Reklama

Sztaby WOŚP poszły po rekordy!

01/02/2023 15:00

W niedzielę w całym powiecie grała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Mieszkańcy po raz kolejny pokazali, że tego jednego dnia w roku nie szczędzą pieniędzy na pomoc innym

31. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy już za nami. W miniony weekend setki wolontariuszy zbierały pieniądze na walkę z sepsą, która była głównym celem tegorocznej Orkiestry. Sepsa to zespół objawów wywołanych przez niekontrolowaną, gwałtowną reakcję organizmu na zakażenie. W przebiegu sepsy w ciągu kilku godzin może dojść do niewydolności wielonarządowej, wstrząsu i śmierci.

Jak wynika z najnowszych badań, w skali globalnej sepsa jest przyczyną 20 proc. wszystkich zgonów. W Polsce, ze względu na brak krajowego rejestru, nie istnieją wiarygodne dane na temat zapadalności na sepsę, co znacznie utrudnia działania mające na celu jej zapobieganie i zwalczanie. Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia analizowanych przez NIK wynika, że liczba dorosłych hospitalizowanych w Polsce z powodu sepsy wynosi około 20 tys. rocznie.

Reklama

Dla przeżycia chorego, u którego wystąpiła sepsa, kluczowe jest jak najszybsze rozpoznanie i włączenie właściwego leczenia – optymalnie w ciągu pierwszej godziny. Z badań wynika, że każde opóźnienie rozpoznania sepsy i podania skutecznego antybiotyku o godzinę zwiększa ryzyko zgonu o 8 proc. Właśnie dlatego WOŚP postawił sobie za cel wyposażyć szpitale w urządzenia pozwalające na przyspieszenie diagnostyki zakażeń – umożliwi to lepszą terapię sepsy poprzez szybsze wdrożenie celowanego i skutecznego leczenia antybiotykami.

150 tys. zł w Złotowie

Chociaż powiat złotowski w całości wypełniły czerwone serduszka Orkiestry, to z największym rozmachem grano w Złotowie. Tu już od piątku działy się rzeczy bezpośrednio związane z finałem. Największe atrakcje były jednak w sobotę i niedzielę.

Reklama

W niedzielę na stadionie miejskim przy ul. Wioślarskiej, 423 uczestników wystartowało w kolejnej edycji popularnego Złotego Biegu. W tym wydarzeniu udział mógł wziąć dosłownie każdy, niezależnie od wieku i doświadczenia. Nie przeliczył się ten, kto wierzył w miłośników biegania, bo limit miejsc VI Złotego Biegu został niemal w pełni wykorzystany. Każdy uczestnik według własnych możliwości pokonał stosowną ilość okrążeń, najwytrwalsi – a takich oczywiście nie zabrakło – mieli na to zadanie aż dwie godziny. Każdy uczestnik biegu mógł liczyć na swój przepiękny pamiątkowy medal i mnóstwo sportowej satysfakcji z pomagania innym.

Również tego dnia do Złotowa przyjechało wiele pięknych aut i motocykli. Sportowe, klasyki, rajdowe – od wyboru do koloru. Ogromnym zainteresowaniem oglądających cieszyło się piękne, zielone lamborghini – za jego kierownicą też można było zrobić pamiątkowe zdjęcie. Niektórzy kierowcy sprawdzali umiejętności na próbie sportowej, którą organizatorzy przygotowali na parkingu obok Hali Targowej przy ulicy Sienkiewicza. Kto nie odważył się zasiąść za kierownicą, jako pasażer mógł w dynamiczny sposób przejechać przygotowaną trasę – m.in. za taką przyjemność wpłacając datek do orkiestrowej puszki. Możliwości wsparcia WOŚP było zresztą tutaj znacznie więcej, chociażby uczestnicząc w licytacjach samochodowych akcesoriów czy opłacając przejazdy przez miasto uczestniczącymi w imprezie, wyjątkowymi samochodami.

Reklama

W końcu późnym popołudniem w sali kinowej Złotowskiego Domu Kultury rozpoczęły się licytacje, które z humorem i swadą przeprowadzili Michał Płonka i Wojciech Jarka. Do wylicytowania były m.in. komplet mebli ogrodowych, wizyty u dr Agnieszki Plak, vouchery na usługi kosmetyczne, rzeźbiony stół, złote serduszko WOŚP, okazały tort czy przejazd elektryczną Teslą. Jednymi z bardziej nietypowych fantów były płaszcz noszony przez Beduinów, przywieziony przez darczyńcę z Bliskiego Wschodu, czy złotowska wódka od Spółdzielni Rolnik.

