W okolicach Samborska planują postawić gigantyczne wiatraki. Za to w Jastrowiu powstanie nowoczesny zakład produkcyjny
Zakład raczej na pewno powstanie. Planuje go wybudować spółka Alexa. Jak poinformował na ostatniej sesji burmistrz Jastrowia, spółka otrzymała niedawno pozwolenie na budowę, które musi się uprawomocnić. Zakład ma stanąć na terenach inwestycyjnych, niedaleko centrum logistycznego Dino, za fabryką Precom. Najważniejsza informacja – spółka Alexa chce postawić tu halę produkcyjną o wielkości ponad 4,5 tysiąca metrów kwadratowych. Będą w niej produkowane profile aluminiowe. Działka jest jeszcze własnością gminy Jastrowie. Miasto chce wystawić ten teren na sprzedaż w przetargu, który ma odbyć się w sierpniu. Informacja o przetargu ukaże się w ogólnopolskiej prasie. Burmistrz już w zeszłym roku informował, że prowadzi rozmowy z potencjalnym inwestorem, który byłby zainteresowany budową nowoczesnego zakładu produkcyjnego. Teraz cała inwestycja nabiera realnych kształtów. Cena terenu wystawionego do sprzedaży to ponad pół miliona złotych.
Kolejną firmą, która chce inwestować na terenie gminy, jest Vortex zajmujący się stawianiem farm wiatrowych. Firma stara się o to, by w okolicach Samborska postawić siedem gigantycznych elektrowni wiatrowych – największe mają mieć około 200 metrów wysokości. Wysokość ma niebagatelne znaczenie, albowiem wraz ze wzrostem wysokości zwiększają się możliwość produkcji energii. Miasto upatruje w tej inwestycji sporej szansy, choćby z tytułu podatku od nieruchomości. Wstępnie ocenia się, że w ramach podatku do gminnej kasy wpływać będzie około 60–80 tysięcy złotych za jeden wiatrak. Do wiatraków będą poprowadzone drogi, z których mogliby korzystać miejscowi rolnicy. Firma otrzymała zgodę na doprowadzenie przyłącza energetycznego do Głównego Punktu Zasilania Jastrowie przy ulicy Narutowicza, zatem jest duże prawdopodobieństwo, że inwestycja dojdzie do skutku. W chwili obecnej trwają ustalenia z Wojskowy Nadzorem Inwestycyjnym. Wszystko dlatego, że wiatraki będą znajdowały się w bliskiej odległości od lotniska wojskowego w Nadarzycach. Chodzi o zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa dla lądujących tu samolotów transportowych i śmigłowców. Ostateczne pozwolenie na realizację inwestycji musi wydać wojewoda wielkopolski.
Mariusz Leszczyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nikt tylko nie mówi o tym, że jeden taki 200m wiatrak blokuję wszystkie inwestycje budowlane w promieniu 10krotnosci jego wysokości. Ktoś sobie kupi działkę pod domek jednorodzinny i "zonk".
Zastanawia mnie, kto po upływie czasu użyteczności takiego wiatraka jest zobowiązany do jego utylizacji, w jaki sposób się ona odbywa i jaki jest jej koszt??? W Polsce wiatraki są rozwijającą się gałęzią, ale może warto przyjrzeć się dalej w głąb Europy, gdzie wiatraki zużyły się na tyle, że nie spełniają już swojego zadania i po prostu stoją, a utylizacji ich nikt się nie podejmuje, bo jest kosztowna i problem zutylizować je z uwagi na materiał z jakiego powstają.
Miała być firma "Zbyszko", miało być przetwórstwo karmy dla zwierząt. Ten facet chyba chodził na korepetycje do Morawieckiego.
To normalne że inwestorzy pezymierzaja się do różnych lokalizacji, jak kupują działkę to na 90% aby ją zabudowac. Średnio 1 - 2 inwestycje dochodzą do skutku na 10 potencjalnych. Jastrowie i tak ma wyniki w inwestycjach, w której gminie naszego powiatu coś nowego i dużego powstaje ? No może z wyjątkiem gminy wiejskiej Złotów.
