Mają cele, marzenia i pasje. Przełamują nieśmiałość
Każdy, kto uczęszcza do Zespołu Szkół w Lipce, zna tę stronę. Znają ją absolwenci, rodzice, nauczyciele. Szkolną stronę internetową, połączoną z kanałem YouTube, od 3 lat prowadzą uczniowie.
Klub reportera
- Pierwsza strona internetowa naszej szkoły zaczęła funkcjonować w 2005 roku, jednak jednej osobie ciężko było wszystko pogodzić. Właśnie dlatego postanowiłem zmobilizować uczniów do tego, aby mi pomogli - mówi Tomasz Gręba, nauczyciel języka angielskiego. Jak się okazało, chętnych było wielu. Z każdej klasy znalazło się kilka osób skorych do pomocy - tak się narodził klub reportera, czyli szkolne kółko zainteresowań. Każdy z członków ma swoją „działkę”, za którą odpowiada. Jedni zajmują się przeprowadzaniem wywiadów, inni dokumentowaniem wydarzeń szkolnych, są osoby odpowiedzialne za pisanie recenzji muzycznych, jest dziennikarka sportowa. - Klub przyciąga specyficznych, otwartych ludzi. Nie jest prawdą, że dzisiejsza młodzież jest leniwa. Moim zdaniem wystarczy ich tylko czymś zainteresować – podkreśla opiekun. – W opiece nad grupą pomaga mi Monika Borucka, nauczycielka języka niemieckiego – dodaje T. Gręba.
Świetlana przyszłość?
Z wywiadu na wywiad młodzi dziennikarze robią coraz większe postępy. – Na szczególne wyróżnienie zasługują Julia Schnarbach i Liliana Szlaga, które są niesamowite – mówi nauczyciel. Dziewczyny są pewne siebie i otwarte. Nie boją się nowych wyzwań. – Ich wywiady przeprowadzane są w sposób bardzo profesjonalny – podkreśla. Uczniowie myślą o studiach dziennikarskich, a także o pracy w mediach. - Artykuły z reguły są krótkie. Staram się, aby zawierały same najważniejsze informacje. Bardzo łatwo się je pisze, przy współpracy z Anią Olczak, która robi zdjęcia, wychodzą nam świetne materiały – mówi Olga Bujasz, dziennikarka sportowa. - Wykonałyśmy reportaż z 4-dniowej wycieczki szkolnej, nagrałyśmy film o Halloween – wtrąca Malwina Serówka. Malwina Kulińska natomiast jest odpowiedzialna za nagrywanie materiałów dotyczących szkoły podstawowej. Efekty pracy dziewcząt można zobaczyć na stronie internetowej, a także na kanale YouTube.
[[reklama]]
Pędem na stronę
Gimnazjaliści i uczniowie podstawówki są bardzo zaangażowani w swoją pracę. – Jeszcze tego samego dnia, gdy odbywa się uroczystość, zdjęcia można obejrzeć w galerii – dodaje T. Gręba. Skąd ten pośpiech? Właśnie tego dnia dzieciaki są podekscytowane danym zdarzeniem. Młodzi reporterzy wiedzą, że liczy się szybkość – jak w prawdziwej redakcji. Wymaga to obowiązkowości i dyscypliny, jednak uczniowie świetnie sobie z tym radzą. Z każdym dniem doskonalą umiejętność budowania tekstów. Posiadają pasję fotograficzną i kompetencje humanistyczne. - Moim zdaniem mają szanse na to, aby rozpocząć w przyszłości karierę właśnie w tym zawodzie – dodaje Tomasz Gręba. Młodzi redaktorzy nie zaniedbują jednak zajęć szkolnych. Spotykają się po lekcjach, w czasie przerw, czasami także popołudniami. – Widać, że dzieciakom zależy. Starają się – podkreśla nauczyciel. Dzięki temu uczą się pozytywnego stosunku do drugiego człowieka i wnikliwej obserwacji otaczającego ich świata - co z pewnością zaowocuje w przyszłości.
Karolina Rolbiecka
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze