Jestem z wykształcenia nauczycielem (języka angielskiego i religii). Od 02.2017 do 02. 2019 mam przyznaną rentę, gdyż obecnie nie mogę pracować głosem.. Jestem gotowy podjąć każdą pracę. Mam rodzinę z trójką dzieci w wieku szkolnym. Pozytywnie podchodzę do wszelkich szkoleń i kursów, dzięki którym mogę zdobyć nowe umiejętności. Szybko i chętnie się uczę. Jestem odpowiedzialny i komunikatywny. Łatwo nawiązuję dobre i długotrwałe relacje z ludźmi.. Nie boję się trudnych wyzwań, które wymagają zaangażowania i poświęcenia.
GRZEGORZ LUBINA
Kom.: 500 047 588
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pan Lubina, ciężko zachorował. Nie będę pisał na co bo może sobie nie życzy. Ale nie życzę tego choróbska nikomu, bo sam choruję , póki co w lżejszej formie. Dobre wychowanie i skromność pewnie Panu Grzegorzowi nie pozwoliły ujawniać problemów ze zdrowiem na łamach gazety. Wiadomo jest jednak że nie jest łatwo egzystować z tym badziewiem a już nie mówię o pracy.
nauczyciel, to pewnie dwie lewe. Powodzenia
A ja jestem tez po studiach i kosze trawy w mescie i co? I gówno chcialoby sie powiedziec!!
Taki mały Pawełek z ciebie z równie małym..... .
dokładnie
Potwierdzam to bardzo dobry czlowiek i super nauczyciel!!!! Niektore komentarze sa nie na miejscu. Zycze powodzenia.
A tym, ze jest dobrym, pomocnym czlowiekiem, ktorego, niestety, los ciezko doswiadczyl. Nie wiesz, nie znasz, to nie komentuj, bo pan Lubina zupelnie nie zasluzyl na takie lekcewazenie. Sama zaluje, ze jestem na etacie, a nie na swoim, bo przyjelabym go bez wahania.
ZŁÓŻ PODANIE DO SARPOLU:) ODRAZU CIE PRZYJMĄ NA PRODUKCJĘ
na olx są oferty...szukać i nie narzekać.kurde troche wysilku i robote masz...
Pan Grzegorz to bardzo pozytywny człowiek :)
Miałam przyjemność być uczennicą Pana Grzegorza, drugiego tak pozytywnego i otwartego człowieka nie znam. Pozdrawiam serdecznie całą Rodzinę i zycze powodzenia.
Powodzenia i powrotu do zdrowia.
Panie Grzegorzu, życzę dużo zdrowia i powodzenia w szukaniu pracy! Pan Grzegorz jest wspaniałym człowiekiem, z pewnością warto go zatrudnić.
Pan Lubina, ciężko zachorował. Nie będę pisał na co bo może sobie nie życzy. Ale nie życzę tego choróbska nikomu, bo sam choruję , póki co w lżejszej formie. Dobre wychowanie i skromność pewnie Panu Grzegorzowi nie pozwoliły ujawniać problemów ze zdrowiem na łamach gazety. Wiadomo jest jednak że nie jest łatwo egzystować z tym badziewiem a już nie mówię o pracy.
nauczyciel, to pewnie dwie lewe. Powodzenia
A ja jestem tez po studiach i kosze trawy w mescie i co? I gówno chcialoby sie powiedziec!!