Piotr da rade nie martw sie
Super !!! Oby jak najwięcej inwestycji w Jastrowiu !!! Niech gmina i miasto się zmienia !!!
Wiatraki raczej nie dojdą do skutku. Bardzo bym się zdziwił, gdyby wojsko się na nie zgodziło, gdyż w Nadarzycach jest poligon "bombowy" wiec samoloty zniżają loty.
Ale oczywiście życzę dobrze!
A co z gmina Tarnówka kiedyś były plany na wiatraki na terenie gminy to by była dl nas wielka szansa!!! Panie Jacku Mościcki jak się sprawa tyczy naszej gminy???
W Tarnówce ludzie mają maszt 5G aby mieli wszędzie szybki internet do rozwoju biznesu w telefonie amen.
Niech budują jak najwięcej, będzie konkurencja na rynku pracy. Co do utylizacji wiatraków ,to widziałem budowę tychże pod złotowem i muszę napisać że to co wystaje z ziemii to jest nic w porównaniu z fundamentem którego nie widać. Tysiące ton betonu i zbrojenia . I pytanko do autora artykułu takie jedno,co to jest PrecoM bo nie czaję?
Trzeba płakać a nie cieszyć się z wiatraków. Nie wybuduje nikt domu... bedzie wzystko zablokowane przez ustawy jakie wprowadzil pseudo rzad... Macie działkę w okolicy planów gdzie mają powstać wiatraki? To równie dobrze pieniadze mogliście wrzucic do szamba... i tak nie dostaniecie pozwolenia na budowę w 10krotnej odleglosci mierzac wysokosc wiatraka zatem 200m wiatraka razy 10... prosty rachunek. Powodzenia!
Brawo panie Piotrze, GiM Jastrowie cały czas coś się dzieje.
Złośliwycy niech czytają, ze zrozumieniem. Wiatraki mają stanąć na terenie inwestycyjnym. Więc nie w pobliżu terenów przeznaczonych na budowę mieszkaniową. Bardzo dobrze, przyciągać inwestorów, niech powstają nowe zakłady pracy. Najlepiej rokująca gmina. Brawo Panie burmistrz i wszyscy, dzięki którym gmina ma szansę się rozwijać, bo to praca wielu ludzi. Reszta niech przestanie siać ferment. Oczywiście uzasadniona argumentacja i kontrola działań zawsze wskazana. Nie mylić ze złośliwością.
Brawo! Złotów się chowa,wstyd że przez tyle lat żadnej porządnej inwestycji.Pozazdroscic
Oby burmistrz nie zapomniał o dojedzie do firmy produkującej profile bo ta zajechana droga do dino i preconu kolejnej firmy może nie dźwigać
W Tarnówce masz maszt 5G? Jest to maszt sieci Play z antenami 4G. Poczytaj dokładnie i nie siej fermentu! Dopiero w wielkich aglomeracjach uruchamiają 5G, a my w Tarnówce mamy już kilka miesięcy?
Nikt tylko nie mówi o tym, że jeden taki 200m wiatrak blokuję wszystkie inwestycje budowlane w promieniu 10krotnosci jego wysokości. Ktoś sobie kupi działkę pod domek jednorodzinny i "zonk".
Zastanawia mnie, kto po upływie czasu użyteczności takiego wiatraka jest zobowiązany do jego utylizacji, w jaki sposób się ona odbywa i jaki jest jej koszt??? W Polsce wiatraki są rozwijającą się gałęzią, ale może warto przyjrzeć się dalej w głąb Europy, gdzie wiatraki zużyły się na tyle, że nie spełniają już swojego zadania i po prostu stoją, a utylizacji ich nikt się nie podejmuje, bo jest kosztowna i problem zutylizować je z uwagi na materiał z jakiego powstają.
Miała być firma "Zbyszko", miało być przetwórstwo karmy dla zwierząt. Ten facet chyba chodził na korepetycje do Morawieckiego.