Reklama

Syn przejmuje stery

17/08/2013 07:05
Po nagłej śmierci prezesa Unii Bartoszkowo Eugeniusza Palimąki istniało prawdopodobieństwo, że zespół przestanie istnieć i wycofa się z piłkarskich rozgrywek. Wątpliwości rozwiał syn zmarłego

Unia Bartoszkowo występowała w przeszłości w rozgrywkach powiatowych przy Ludowych Klubach Sportowych, by w zeszłym roku, za sprawą niedawno zmarłego Eugeniusza Palimąki, spróbować sił w B-klasie, w rozgrywkach pod egidą OZPN. Swoje występy Unia w sezonie 2012/2013 zapisała na plus. Teraz jednak losy drużyny z gminy Tarnówka stanęły pod dużym znakiem zapytania. Dziś już wiemy: zespół nadal będzie występował w najniższej klasie rozgrywkowej. Na swoje barki losy drużyny postanowił wziąć Radosław Palimąka – syn byłego prezesa, który wraz z zarządem klubu zdecydował, że drużyna nadal będzie występować w rozgrywkach. Wiemy, że pomoc w funkcjonowaniu klubu zaoferował m.in. OZPN Piła. Na podobną zarząd klubu liczy ze strony gminy Tarnówka.

Radosław Palimąka:

Reklama

- Byłem niechętnie nastawiony do prowadzenia klubu. Przede wszystkim mam małe doświadczenie i nie znam się na tym. Jednak szkoda byłoby to wszystko zostawić. Ojciec przecież włożył w tę drużynę tak dużo serca i zdrowia... Podjęliśmy wspólną decyzję z piłkarzami i działaczami o utrzymaniu drużyny w rozgrywkach B-klasy. Można śmiało powiedzieć Unia gra dalej. Dziękuje również wszystkim za okazałą pomoc.

[[reklama]]

Jesteśmy w stałych kontaktach z władzami gminny, chcemy współpracować i wierzę, że się uda utrzymać dotychczasową współpracę.

Reklama

Karol Zabel

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości