Poniżej przedstawiamy oba punkty widzenia i szukamy wspólnych mianowników. Jak odnieść sukces w biznesie, niezależnie od tego, po której stronie się opowiemy? Czy istnieje jakaś jedna, uniwersalna recepta dla wszystkich? Okazuje się, że tak i – co więcej – nie trzeba wcale daleko szukać…
Istnieje kilka czynników, które łączą wszystkie osoby planujące założyć własny, dobrze prosperujący biznes… Oczywiście wiele z nich marzy o zysku finansowym i pieniądzach – najlepiej od razu takich, jak wygrana w EuroJackpot. Dobrze, jakby to tej motywacji dodać jeszcze nieodpartą chęć przekucia własnego pomysłu lub pasji w coś, co służyłoby społeczeństwu, albo przynajmniej wielu potencjalnym klientom. Warto też wspomnieć o osobistej satysfakcji związanej z dokonaniem czegoś dla nas ważnego.
Niemniej jednak, niezależnie od tego, jak wielkie mamy plany i marzenia, trzeba jeszcze wziąć pod uwagę realia i aktualną sytuację gospodarczą. Na co jest zapotrzebowanie? Gdzie jest jakaś ciekawa nisza, którą warto zapełnić?
W ciągu ostatnich kilku miesięcy w sieci można natknąć się na masę kompletnie sprzecznych opinii. Z jednej strony panuje przekonanie, że „dziś nie istnieją już biznesy, które nie korzystają z nowych technologii” (cytat z portalu: Forbes). Natomiast z drugiej strony, można się też natknąć na głosy, mówiące o tym, że Polacy mają wręcz jakiś „fetysz innowacji” i za bardzo zachłysnęli się modą, która przyszła z zachodu…
W ubiegłym roku portal bankier.pl opublikował interesujący artykuł na ten temat. Nawoływano w nim wręcz do zaprzestania tworzenia kolejnych startupów, stawiając namacalny produkt wyżej niż „abstrakcyjne” produkty internetowe. Argumentem za tym przemawiającym miał być chociażby fakt, że na 100 najbogatszych Polaków, niemal 50-ciu to przedstawiciele branż: przemysłowej, spożywczej i meblarskiej, nie związanych przecież z e-biznesem.
Oczywiście tego typu głosy należy brać pod uwagę i rozważyć wszystkie możliwe punkty widzenia. Niemniej, zawsze warto pozostać przy swojej opinii i planie na biznes. Nie da się ukryć, że innowacja z zasady wiązać się będzie z większym ryzykiem niż np. stworzenie kolejnej firmy produkującej meble. Tworząc startup zawsze wkraczamy na „nieznane wody”, co może się skończyć różnie. Tak czy inaczej – niezależnie czy sukces osiągniemy, czy też nie – na pewno zdobędziemy wiedzę i doświadczenie potrzebne do tego, by poszukiwać i tworzyć dalej.
A zatem pierwszym niezbędnym składnikiem na drodze do sukcesu w biznesie jest chyba wysłuchanie wszystkich dostępnych opinii, ale wypracowanie własnej. Tak w końcu zaczynali najwięksi giganci sukcesu (jak chociażby Steve Jobs, znany z tego, że wierzył w swoje pomysły do końca, nawet wtedy, gdy inni uznawali je za szalone).
Niektórzy wiedzą doskonale, jaki pomysł chcieliby wdrożyć. Inni szukają iskry albo motywacji do rozpoczęcia czegoś na własną rękę. Jeśli należycie do tej drugiej grupy, z pewnością pomoże Wam kilka poniższych porad:
Teraz załóżmy kolejny scenariusz – nasz biznes „wystartował” i angażujemy w jego rozwój większość swojej energii. Oczywiście każda branża rządzi się swoimi własnymi prawami i należy dbać o ciągłe poszerzanie zarówno wiedzy z zakresu prowadzenia biznesu, jak i wiedzy merytorycznej, ściśle związanej z naszą działalnością.
Jednak to nie wszystko – jak na łamach portalu Business Insider udowodnił niejaki Zechariah Newman – mentor, coach i przedsiębiorca ze Stanów Zjednoczonych. Zauważył on bowiem, że często tak bardzo poświęcamy się pracy, że zapominamy o innych dziedzinach życia, co w efekcie z czasem może źle odbić się na biznesie i naszych wynikach czy osiągnięciach. Newman zaznacza, że najpierw jesteśmy ludźmi (ze zwykłymi, ludzkimi potrzebami), a dopiero później przedsiębiorcami. Niezwykle ważna jest więc równowaga pomiędzy pracą a życiem prywatnym – coś, co często określa się dzisiaj modnym terminem „work-life balance”. Newman wyróżnił 5 czynników, które mogą się negatywnie odbić na naszym biznesie. Oto one:
Artykuł został zrealizowany we współpracy z portalem Eurojackpot.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze