Teoria przydaje się, ale zajęcia praktyczne - to dopiero szkoła życia. Uczniowie klasy I GB LO w Krajence swoją wiedzę, zdobytą w szkolnej ławie, sprawdzili w warunkach ekstremalnych
Ta klasa, to przyszłe służby mundurowe. Zajęcia praktyczne, szczególnie w trudnych warunkach, to dla nich zatem najlepszy sposób na zdobycie cennych umiejętności.
Zgodnie z programem nauczania uczniowie muszą odbyć zajęcia w terenie, zarówno w dzień jak i w nocy. W tym tygodniu wspólnie z nauczycielami klasa I GB Liceum Ogólnokształcącego wybrała się do lasu w okolicach Krajenki. - Przez pola i łąki, pokonując błoto, rowy i liczne chaszcze, po około dwóch godzinach, pierwsza grupa z profesorem Wegnerem dotarła na skraj lasu – relacjonują Oliwia Szpakowicz i Katarzyna Andruszkiewicz, uczennice klasy I GB LO w Krajence. - Gdy grupa profesora Wegnera rozpalała ognisko, w tym samym czasie pozostali uczestnicy marszu z profesorem Sendłakiem, z zupełnie innego miejsca w lesie, próbowali dotrzeć do grupy pierwszej – dodają dziewczęta.
W ramach tych zajęć uczniowie doskonalili głównie umiejętność orientacji w terenie. Jednym z elementów szkolenia były również zajęcia z pierwszej pomocy przedmedycznej, w tym głównie transportowanie poszkodowanego na noszach.
Uczniowie cali i zdrowi wrócili do domów. Przed nimi jednak kolejne takie wyprawy.
Klaudia Siekańska fot. I GB LO w Krajence
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze