na dłuższą metę praca w „okręgówce” i „bujanie się” z drużyną gdzieś w środku tabeli, ale od czegoś trzeba zacząć”.
Czy Damian Sudoł przemknie nam niebawem na IV lub III–ligowych boiskach?
Wszystko odbywać się będzie małymi kroczkami
– zapewnił trener.
Spotkamy się na spokojnie po rundzie jesiennej i wtedy porozmawiamy
Reklama
– obiecuje. Zapytany o to, czy w jakiś sposób będzie nadal związany ze złotowskim klubem odpowiedział:
Na pewno się nie odcinam, to przecież mój rodzimy Klub. Nie mówię do widzenia.
Czy decyzja Damiana Sudoła zaskoczyła włodarzy Sparty?
Troszkę tak
– mówił nam Grzegorz Kasak, skarbnik złotowskiego klubu i dobry duch sekcji piłkarskiej.
Myślę, że realizowaliśmy swoje założenia jako zespół, ale rozumiem też Damiana i wiem, że zawsze poważnie traktuje swoje obowiązki
– zaznaczył Kasak. Kim Zarząd obsadzi fotel po trenerze Sudole?
Staramy się trzymać rękę na pulsie. W tej chwili prowadzimy rozmowy z trzema kandydatami, ale kto ostatecznie podejmie tę rękawicę jeszcze nie wiemy. Ogłosimy to do końca tego roku
– wyjaśnia Grzegorz Kasak. Nazwisko nowego szkoleniowca jest o tyle ważne, że awans do makroregionu czy IV Ligi poparty musi być stosownymi trenerskimi uprawnieniami. Czy Projekt IV Liga jest zatem zagrożony?
Nadal walczymy o jak najwyższe cele, ale to boisko ostatecznie zweryfikuje czy uda się nam je zrealizować. W zespole jest potencjał i wierzę, że jest się w stanie sportowo obronić
Reklama
– podkreśla skarbnik Sparty. Bardziej zaskoczony decyzją trenera był kierownik sekcji piłkarskiej Sparty Złotów – Jakub Kowalski.
Jestem zaskoczony, bo drużyna idzie w dobrym kierunku, z tą grupą ludzi naprawdę jest szansa na awans. Wydaje mi się, że była to decyzja pochopna, a Damian zbyt szybko ogłosił ją publicznie
– przyznaje Jakub Kowalski.
Trener stworzył fajny zespół, zaangażował w to wartościowych zawodników, a teraz chce odejść. Szanuję jego decyzję, ale chciałbym, żeby Damian zmienił zdanie i poprowadził chłopaków chociaż do końca sezonu
Reklama
– żywi nadzieję kierownik sekcji piłkarskiej Sparty Złotów. Jak będzie, przekonamy się już wkrótce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kto to jest Kibic ?
A moze to zawodnicy olewają i kolejni trenerzy mają tego dosyć? Z gò....na bata nie ukrecisz, z pasztetu szynki nie zrobisz a ze Sparty klubu czwartoligowego dopoki mentalnosc złotowiakow sie nie zmieni. A pisza Ci co raz na meczu byli.
I oni wlodarze-narzekaja ze miasto ich olewa i nie daje za duzo kasy.A co trener zrobil?Olal to wszystko i sie zawinąl.I co tu sie dziwic?.Miasto ma takie samo podejscie.
Nie ma to jak ogłosić publicznie swoją decyzję w trakcie sezonu...
Nie ma to jak ogłosić publicznie swoją decyzję w trakcie sezonu...
Nie ma to jak ogłosić publicznie swoją decyzję w trakcie sezonu...
Więcej szumu niż gry, bywa:-), chłopcy, obyście kiedyś zapełnili chociaż cały stadion kibicami :-) :-), ale nic na to-w najbliższym czasie-nie wskazuje.
Kto to jest burek?
Uwielbiam tych pięciominutowych znawców piłki nożnej, którzy tylko narzekają na wszystko i wszystkich. Mecz wygrany trenera na rękach by nosili, przegrany to trener beee.A może be są zawodnicy, którzy myślą ze wystarczy ze sa w Sparcie juz moga nazywac sie gwiazdami. Zeby osiagac sukcesy trzeba od siebie zaczac. Co ja dam od siebie klubowi a nie co klub mi da. To tylko okręgówka. Tu sie gra z pasją i zaangażowaniem.Druzyna to zgrany kolektyw i trzeba zapieprzac na treningu a potem na meczu. Tu powinien trenerem zostac Tazo. Jaki poziom taki trener.
"Nie mówię do widzenia". Nie rozumiem, więc co mówi?
Sudol haha dałes popis swoich umiejętności.
Byłoby super, ale czy ich burek mu pozwoli?
Kto to jest Riczi?
Kto to jest Riczi?
Jak dziecko, pakuję zabawki
Riczi come back?
Kto to jest Kibic ?
A moze to zawodnicy olewają i kolejni trenerzy mają tego dosyć? Z gò....na bata nie ukrecisz, z pasztetu szynki nie zrobisz a ze Sparty klubu czwartoligowego dopoki mentalnosc złotowiakow sie nie zmieni. A pisza Ci co raz na meczu byli.
I oni wlodarze-narzekaja ze miasto ich olewa i nie daje za duzo kasy.A co trener zrobil?Olal to wszystko i sie zawinąl.I co tu sie dziwic?.Miasto ma takie samo podejscie.