Reklama

Złotowianie nie oszczędzali grosza. Komplet mebli ogrodowych sprzedał się za 1.600 zł, a usługa ośmiu godzin pracy koparki za 1000 zł. Jak ogłosił złotowski sztab WOŚP, w sumie podczas tegorocznego finału udało się zebrać 151.907,95 zł, co jest dotychczasowym rekordem (w zeszłym roku było to 81.931 zł). Padł też rekord pieniędzy zebranych do jednej puszki – złotowskie wolontariuszki zebrały do niej aż 3.130 zł!

Punktualnie o godzinie 20:00 w Złotowie na Półwyspie Rybackim rozbłysły zimne ognie, zwiastujące zakończenie 31. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Reklama

Wspólnymi siłami

Łącznie w całej Polsce zebrano do tej pory ponad 154 mln zł – swoją cegiełkę do tego sukcesu dołożył cały powiat złotowski.

Gminny Ośrodek Kultury w Lipce ogłosił, że do tej pory udało się zebrać 24 791,73 zł. Nie jest to jednak kwota ostateczna, ponieważ w dalszym ciągu trwają internetowe licytacje na Allegro.

Rekord padł również w Krajence. Tu na scenie Krajeńskiego Ośrodka Kultury zaprezentowali się m.in. uczestnicy zajęć, dzieci z Przedszkola Publicznego i uczniowie ze szkoły podstawowej, Zespół Ludowy “Dzwon”, mażoretki “Oleńki” z OSP Krajenka czy kapela Mysomtacy. Tu łącznie zebrano 23.700 zł, a sztab gorąco dziękuje każdemu, kto przyczynił się do tego sukcesu.

Reklama

Podczas zbiórki i licytacji w Ośrodku Kultury w Jastrowiu udało się w tym roku zebrać 17.998,44 zł. Zdecydowanie lepiej pod tym względem wypadł sztab zlokalizowany przy Wiejskim Domu Kultury w Sypniewie. W samym Sypniewie, podczas biegu i licytacji zebrano 10.772,38 zł, natomiast największe fundusze przekazali na Orkiestrę mieszkańcy Brzeźnicy – tu wrzucili do puszek aż 13.065,24 zł! Łącznie z Sypniewa, Brzeźnicy, Brzeźnicy Kolonii, Samborksa i Nadarzyc na rzecz fundacji Jurka Owsiaka wpłynęło 35.706,97 zł – cała gmina Jastrowie zebrała łącznie 53.705,41 zł.

Reklama

W Okoneckim Centrum Kultury można było wylicytować blisko 180 różnych gadżetów i voucherów. Oprócz tego odbywały się animacje dla dzieci, występy artystyczne przedszkolaków i wokalistów OCK oraz koncert zespołu Heavylites. Łącznie w sztabie zebrano 54.407,92 zł!

Łobżenicki finał w głównej mierze rozegrał się na plaży w Trzeboniu. Tu można było morsować, podziwiać wystawę aut, na miejsce przybyli motocykliści z Krajna Motors Team oraz grupa motocyklistów z Sadek. Dojechali także rowerzyści, którzy tego dnia zrobili 31 km na 31. Finał. Łącznie z puszek i licytacji zebrano 16.235,53 zł.

Reklama

Hubert Nowak

fot.: KOK Krajenka, Sztab WOŚP Zakrzewo, GOK Lipka, GCK Łobżenica ,WDK Sypniewo

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dariusz - niezalogowany 2023-02-01 13:13:02

    A ile zebrano w Tarnowce? Było tyle imprez iż śmiem twierdzić że padł rekord, tylko nie w tą stronę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lulek - niezalogowany 2023-02-01 16:53:04

    Sam cel jak idea WOŚP jak najbardziej szczytna. Jednak organizator zarabia na tej akcji grube miliony, i skrzętnie ukrywa swoje dochody. Zbierane pieniądze przechodzą przez powiązane z Owsiakiem spółki i tam się część rozpływa...Dlatego wolę dać datek bezpośrednio potrzebującym, bo każdy grosz się liczy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Dawaj siano! - niezalogowany 2023-02-01 16:59:27

    Tyle lat organizator huśta ludzi na siano i jeszcze go nie złapali na gorącym? Albo on jest geniuszem albo ty kłamiesz.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama