Reklama

Systematycznie rozjaśniają gminę

04/02/2019 12:00

W ubiegłym roku w gminie Krajenka postawiono 119 nowych lamp – łącznie kosztowało to ponad sześćset tysięcy złotych.

Projekt udało się zrealizować przy 85% dofinansowania unijnymi pieniędzmi. Inwestycja kosztowała blisko 627 tys. zł. Wszystkie zainstalowane w ramach inwestycji lampy to nowe punkty świetlne.

– Postawiliśmy je w miejscach, które tak naprawdę były wskazane przez mieszkańców – przyznaje burmistrz Stefan Kitela. Zaznacza, że wszystkie słupy wykonane są w nowocześniejszej, aluminiowej technologii.

– Ich żywotność jest niewspółmiernie dłuższa – podkreśla Stefan Kitela.

– Oprawy są ledowe, z możliwością regulacji, np. wyłączania w okresie głębokiej nocy – dodaje burmistrz.

Reklama

To nie koniec

Nowe konstrukcje stanęły w kilku gminnych miejscowościach: Skórce (ul. Dębowa – 12 lamp, ul. Ogrodowa – 10 lamp, ul. Kowalowa – 7 lamp), Paruszce (wzdłuż drogi powiatowej – 11 lamp), Śmiardowie Krajeńskim (wzdłuż dróg powiatowych – 38 lamp), Głubczynie (17 lamp), Podróżnej (12 lamp), Wąsoszkach (6 lamp) oraz w samej Krajence, gdzie sześć lamp postawiono przy ulicy Stanisława Polańskiego.

Projekt współfinansowany był z pieniędzy Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014–2020.

Reklama

W dwóch ostatnich kadencjach to nie jedyna inwestycja samorządu na rzecz oświetlenia gminy.
– Przez ostatnie osiem lat ta infrastruktura wzbogaciła się znacząco – burmistrz przyznaje, że łącznie to kilkaset dodatkowych punktów świetlnych. W jego ocenie gmina Krajenka staje się w tym względzie liderem wśród samorządów powiatu.

– Co nie oznacza, że ta inwestycja całkowicie zakończyła katalog zadań w tym zakresie – Stefan Kitela deklaruje, że w przyszłości samorząd chce kontynuować takie inwestycje, zwłaszcza tam, gdzie rozrasta się zabudowa.

Reklama

Zasadne głosy mieszkańców

Burmistrz podkreśla, że potrzeby wciąż są duże, ale to, co zostało do zrealizowania, to znacznie mniejszy zakres niż już wykonane inwestycje – na około sto sztuk burmistrz szacuje ilość punktów świetlnych, które powinny być postawione w pierwszej kolejności. Inna sprawa, że rozrastająca się zabudowa powoduje, iż te potrzeby ciągle rosną. Stąd Stefan Kitela podkreśla, iż w kontekście tego, że finansowe możliwości niewielkich samorządów jak Krajenka są ograniczone, w takiej skali tego typu zadania można realizować tylko przy udziale zewnętrznych pieniędzy.

– Dlatego też gmina Krajenka przystąpiła do takiego projektu – porównuje. Mieszkańcy niejednokrotnie upominają władze gmin o konieczność dostawiania oświetlenia. Czy przesadnie?

Reklama

– Uważam, że w naszym przypadku mało jest takich miejsc, gdzie lokalizowanie lamp byłoby nieuzasadnione. Na ogół, jeśli mieszkańcy zgłaszają takie potrzeby, jest to zasadne – odpowiada burmistrz. Przypomina też, że wśród punktów świetlnych, znajdujących się na terenie gminy, większość należy do dostawcy energii, ale z czasem ta proporcja powinna się zmieniać – już w gminie jest ponad trzysta konstrukcji świetlnych, które są własnością samorządu.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości