Osiem osób wystartowało w konkursie na dyrektora szpitala w Złotowie. - O wygranej zdecyduje rozmowa - zapowiada starosta. Społeczeństwo nigdy nie pozna nazwisk wszystkich kandydatów
Do 3 czerwca składać można było dokumenty w konkursie na stanowisko dyrektora Szpitala Powiatowego im. Alfreda Sokołowskiego w Złotowie. Wpłynęło ich osiem. Oferty kandydatów komisja konkursowa, której przewodził Andrzej Pietrzak (szef komisji oświaty Rady Powiatu Złotowskiego) otworzyła we wtorek 9 czerwca.
Sześciu zakwalifikowanych
Wymogi formalne konkursu (wykształcenie wyższe, wiedza i doświadczenie dające rękojmię prawidłowego wykonywania obowiązków dyrektora, co najmniej pięcioletni staż pracy na stanowisku kierowniczym albo ukończone studia podyplomowe na kierunku zarządzanie i co najmniej trzyletni staż pracy oraz niekaralność za przestępstwo popełnione umyślnie) spełniło sześć osób. Osoby odpowiedzialne za przeprowadzenie konkursu nie podały nam ich nazwisk, gdyż nabór nie był prowadzony w ramach ustawy o pracownikach samorządowych, w której mówi się stanowczo o obowiązku upublicznienia wszystkich nazwisk osób ubiegających się o funkcje urzędnicze. W przypadku konkursu na dyrektora szpitala do publicznej wiadomości podane zostaną jedynie dane zwycięzcy konkursu. Tak mówi prawo, mimo że organem prowadzącym szpital jest samorząd powiatowy. Nazwisko zwycięzcy najpóźniej poznamy do końca czerwca. Wiemy natomiast nieoficjalnie, że wśród kandydatów są osoby nie tylko z naszego regionu, ale także np. z Poznania, czy Krotoszyna.
Odejście z nagrodą
Kto obejmie posadę po Jerzym Teuszu – o tym zdecyduje rozmowa kwalifikacyjna. - Na pewno każdy z kandydatów przedstawi autorską koncepcję funkcjonowania szpitala. Na pewno będzie temat podwyżek i zobaczymy, czy kandydaci mają na to pomysł – mówi starosta złotowski Ryszard Goławski (powiat złotowski jest organem prowadzącym lecznicę). Z końcem tego miesiąca pracę w szpitalu zakończy Jerzy Teusz. Głosy o tym, że miałby on do końca roku doradzać swojemu następcy dementuje starosta. - Jerzy Teusz może służyć radą i nowy dyrektor może z tego korzystać, ale na pewno nie będzie zgody na finansowanie tego z naszego budżetu – zapewnia R. Goławski. W tym miejscu dodajmy, że Zarząd Powiatu Złotowskiego przyznał właśnie dyrektorowi nagrodę za pracę w roku 2014 – ponad 41 tys. złotych brutto. To trzykrotność jego pensji i maksymalna stawka nagrody.
Łukasz Opłatek
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze