Punktualnie o godzinie 20:00 w Złotowie na Półwyspie Rybackim rozbłysły zimne ognie, zwiastujące zakończenie 31. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Nie fajerwerki, a właśnie zimne ognie posłużyły złotowianom, którym bliskie są idee WOŚP, do zakończenia wielkiej, ogólnopolskiej zbiórki, zainicjowanej przez fundację Jurka Owsiaka. Kto mógł, kwestował dziś do samego końca. Uczestnicy wydarzenia mieli sposobność wesprzeć akcję WOŚP np. kupując smakołyki dostarczone przez Catering Poziomka z Kujanek. Było też wspólne ognisko, a na zakończenie tego długiego, owocnego dnia odbył się solowy koncert Dawida Krzyka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jurek kocham Cie!!!Za pomoc wszystkim!!! 100 lat:):):) "Pozwolił nam los"... Anna Jantar i Bogusław Mec.
Z wzajemnością. ? Wątpię. On kocha tylko Złotego Melona. Ale próbuj ....
No jak patrze to szału nie ma.
Szkoda , że zepsuliście to piękne światełko do nieba !
W jakim sensie?
Jurek kocham Cie!!!Za pomoc wszystkim!!! 100 lat:):):) "Pozwolił nam los"... Anna Jantar i Bogusław Mec.
Z wzajemnością. ? Wątpię. On kocha tylko Złotego Melona. Ale próbuj ....
No jak patrze to szału nie ma.