Dzieci to nie tylko kilkumiesięczne czy kilkuletnie szkraby i zbuntowane nastolatki. Wysocy i niscy, chudzi i grubi, pesymiści i optymiści - dopóki mamy rodziców, wszyscy jesteśmy dziećmi. Zgodnie z tą myślą w Pieczynku, dość nieoczekiwanie zresztą, na świętowanie załapał się także Jan Stanek
Jeśliby wziąć pod uwagę choćby samą wielkość okazji, śmiało można rzec, że pieczynianie bawili się w sobotę potrójnie dobrze. Swój dzień jednocześnie obchodziły bowiem dzieciaki, mamy i tatusiowie. Praktycznie wszyscy byli na świętowanie przygotowani, dla trzech osób zaproszenie do włączenia się w obchody było jednak wielką niespodzianką. W Pieczynku zdecydowano, że nie tylko najmłodszym i ich aktywnym rodzicom należy się trochę frajdy. Zaskoczeni upominkiem zostali najstarsze dziecko – 63-letni Jan Stanek, najstarsza mama, jak łatwo się domyślić mama pana Jana – 92-letnia Olga Stanek i najstarszy tata – 81-letni Franciszek Kowalski.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze